Artur potrzebuje pilnej operacji, by wrócić do pracy❗️NFZ każe mu czekać wieczność... Pomocy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 195 osób
10 356 zł (97,33%)
Brakuje jeszcze 283 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0111898 Artur
Zbiórka na cel
Operacja barku

Artur Wiśniewski, 42 lata

Gdańsk, pomorskie

Uszkodzenie lewego barku

Rozpoczęcie: 1 Lutego 2021
Zakończenie: 18 Czerwca 2021

Mam na imię Artur, mam 42 lata i tak bardzo chciałbym znów poczuć, że jestem sprawny, niezależny i samowystarczalny. Tylko operacja sprawi, że tak się stanie i będę mógł wrócić do pracy! Za mną dopiero połowa życia, chcę być jeszcze przydatny, dlatego proszę o pomoc! Niestety, za operację muszę zapłacić – NFZ wyznacza jej termin dopiero za parę lat…

Przez całe życie ciężko pracowałem fizycznie – w stoczni i na kolei. Tak było do czasu, gdy doszło do urazu – uszkodziłem sobie lewy bark. Doszło do postępującej degeneracji… Okazało się, że konieczna jest operacja.

Dostałem skierowanie do szpitala, ale zderzyłem się z murem polskiej rzeczywistości… Terminy refundowane przez NFZ są bardzo odległe, sprawdzałem ośrodki w całej Polsce, szukając pomocy. Sytuację komplikuje pandemia, zabiegi i operacje, poza tymi ratującymi życie, są nagminnie odwoływane lub niemożliwe. Ja czekać nie mogę… Uciekający czas działa na moją niekorzyść.

Artur Wiśniewski

Natychmiastowa operacja może odbyć się pod jednym warunkiem – jeśli zapłacę. Będąc prywatnym pacjentem, czekać nie muszę… Takie są nasze realia. Niestety, uszkodzony bark sprawił, że nie mogę podjąć żadnej fizycznej pracy… Chcę też być uczciwy wobec pracodawcy – uważam, że podjęcie zatrudnienia i pójście zaraz na długie zwolnienie byłoby zwyczajnie nie fair. Straciłem płynność finansową i nie stać mnie, żeby zapłacić za operację. To błędne koło – nie mogę iść do pracy, bo nie zostałem zoperowany, a nie mogę przejść operacji, bo nie mam pieniędzy…

Boję się, że jeśli nie zdążę uzbierać potrzebnej kwoty, szansa na sprawność przepadnie, a wraz z nią nadzieja na przyszłość. Gdy tylko uda mi się uzbierać środki, szpital wyznaczy termin operacji! Jestem mężczyzną po przejściach, w listopadzie 2018 roku ważyłem jeszcze 186 kg, a dzisiaj już tylko 94 kg. Zrobiłem duży postęp dzięki operacji bariatrycznej. Walczę o swoje zdrowie i powrót do normalności. Tylko zawsze coś staje mi na drodze, jak jedno się naprawi, to psuje się drugie.

Proszę o pomoc, bym mógł wrócić do pracy i znów być samodzielnym człowiekiem! Obiecuję, że wtedy zrobię wszystko, by oddać to dobro, które dostałem od innych…

Artur

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 195 osób
10 356 zł (97,33%)
Brakuje jeszcze 283 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0111898 Artur