Pilne!

Mam tylko kilka dni, by rozpocząć leczenie❗️Walczę z RAKIEM i PILNIE potrzebuję Waszej pomocy❗️

Cel zbiórki: Immunoterapia, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Szlandrowicz, 50 lat
Puszczykowo
Rak urotelialny pęcherza moczowego, progresja choroby z masywną limfadenopatią miedniczą z naciekiem, przerzuty do węzłów chłonnych, wodonercze prawostronne
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026
82 814 zł(15,57%)
Brakuje 449 101 zł
WesprzyjWsparły 964 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0939413
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0939413 Artur

Cel zbiórki: Immunoterapia, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Artur Szlandrowicz, 50 lat
Puszczykowo
Rak urotelialny pęcherza moczowego, progresja choroby z masywną limfadenopatią miedniczą z naciekiem, przerzuty do węzłów chłonnych, wodonercze prawostronne
Rozpoczęcie: 4 marca 2026
Zakończenie: 4 czerwca 2026

Opis zbiórki

Mam na imię Artur. Nigdy nie przypuszczałem, że będę musiał prosić kogokolwiek o pomoc w walce o własne życie. Zawsze byłem tym, który radził sobie sam. Pracowałem, planowałem przyszłość, miałem marzenia. Dziś walczę z rakiem urotelialnym pęcherza – chorobą, która zabrała mi spokój, pracę i poczucie bezpieczeństwa.

Postanowiłem jednak walczyć. Zmieniłem dietę, wprowadziłem suplementację, pracowałem nad stresem. Chciałem dać organizmowi każdą możliwą szansę do odbudowy. W sierpniu 2025 roku podczas USG dowiedziałem się, że guz po prawej stronie zniknął. Niestety, moje szczęście trwało tylko chwilę. Choroba nie powiedziała ostatniego słowa. W jego miejscu zaczęły rosnąć dwa nowe ogniska. Od początku roku zmiany urosły aż do 6 cm.

Artur Szlandrowicz

W ostatnim czasie trafiłem do szpitala z całkowitym zastojem moczu. Ból nie do opisania. Niestety, badania wykazały progresję nowotworu – zaatakowane zostały też węzły chłonne w jamie brzusznej.

Powinienem jak najszybciej rozpocząć immunoterapię, która według onkologów będzie najlepszą metodą do walki z rakiem. Sama chemioterapia może nie przynieść tak dobrych efektów – zastosowanie immunoterapii zwiększa moją szansę na życie niemal dwukrotnie. 

Artur Szlandrowicz

W tej chwili operacyjne wycięcie zmian nie jest możliwe – guzy są zbyt duże, zajmują niemal cały pęcherz. Każdego dnia widzę krew w moczu. Każde oddanie moczu to ból i lęk. Schudłem, jestem wyczerpany. Mam zastój w nerce, przez który zostałem poddany pilnej nefrostomii. Z dnia na dzień straciłem nie tylko zdrowie, ale też stabilność finansową i poczucie bezpieczeństwa.

Niestety, w moim przypadku immunoterapia jest nierefundowana – muszę przyjąć ją w pierwszej fazie leczenia. Według informacji, które otrzymałem od lekarzy jedna dawka leku kosztuje około 60 000 zł. Podanie odbywa się co 3 tygodnie. Pierwszą dawkę mam przyjąć już za tydzień! Lekarze mówią wprost – nie mogę czekać. Mam więc kilka dni, by uzbierać przynajmniej 60 tys. złotych, na początek.

Artur Szlandrowicz

Jestem tatą trzech wspaniałych synów, a także mężem, głową rodziny. Nie wyobrażam sobie, gdyby miało mnie zabraknąć w ich życiu. Chcę być przy mojej rodzinie, patrzeć jak dorastają moje dzieci, towarzyszyć im w najważniejszych wydarzeniach. 

Dlatego jestem tu dziś, bo nie mam innego wyboru. Muszę prosić Was o pomoc w sfinansowaniu leczenia. Sam nie jestem w stanie uzbierać tych pieniędzy. Proszę, jeśli możecie, wesprzyjcie moją zbiórkę dowolną kwotą i udostępnijcie ją dalej. Mam tylko kilka dni, by rozpocząć walkę o moje życie – bez Was to się nie uda!

Artur

Wybierz zakładkę
Sortuj według