Barbara Dragańska - zdjęcie główne

Udar mózgu zaatakował bez ostrzeżenia. Pomóż Basi odzyskać sprawność!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Barbara Dragańska, 70 lat
Białogard
Udar niedokrwienny mózgu pod postacią dyzartrii, głębokiego niedowładu połowiczego lewostronnego
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026
15 800 zł(24,75%)
Brakuje 48 030 zł
WesprzyjWsparło 185 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0948000
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0948000 Barbara

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Barbarze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Barbara Dragańska, 70 lat
Białogard
Udar niedokrwienny mózgu pod postacią dyzartrii, głębokiego niedowładu połowiczego lewostronnego
Rozpoczęcie: 26 marca 2026
Zakończenie: 26 czerwca 2026

Opis zbiórki

W nocy z 12 na 13 września 2025 r., podczas snu, doznałam niedokrwiennego udaru mózgu. Moje życie zmieniło się nagle i bez ostrzeżenia.

Przez dziesięć dni przebywałam w szpitalu w Szczecinie. Następnie przez trzy miesiące przechodziłam rehabilitację w szpitalu w Białogardzie.

Niestety, mimo długiego leczenia, udar pozostawił poważne skutki. Lewa ręka i noga są bezwładne, a ja nie jestem w stanie samodzielnie funkcjonować.

Barbara Dragańska

Od 22 grudnia przebywam w domu pod całodobową opieką. Nie jestem w stanie sama wstać ani przygotować sobie posiłku. Opiekuje się mną mój zięć, który musiał zrezygnować z pracy. Wspierają mnie także moje dzieci, siostrzenica oraz sąsiadka. Razem próbujemy zrobić wszystko, bym mogła stanąć na nogi.

Jestem zapisana na kolejną rehabilitację, jednak czas oczekiwania jest bardzo długi. W mojej sytuacji brak codziennych ćwiczeń oznacza zaprzepaszczenie wypracowanych postępów. Niestety, moja emerytura nie wystarcza nawet na wszystkie leki.

Barbara Dragańska

Jeszcze niedawno byłam kobietą pełną energii. Pomagałam innym i wspierałam najlepiej, jak potrafiłam. Niejedna osoba mówiła mi: „Basiu, zwolnij”. Jestem znana z tego, że zawsze dawałam z siebie tyle, na ile pozwalało mi zdrowie.

Dziś proszę o pomoc nie dlatego, że się poddaję, ale dlatego, że chcę walczyć dalej – dla moich dzieci, dla rodziny i dla życia. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie szansa, by odzyskać choć część dawnej sprawności. Z góry dziękuję z całego serca!

Basia

Wybierz zakładkę
Sortuj według