Aurora Brusiło - zdjęcie główne

Aurora – nasza iskierka, walczy z artrogrypozą! Pomóż jej rozwinąć skrzydła!

Cel zbiórki: Operacja w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja neurologiczna, turnusy

Organizator zbiórki:
Aurora Brusiło, 11 miesięcy
Oława
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 23 października 2025
Zakończenie: 24 kwietnia 2026
62 734 zł(18,62%)
Brakuje 274 107 zł
WesprzyjWsparło 1108 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0856252
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0856252 Aurora

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Aurora poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Operacja w Paley European Institute, pobyt, rehabilitacja neurologiczna, turnusy

Organizator zbiórki:
Aurora Brusiło, 11 miesięcy
Oława
Choroby neurologiczne, upośledzenie narządu ruchu
Rozpoczęcie: 23 października 2025
Zakończenie: 24 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Dużo się dzieje u Aurorki... Czy wszystko jest dobrze?

    Na ten moment wszystko wskazuje na to, że nasza córka nie ma wad genetycznych, a jej wrodzona sztywność stawów i mięśni jest spowodowana przez nieprawidłowości na tle autoimmunologicznym.

    Czeka nas jeszcze wiele kosztownych badań i konsultacji w Warszawie, a także planowana jest immunoterapia, jeżeli nie będzie ku temu przeciwwskazań. Mówią, że być może nasza Aurora jest jedynym takim przypadkiem w Polsce. Ale my nie ustajemy w poszukiwaniach i stawiamy się na każde wezwanie. 

    Aurora Brusiło

    Dzięki intensywnej rehabilitacji i elektrostymulacji orofacjalnej Aurora robi małe postępy. Walczymy jeszcze o pierwszy uśmiech, ale widzimy wyraźnie, że nasza córeczka „tam jest" – dzielnie ćwiczy, a my jej nie oszczędzamy! Nasze dwie kochane rehabilitantki starają się co rusz wymyślać nowe ćwiczenia, zakupiliśmy kombinezon kompresyjny Theratogs i skrupulatnie stosujemy się do zaleceń.

    Aurora zaczęła niedawno turlać się na boczki, a my widzimy w niej rosnące zainteresowanie światem! Po badaniach oceniających zdolność Aurory do samodzielnego jedzenia wiemy, że przy odpowiednim wsparciu kiedyś usuniemy gastrostomię i będzie w stanie wcinać kaszki.

    Nauczyliśmy się żyć z tym wyzwaniem, jakim jest opieka nad niepełnosprawnym dzieckiem. Ćwiczenia pięć razy dziennie, dodatkowo każdego dnia (także w weekendy) odwiedzają nas fizjoterapeutki, które na zakupionym stole do rehabilitacji (zajmującym pół salonu) ćwiczą Aurorkę. Od grudnia zaczęliśmy też comiesięczne, tygodniowe turnusy elektrostymulacji i rehabilitacji w Warszawie. To chyba dla nas rodziców największe obciążenie – przejazdy z Oławy do Warszawy, szczególnie zimą, stają się dużym wyzwaniem. 

    Aurora Brusiło

    Ale ciągła, żmudna i bolesna rehabilitacja to też płacz dziecka, pot i łzy, które dają nam najbardziej w kość. To nikła nadzieja, że kiedyś będzie lepiej i strach o to, czy stać będzie nas na dalsze leczenie i rehabilitowanie Aurory.

    Przygotowujemy Aurorę do operacji zwichniętych bioder – im szybciej jej sztywność mięśni i stawów w nóżkach odpuści, tym wcześniej będziemy mogli podjeść do kosztownego i złożonego zabiegu. Dlatego chcemy rzucić wszystkie siły i środki na obniżenie napięcia, fizjoterapię, badania pod kątem zaburzeń autoimmunologicznych i zrealizować zabieg u najlepszych specjalistów. 

    Aurora Brusiło

    Miesięcznie tygodniowe turnusy elektrostymulacji to 2300 zł z jednoczesną rehabilitacją 1400 zł do tego codzienna domowa rehabilitacja to 250 zł dziennie (6000). Operacja jest wyceniana na prawie 150 000 zł. Do tego kolejne prywatne konsultacje (300-500 zł każda), a także koszty przejazdów, zakwaterowania i wyżywienia. 

    Uświadomiliśmy sobie, że czeka nas życiowy maraton, a nie szybki sprint... Pomimo tych trudów, strachu i niepewności, staramy się być pogodni i dawać Aurorce magiczny czas dzieciństwa, bo nie chcemy, aby ciężar tych wyzwań nas nie dobił, dlatego zawsze przykrywamy trudne wspomnienia ze szpitali i gabinetów lekarskich jakimś miłym doświadczeniem, które zapadnie nam na dłużej w pamięci, a Wasza dalsza pomoc naprawdę będzie w tym nieoceniona!

    Aurora, Agata i Paweł Brusiło

Opis zbiórki

Kiedy czekaliśmy na narodziny Aurory, wyobrażaliśmy sobie wszystko, co najpiękniejsze. To nasze długo wyczekiwane, wymarzone dziecko – nasza iskierka, nasze szczęście. Tuż po porodzie, w marcu 2025 roku, zamiast łez wzruszenia, pojawiły się niepewność i ogromny lęk. Aurora urodziła się z wieloma trudnymi diagnozami i czeka ją życie pełne ogromnych wyzwań.

Stwierdzono u niej artrogrypozę, czyli wrodzoną sztywność mięśni i stawów, która obejmuje jej rączki, nóżki i buzię – z tego względu musimy karmić ją przez gastrostomię. Oprócz tego córka ma wrodzone zwichnięcie bioder i czeka ją złożona operacja. Brzmi poważnie, ale każdego dnia widzimy w niej wielką walki! Aurora to prawdziwa mała bohaterka!

Aurora Brusiło

Nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Nie znamy przyczyny tych wszystkich chorób, badania genetyczne nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Wiemy tylko jedno – Aurora chce żyć, chce być z nami! Patrzy na nas swoimi słodkimi, małymi oczkami, rozpoznaje nas i wtula się w nasze ramiona. Choć nie potrafi się uśmiechnąć, widzimy, że ona tam jest, nasze małe – największe szczęście.

Każdy dzień rozpoczynamy od ćwiczeń. Pięć razy dziennie masujemy malutkie ciałko naszej córeczki, uczymy ją nowych ruchów. Opłacamy domową rehabilitację, odwiedzamy lekarzy w całej Polsce, wykonujemy mnóstwo badań, szukamy sprzętów, konsultacji, turnusów. Mamy świadomość, że nasze życie będzie już zawsze nieustanną walką o każde najmniejsze postępy, dlatego intensywnie się do niej przygotowujemy i nie zamierzamy się poddać!

Aurora Brusiło

Aurora ma wiele potrzeb, ale przede wszystkim chcemy dać jej miłość, czułość i obecność. Zrobimy wszystko, by nigdy niczego jej nie zabrakło. I choć czasem brakuje nam sił, to nigdy nie tracimy wiary. Bo ona tu jest. Bo patrzy na nas. Bo choć taka malutka i bezbronna, to mimo wszystko chce walczyć!

Nie jest nam łatwo. Od miesięcy nie mieliśmy dnia bez strachu o przyszłość. Nauczyliśmy się jednak żyć z tą niepewnością. Mamy ogromne wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół. Nauczyliśmy się znajdować spokój w drobnych radościach – w dotyku malutkich rączek i w ciepłym spojrzeniu naszej kruszynki.

Aurora Brusiło

Aurora – nasza Jutrzenka – przynosi światło, nawet gdy wokół jest ciemno. Marzymy o tym, by mogła kiedyś sama zjeść, zrobić pierwszy krok, powiedzieć „mama”. Wierzymy, że gdy połączymy miłość, intensywne ćwiczenia i Wasze wsparcie, to te marzenia zamienią się w rzeczywistość. Każda złotówka to dla naszej córeczki realna szansa na samodzielność. Dziękujemy, że zaglądacie do świata Aurory i wierzycie razem z nami, że będzie dobrze.

Rodzice Aurory

Aurora Brusiło

Wybierz zakładkę
Sortuj według