

Wypadek zmienił życie Artura nieodwracalnie... Pomóż!
Cel zbiórki: Rehabilitacja, zakup protezy udowej
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
1 Stały Pomagacz
Dołącz- Agnieszkawspiera już 2 miesiące
Cel zbiórki: Rehabilitacja, zakup protezy udowej
Opis zbiórki
Jeszcze kilka miesięcy temu życie Artura toczyło się zwyczajnym, spokojnym rytmem. Każdego dnia wstawał rano do pracy, gdzie był cenionym i lubianym pracownikiem. Po pracy wracał do domu. Był filarem rodziny, kimś, na kogo zawsze można było liczyć. Silny, odpowiedzialny, ciepły. Zawsze gotowy pomóc innym.
Ale jedna chwila na drodze zmieniła wszystko. Wypadek. Huk, ułamek sekundy, a potem cisza. Artur trafił do szpitala w stanie krytycznym. Przez cztery długie tygodnie był w śpiączce farmakologicznej, a jego rodzina żyła między nadzieją a rozpaczą, modląc się, by przeżył. Lekarze nie dawali gwarancji, że się obudzi. Ale Artur zawsze był wojownikiem. Walczył, tak jak zawsze, z całych sił.
Wygrał życie. Ale ta wygrana ma swoją cenę. W wyniku wypadku stracił prawą nogę, którą lekarze musieli amputować, by uratować jego życie. Lewa noga jest złamana, złożona drutami, a stopa opadająca utrudnia nawet minimalny ruch. Dodatkowo złamana ręka nie pozwala mu na samodzielność.
Dziś Artur przebywa w szpitalu w Częstochowie na oddziale rehabilitacji neurologicznej. Każdy dzień to walka z bólem, bezsilnością i jego własnym z ciałem, które nie chce współpracować. Jednak sam się nie poddaje.
Jestem przy nim każdego dnia. Czuwam, wspieram, wierzę. Ale zostałam sama z córką, bez wsparcia, które jeszcze niedawno dawał mi mąż. To on utrzymywał rodzinę, on był naszą siłą i oparciem. Teraz nasza rodzina stoi przed zupełnie nową rzeczywistością, trudną, bolesną i wymagającą ogromnych nakładów finansowych.
Celem zbiórki jest sfinansowanie rehabilitacji i protezy nogi dla Artura. Nowoczesna proteza dałaby mu szansę na odzyskanie, choć odrobiny niezależności. Rehabilitacja pozwoliłaby mu stanąć na nogach, dosłownie i w przenośni.
Koszty są jednak ogromne. Proteza to wydatek rzędu 80–100 tysięcy złotych, a rehabilitacja to kolejne tysiące złotych miesięcznie. Każdy dzień zwłoki to krok wstecz, mięśnie zanikają, ciało się poddaje. Artur walczy, tak jak walczył całe życie. Ale sam nie da rady. Dziś to my możemy podać mu rękę. Pomóc mu wrócić do świata, do życia, do swojej rodziny.
Niech jego historia nie skończy się w szpitalnym łóżku, a stanie się opowieścią o sile, o miłości i o tym, że nawet po najcięższym upadku można się podnieść. Pomóżmy Arturowi odzyskać sprawność.
Żona
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Łukasz300 zł
- Judyta i Paweł500 zł
- Weronika100 zł
- Wpłata anonimowa500 zł