
Marzę, aby móc chodzić i mówić... Pomóż Asi dalej się rozwijać! Twoja pomoc ma wielką moc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, turnus rehabilitacyjny
Aktualizacje
Walka o zdrowie Asi wciąż trwa! Prosimy o dalsze wsparcie!
Kochani! Dziękuję za wsparcie i każdą złotówkę. Wasze wpłaty sprawiły, że udało się nam wyjechać na specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne!
Dodatkowo byliśmy w stanie opłacić prywatną rehabilitację trzy razy w tygodniu. Dzięki temu wszystkiemu stan Asi się nie pogarszał ani nie nasilały się dolegliwości bólowe. Dla niektórych może wydawać się, że to małe postępy. Dla nas to jednak walka o wszystko – o codzienność, o komfort, o lepsze jutro...
Koszty cały czas rosną, opieka specjalistów z roku na rok jest coraz droższa. Zaledwie jeden dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny to koszt aż 20 tysięcy złotych! Takich wyjazdów potrzeba w ciągu roku kilka.
Nie jesteśmy w stanie udźwignąć takiego obciążenia finansowego bez wsparcia. Z całego serca dalej prosimy: bądźcie z nami dalej! Każdy gest dobrego serca jest tutaj bezcenny.
Tata Asi
Opis zbiórki
Joasia urodziła się w zielonych wodach płodowych. Jednak mimo tego przerażającego widoku i okręcenia pępowiną była zdrową dziewczynką.
Otrzymała aż 9 punktów w skali Apgar. Rzeczywiście były jeszcze inne niepokojące informacje: przednie ciemiączko Asi było bardzo małe, zaledwie na opuszkę palca, a na twarzyczce pojawiły się wybroczyny – czerwone przebarwienia. Odginała się też nienaturalnie, ale te wady były do naprawienia np. przez rehabilitację.

Niestety najgorsze było dopiero przed naszą maleńką córeczkę. W szpitalu doszło groźnego zakażenia krwi. Wynikiem niego była bardzo wysoka temperatura ciała. Gorączka nie ustępowała, przez co doszło do zwapnienia mózgu. Jego konsekwencją jest choroba, z którą Asia musi się mierzyć do końca życia – mózgowe porażenie dziecięce pod postacią obustronnego niedowładu połowiczego.
Asia jest piękną młodą kobietą, która nie chodzi, nie mówi, nie je samodzielnie. Nie poddajemy się. Rehabilitowana jest od 3. miesiąca życia. Ćwiczenia ze specjalistami to jedyna metoda, która pozwoli Asi lepiej funkcjonować. Organizm naszej córeczki jest słaby, potrzebuje stałej opieki różnych specjalistów, m.in. neurologa, gastrologa, nefrologa.

Dziękuję wszystkim za dotychczasowe wsparcie, ale jednocześnie dalej proszę z całego serca w imieniu mojej córki i swoich pomoc. Ciężko mi to wszystko pogodzić i w idealnym świecie nie musiałbym prosić o pomoc. Ale nasz świat nie jest idealny. Mój i Asi jest pełen miłości i uśmiechu, ale też strachu i niepewności – czy badania wyjdą dobrze? Czy rehabilitacja dalej będzie skuteczna? Czy jutro będzie nas stać na leczenie?
Bóg daje mi siłę, bo nie mogę się poddać i muszę dać radę. Chociaż rocznie to nawet 200 tysięcy złotych… Proszę o pomoc, choćby najmniejszą. Wierzę, że tylko razem możemy zbudować dla Asieńki dobrą przyszłość. Z góry dziękuję za Wasze dobre serca.
Tata Asi
- Patryk Kun500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Akcja charytatywna Mieszkanicznicy Pomagają6363 zł
Akcja charytatywna Mieszkanicznicy Pomagają
- Wpłata anonimowa50 zł
- Dorota5 zł