Aurelia Kłosek - zdjęcie główne

Ten potworny ból jest nie do zniesienia! Błagam, pomóż mi!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Aurelia Kłosek, 54 lata
Chorzów
Choroba krążka międzykręgowego szyjnego z uszkodzeniem korzeni nerwów rdzeniowych, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, tetrapareza
Rozpoczęcie: 28 lipca 2026
Zakończenie: 28 października 2026
451 zł
WesprzyjWsparło 16 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
1002948
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%1002948 Aurelia

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Aurelii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt rehabilitacyjny, transport medyczny

Organizator zbiórki:
Aurelia Kłosek, 54 lata
Chorzów
Choroba krążka międzykręgowego szyjnego z uszkodzeniem korzeni nerwów rdzeniowych, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, tetrapareza
Rozpoczęcie: 28 lipca 2026
Zakończenie: 28 października 2026

Opis zbiórki

To już nie lata, a dekady rozpaczliwej walki o zdrowie. To ogromny ból, który odbiera radość z każdego dnia i nie odpuszcza. To bezsilność, gdy ciało odmawia posłuszeństwa... Nie jest mi łatwo, ale nie chcę się poddawać. Dlatego dziś tak bardzo Was potrzebuję!

Wszystko zaczęło się w okolicach moich 25. urodzin. Miałam poważne problemy z kręgosłupem, a dolegliwości wciąż się nasilały. W pewnym momencie lekarze zdecydowali, że muszę przejść operację. Miałam w sercu wiele obaw, towarzyszył mi też lęk... Mimo to czułam, że nie ma innej drogi. Nie wiedziałam jednak, że będzie to pierwszy z wielu tak poważnych zabiegów!

Przez długi czas starałam się w miarę normalnie funkcjonować. Pracowałam, byłam samodzielna. Niestety w 2004, 2012 i 2014 roku ponownie trafiłam na stół operacyjny. Interwencji chirurgicznej wymagał zarówno odcinek lędźwiowy, jak i szyjny kręgosłupa. Ponadto okazało się, że zmagam się z chorobą krążka międzykręgowego.

W 2014 roku stan mojego zdrowia gwałtownie się pogorszył. Ręce i nogi stopniowo odmawiały mi posłuszeństwa. Od kilku lat w ogóle już nie chodzę, wymagam też stałej opieki innych osób. Poruszam się na wózku, ale bez pomocy męża nie jestem w stanie podnieść się z łóżka. Patrzyłabym tylko w ścianę...

To on przenosi mnie z łóżka na wózek, a potem na fotel, bym mogła zmienić miejsce i uczestniczyć we wspólnych rozmowach i posiłkach. Nie wiem, co bym zrobiła bez mojego męża. Również córka jest obok i dodaje otuchy w najtrudniejszych chwilach, a jest ich niemało. Każdego dnia towarzyszy mi ogromny ból – jest on nie do zniesienia!

Staram się nie poddawać, ale bez odpowiedniej opieki medycznej nie mam szans na poprawę. Niestety na wizyty u specjalistów i regularne badania muszę dojeżdżać do innego miasta. W moim przypadku wiąże się to z koniecznością zorganizowania transportu medycznego. Muszę też kontynuować rehabilitację domową, która pozwoli mi wzmocnić osłabiony organizm.

Nie przypuszczałam, że kiedykolwiek znajdę się w tym miejscu. Jednak ból i wielkie cierpienie zdominowały moją codzienność... Dlatego dziś chciałabym poprosić o Waszą pomoc! Każda złotówka ma znaczenie – to dla mnie szansa na lepsze jutro!

Aurelia

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Elżbieta Luberda
    Elżbieta Luberda
    20 zł

    Udostępnij

    Jestem z tobą

  • Agnieszka
    Agnieszka
    50 zł

    Udostępnij

    Powodzenia ! I dużo siły !

  • Małgosia
    Małgosia
    50 zł

    Udostępnij

    Trzymaj się Aurtlko

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    X zł

    Udostępnij

    Nie poddawaj się jesteś silna

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    10 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    100 zł

    Udostępnij