Zbiórka zakończona
Artem Semko - zdjęcie główne

3-latek kontra RAK❗️Ratujemy jego życie❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Artem Semko, 5 lat
Ankara
Nowotwór złośliwy nerwów obwodowych tułowia IV stopnia
Rozpoczęcie: 9 lutego 2024
Zakończenie: 31 marca 2024
227 119 zł(100,94%)
Wsparły 6443 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0467696 Artem

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne w Turcji

Organizator zbiórki:
Artem Semko, 5 lat
Ankara
Nowotwór złośliwy nerwów obwodowych tułowia IV stopnia
Rozpoczęcie: 9 lutego 2024
Zakończenie: 31 marca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani!

Napisać dziękuję to tak jakby nic nie napisać...

Słowami bardzo ciężko wyrazić wdzięczność, którą czujemy. To dzięki Wam wszystkim nasz synek ma szansę na dalsze życie. Dziękujemy za Waszą obecność w tych dobrych i w tych ciężkich chwilach.

Już zawsze będziemy mieć Was w pamięci!

Rodzice

 

Aktualizacje

  • Mamy nowe informacje prosto z onkologii❗️Walka trwa, ale nie zakończy się bez Waszej pomocy...

    Lekarze uspokajają nas, że przyjmowane leczenie działa. Teraz najważniejsze jest to, by nasz synek przeszedł radioterapię, na którą wciąż brakuje nam środków...

    Artemek przeszedł pełną analizę kontrolną parametrów krwi i moczu, USG oraz prześwietlenie płuc. Wyniki tych badań dzięki Bogu są zadowalające.

    Lekarze zlecili także wykonanie badania MIBG. Czekanie na wyniki to dla nas największa tortura. Za każdym razem boimy się, że badania coś wykryją, że coś będzie nie tak... W tym momencie stan synka jest na całe szczęście stabilny.

    Artem Semko

    Radioterapia to kolejny etap na drodze do zdrowia Artemka, bardzo ważny i niestety bardzo kosztowny etap. Głęboko wierzymy, że będzie to już koniec naszego dramatu, że wreszcie nadejdą jasne, radosne dni w naszym życiu.

    Jednak aby tak się stało, aby Artemek mógł dokończyć leczenie, potrzebna jest duża kwota na opłacenie rachunków w szpitalu. Jesteśmy bardzo wdzięczni za dotychczasową pomoc. Wasze wsparcie dodaje nam sił do walki, umacnia wiarę w lepsze jutro.

    Prosimy, pomóżcie nam zebrać pozostałą kwotę, bo tylko dzięki Waszej pomocy możemy dalej walczyć z tą potworną chorobą i wierzyć, że jest jeszcze przyszłość dla naszego dziecka.

    Rodzice

Opis zbiórki

Nie tak miały wyglądać nasze pierwsze chwile z ukochanym synkiem. Często w rozłące, w wielkiej niepewności i towarzyszącym lękiem na każdym kroku. Upragnione narodziny i wspólne miesiące, choć początkowo przepełnione były bezgranicznym szczęściem, szybko zamieniły się w koszmar, z którego nie możemy wybudzić się do dziś…

Artem miał 7 miesięcy, gdy pojechaliśmy na planowaną wizytę kontrolną do pediatry. Nie podejrzewaliśmy, że od tego momentu nasze życie zamieni się w piekło. Podczas badania brzuszka pani doktor zauważyła, że wątroba naszego maluszka jest powiększona. Widzieliśmy po jej oczach, że dzieje się coś niedobrego... Jeszcze tego samego dnia, trzymając w ręku skierowanie w trybie pilnym, pojechaliśmy do szpitala. Tam okazało się, że nasz synek ma guza na wątrobie.

Usłyszeliśmy, że stan Artemka jest na tyle poważny, że nie ma już dla niego ratunku w naszym kraju. Szukaliśmy więc pomocy, gdzie tylko się da. 

Aż w końcu pojawiło się maleńkie światełko nadziei. Nadziei, którą odebrała nam niemal cała reszta świata… Klinika z Turcji zakwalifikowała nas na leczenie. Wiedzieliśmy, że to ostatnia szansa, by ocalić życie naszego maleństwa... Musieliśmy z niej skorzystać!

Następnego dnia po naszym przylocie do Turcji Artemowi zostały wykonane wszystkie niezbędne badania. Zapadła ostateczna diagnoza: neuroblastoma IV stopnia z przerzutami do wątroby, która była już w tragicznym stanie.

Artem Semko

Guz był ogromny. Zaczynał się w jamie brzusznej i sięgał aż klatki piersiowej. Ściskał prawe płuco i przeszkadzał w oddychaniu. Czasu mieliśmy bardzo mało… Czuliśmy nóż na gardle. Dopiero po 6 cyklach chemioterapii Artem mógł przejść operację resekcji, która trwała aż 8 godzin! Lekarzom udało się wszystko maksymalnie usunąć. 

Niestety niemal następnego dnia Artemek musiał zmierzyć się z masą powikłań. Niepokoiły nas złe wyniki, konieczna okazała się transfuzja krwi. Pół godziny później mały nie mógł złapać oddechu… Lekarze walczyli o jego życie. Niestety, jego oddech zatrzymał się po raz drugi jeszcze tego samego dnia.

Nie mogłam uwierzyć w to, co się dzieje. Nie potrafię opisać słowami, co czułam, jak bardzo się bałam. Dziś pisząc to, czuję te same emocje, to przerażenie…

Artem Semko

Na szczęście po kilku dniach stan Artemka ustabilizował się. Mogliśmy kontynuować chemioterapię. Lekarze zaplanowali leczenie – w sumie aż 25 cykli chemii. Chemii, która każdego dnia wpływała do żył naszego synka. Chemii, która zabijała wroga, ale skutecznie odbierała Artemkowi też siły...

Artem spędził niemal całe swoje życie w szpitalnych salach, ale najważniejsze jest to, że leczenie przynosi efekty, a choroba się cofa. Dziś czeka go ostatni etap, nieunikniony i bardzo ważny – radioterapia. Koniecznie musimy przez nią przejść, żeby zapobiec nawrotowi choroby. Niestety skończyły się nam wszystkie oszczędności. Stanęliśmy pod ścianą… Jeśli nie zdobędziemy pieniędzy, leczenie może zostać przerwane!

Dlatego z całego serca błagam o pomoc. Sami nie damy rady. Jesteście naszą ostatnią nadzieją…

Mama Artemka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Walcz maleńki ♥️💚♥️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    ❤️‍🩹

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Artem Semko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj