Zbiórka zakończona
Artur Niedzielski - zdjęcie główne

Po wypadku mój ukochany mąż trafił do hospicjum... Proszę, pomóż mi o niego zawalczyć❗️

Cel zbiórki: Leczenie i 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Artur Niedzielski, 51 lat
Falenty, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym; uraz wielonarządowy, uraz kręgosłupa piersiowego, wstrząs neurogenny
Rozpoczęcie: 21 lipca 2025
Zakończenie: 30 października 2025
4016 zł(2,25%)
Wsparły 23 osoby

Cel zbiórki: Leczenie i 6-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Artur Niedzielski, 51 lat
Falenty, mazowieckie
Stan po wypadku komunikacyjnym; uraz wielonarządowy, uraz kręgosłupa piersiowego, wstrząs neurogenny
Rozpoczęcie: 21 lipca 2025
Zakończenie: 30 października 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję Wam z całego serca za okazane Arturowi wsparcie! Dzięki Wam mój mąż będzie miał szansę na opłacenie rehabilitacji!

Żona Artura, Izabela

Opis zbiórki

Tych chwil nie da się wymazać ani zapomnieć. Nie da się też cofnąć czasu i zmienić biegu zdarzeń, choć tak bardzo byśmy chcieli… Tego dnia mój mąż wracał do domu rowerem. Niestety, nigdy do niego nie dojechał. 

Wystarczyła krótka chwila, moment, by doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Siła uderzeniowa była tak duża, że rower Artura został złamany na pół, a części jednośladu wylądowała na polu. Mój mąż przeleciał kilkadziesiąt metrów i upadł na asfalt…

Został przewieziony do szpitala w Warszawie, ale obecnie przebywa w hospicjum. W wyniku wypadku doszło do urazu wielonarządowego oraz kręgosłupa. Złamane zostały także prawa ręka i żebro. 

Niestety, po trafieniu do hospicjum Artur miał duże odleżyny, które wymagały natychmiastowego leczenia. Przeniesienie go do specjalistycznego ośrodka rehabilitacyjnego sprawi, że odleżyny będą mogły zostać wyleczone – to jest teraz najważniejsze! Artur wymaga specjalistycznej opieki. Po wyleczeniu odleżyn chciałabym zapewnić mężowi dalszą rehabilitację, a w ośrodkach specjalistycznych jest ona bardzo kosztowna. Nie jestem w stanie samodzielnie opłacić takiego turnusu. 

Przed wypadkiem mój mąż prowadził swoją działalność, która polegała na artystycznej renowacji drewnianych elementów wnętrz. Jest specjalistą i kocha to robić prawie tak mocno jak swoją rodzinę. Przez większość czasu słuchał rock and rolla, a w wolnych dniach wolał spędzać czas aktywnie. Wędkował, uwielbiał jeździć na rowerze czy pielęgnować swoją działkę.

Jego marzeniem jest odkrywanie świata, uwielbiał podróżować. Od czasu wypadku nie podjął pracy w swoim zawodzie, co na pewno dodatkowo go martwi. Zawsze stawał na głowie, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim najbliższym. Teraz zarówno praca jak i jego marzenia będą musiały poczekać.

Z całego serca proszę Was o pomoc. Zawalczmy razem o jego zdrowie. Będę wdzięczna za okazane nam wsparcie. Każda złotówka jest niesamowicie cenna i daje nadzieję na lepsze jutro Artura.

Dziękuję za wsparcie, żona Izabela

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Pawel
    Pawel
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj