
Aurora – nasza iskierka, walczy z artrogrypozą! Pomóż jej rozwinąć skrzydła!
Cel zbiórki: Operacja w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja neurologiczna, turnusy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
Cel zbiórki: Operacja w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja neurologiczna, turnusy
Aktualizacje
Dużo się dzieje u Aurorki... Czy wszystko jest dobrze?
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że nasza córka nie ma wad genetycznych, a jej wrodzona sztywność stawów i mięśni jest spowodowana przez nieprawidłowości na tle autoimmunologicznym.
Czeka nas jeszcze wiele kosztownych badań i konsultacji w Warszawie, a także planowana jest immunoterapia, jeżeli nie będzie ku temu przeciwwskazań. Mówią, że być może nasza Aurora jest jedynym takim przypadkiem w Polsce. Ale my nie ustajemy w poszukiwaniach i stawiamy się na każde wezwanie.

Dzięki intensywnej rehabilitacji i elektrostymulacji orofacjalnej Aurora robi małe postępy. Walczymy jeszcze o pierwszy uśmiech, ale widzimy wyraźnie, że nasza córeczka „tam jest" – dzielnie ćwiczy, a my jej nie oszczędzamy! Nasze dwie kochane rehabilitantki starają się co rusz wymyślać nowe ćwiczenia, zakupiliśmy kombinezon kompresyjny Theratogs i skrupulatnie stosujemy się do zaleceń.
Aurora zaczęła niedawno turlać się na boczki, a my widzimy w niej rosnące zainteresowanie światem! Po badaniach oceniających zdolność Aurory do samodzielnego jedzenia wiemy, że przy odpowiednim wsparciu kiedyś usuniemy gastrostomię i będzie w stanie wcinać kaszki.
Nauczyliśmy się żyć z tym wyzwaniem, jakim jest opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem. Ćwiczenia pięć razy dziennie, dodatkowo każdego dnia (także w weekendy) odwiedzają nas fizjoterapeutki, które na zakupionym stole do rehabilitacji (zajmującym pół salonu) ćwiczą Aurorkę. Od grudnia zaczęliśmy też comiesięczne, tygodniowe turnusy elektrostymulacji i rehabilitacji w Warszawie. To chyba dla nas rodziców największe obciążenie – przejazdy z Oławy do Warszawy, szczególnie zimą, stają się dużym wyzwaniem.

Ale ciągła, żmudna i bolesna rehabilitacja to też płacz dziecka, pot i łzy, które dają nam najbardziej w kość. To nikła nadzieja, że kiedyś będzie lepiej i strach o to, czy stać będzie nas na dalsze leczenie i rehabilitowanie Aurory.
Przygotowujemy Aurorę do operacji zwichniętych bioder – im szybciej jej sztywność mięśni i stawów w nóżkach odpuści, tym wcześniej będziemy mogli podjeść do kosztownego i złożonego zabiegu. Dlatego chcemy rzucić wszystkie siły i środki na obniżenie napięcia, fizjoterapię, badania pod kątem zaburzeń autoimmunologicznych i zrealizować zabieg u najlepszych specjalistów.

Miesięcznie tygodniowe turnusy elektrostymulacji to 2300 zł z jednoczesną rehabilitacją 1400 zł do tego codzienna domowa rehabilitacja to 250 zł dziennie (6000). Operacja jest wyceniana na prawie 150 000 zł. Do tego kolejne prywatne konsultacje (300-500 zł każda), a także koszty przejazdów, zakwaterowania i wyżywienia.
Uświadomiliśmy sobie, że czeka nas życiowy maraton, a nie szybki sprint... Pomimo tych trudów, strachu i niepewności, staramy się być pogodni i dawać Aurorce magiczny czas dzieciństwa, bo nie chcemy, aby ciężar tych wyzwań nas nie dobił, dlatego zawsze przykrywamy trudne wspomnienia ze szpitali i gabinetów lekarskich jakimś miłym doświadczeniem, które zapadnie nam na dłużej w pamięci, a Wasza dalsza pomoc naprawdę będzie w tym nieoceniona!
Aurora, Agata i Paweł Brusiło
Opis zbiórki
Kiedy czekaliśmy na narodziny Aurory, wyobrażaliśmy sobie wszystko, co najpiękniejsze. To nasze długo wyczekiwane, wymarzone dziecko – nasza iskierka, nasze szczęście. Tuż po porodzie, w marcu 2025 roku, zamiast łez wzruszenia, pojawiły się niepewność i ogromny lęk. Aurora urodziła się z wieloma trudnymi diagnozami i czeka ją życie pełne ogromnych wyzwań.
Stwierdzono u niej artrogrypozę, czyli wrodzoną sztywność mięśni i stawów, która obejmuje jej rączki, nóżki i buzię – z tego względu musimy karmić ją przez gastrostomię. Oprócz tego córka ma wrodzone zwichnięcie bioder i czeka ją złożona operacja. Brzmi poważnie, ale każdego dnia widzimy w niej wielką walki! Aurora to prawdziwa mała bohaterka!

Nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Nie znamy przyczyny tych wszystkich chorób, badania genetyczne nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Wiemy tylko jedno – Aurora chce żyć, chce być z nami! Patrzy na nas swoimi słodkimi, małymi oczkami, rozpoznaje nas i wtula się w nasze ramiona. Choć nie potrafi się uśmiechnąć, widzimy, że ona tam jest, nasze małe – największe szczęście.
Każdy dzień rozpoczynamy od ćwiczeń. Pięć razy dziennie masujemy malutkie ciałko naszej córeczki, uczymy ją nowych ruchów. Opłacamy domową rehabilitację, odwiedzamy lekarzy w całej Polsce, wykonujemy mnóstwo badań, szukamy sprzętów, konsultacji, turnusów. Mamy świadomość, że nasze życie będzie już zawsze nieustanną walką o każde najmniejsze postępy, dlatego intensywnie się do niej przygotowujemy i nie zamierzamy się poddać!

Aurora ma wiele potrzeb, ale przede wszystkim chcemy dać jej miłość, czułość i obecność. Zrobimy wszystko, by nigdy niczego jej nie zabrakło. I choć czasem brakuje nam sił, to nigdy nie tracimy wiary. Bo ona tu jest. Bo patrzy na nas. Bo choć taka malutka i bezbronna, to mimo wszystko chce walczyć!
Nie jest nam łatwo. Od miesięcy nie mieliśmy dnia bez strachu o przyszłość. Nauczyliśmy się jednak żyć z tą niepewnością. Mamy ogromne wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. Nauczyliśmy się znajdować spokój w drobnych radościach – w dotyku malutkich rączek i w ciepłym spojrzeniu naszej kruszynki.

Aurora – nasza Jutrzenka – przynosi światło, nawet gdy wokół jest ciemno. Marzymy o tym, by mogła kiedyś sama zjeść, zrobić pierwszy krok, powiedzieć „mama”. Wierzymy, że gdy połączymy miłość, intensywne ćwiczenia i Wasze wsparcie, to te marzenia zamienią się w rzeczywistość. Każda złotówka to dla naszej córeczki realna szansa na samodzielność. Dziękujemy, że zaglądacie do świata Aurory i wierzycie razem z nami, że będzie dobrze.
Rodzice Aurory

- Wpłata anonimowa2000 zł
- 75,02 zł
- Wpłata w ramach Stałej PomocyWpłata anonimowa20 zł
- Anonimowa Pomagaczka20 zł
❤️
- Wpłata anonimowa50 zł
- BartoszX zł