Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Barbara Jarmacewicz i Daniel Kowalewski - zdjęcie główne

Mama z synem walczą o zdrowie i sprawność❗️POMOCY 🚨

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, likwidacja barier, pobyt w ośrodku,

Organizator zbiórki:
Barbara Jarmacewicz i Daniel Kowalewski, 70 lat
Białystok, podlaskie
Barbara: przewlekła niewydolność oddechowa, migotanie i trzepotanie przedsionków, niewydolność serca; Daniel: udar niedokrwienny mózgu, hiperlipidemia mieszana, Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2024
Zakończenie: 24 kwietnia 2026
90 816 zł
Do końca: 9 dni
WesprzyjWsparły 3353 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0445130
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0445130 Barbara

Stała pomoc

2 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Barbarze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, likwidacja barier, pobyt w ośrodku,

Organizator zbiórki:
Barbara Jarmacewicz i Daniel Kowalewski, 70 lat
Białystok, podlaskie
Barbara: przewlekła niewydolność oddechowa, migotanie i trzepotanie przedsionków, niewydolność serca; Daniel: udar niedokrwienny mózgu, hiperlipidemia mieszana, Zespół Aspergera
Rozpoczęcie: 16 stycznia 2024
Zakończenie: 24 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Wyniki mamy się poprawiły, ale to nie koniec walki o jej zdrowie. Wasza pomoc jest nadal potrzebna!

    Myślę, że tym razem przychodzę do Was z dobrymi wiadomościami, kochani! Mama aktualnie ma w miarę dobre wyniki badań, choć niedawno miała przepisany antybiotyk.

    Sytuacja zdrowotna naprawdę ją przygniotła. Czuję, że nie do końca dobrze sobie z tym radzi. Z tego względu potrzebuje terapeuty. Na razie staram się zabierać ją na różne wycieczki do miasta i zapewniać atrakcje. Nie chcę, żeby siedziała w domu. Chcę, żeby cieszyła się życiem. 

    Barbara Jarmacewicz

    W ostatnim czasie poczyniłem starania w załatwieniu rampy zjazdowej w klatce schodowej. Nawet sześć stopni to dla mamy przeszkoda niemal nie do pokonania. Wchodzenie i wychodzenie to poważny problem. Nie chcę, żeby mama czuła się ograniczona. W tej sprawie pomaga istny człowiek anioł, któremu z całego serca dziękuję za całe zaangażowanie.

    O Was, drodzy Darczyńcy, również pamiętamy! Każdego dnia myślimy o tym, że nic nie byłoby możliwe bez Waszej pomocy. Jesteś z mamą wdzięczni za słowa wsparcia i otuchy.

    Prosimy, nie przestawajcie nas wspierać. Choć może się wydawać, że już wszystko u nas dobrze, nasza walka wciąż trwa.

    Daniel

  • Rehabilitacja to szansa na dalsze postępy! Proszę o pomoc dla mamy!

    Kochani,

    jestem tak szczęśliwy, że mama coraz lepiej chodzi! Zobaczcie sami:

    Mama była na wizytach u kardiologa i pulmonologa. Konieczne jest utrzymanie leczenia farmakologicznego, by wspomóc układ krwionośny. Obecnie najbardziej potrzebne są środki na prywatną rehabilitację i środki higieniczne. 

    Barbara Jarmacewicz

    Ogromną przyjemność sprawiła też mamie wizyta w restauracji, do której zaprosili ją znajomi. Taki dzień nie byłby możliwy, gdyby nie polepszenie sprawności! Wyjście dodało jej dodatkowej energii do działania

    Będziemy bardzo wdzięczni za dalsze wsparcie! Liczy się każda złotówka!

    Daniel, syn Barbary

  • Nadal potrzebujemy Waszej pomocy!

    Drodzy Darczyńcy!

    Choć kolejne miesiące za nami, to wciąż jeszcze nie koniec tej trudnej walki... Jesteśmy z mamą wdzięczni, że w obliczu wszystkich wyzwań możemy liczyć na Wasze wsparcie. Bez tego byśmy nie dali rady!

    Mama samodzielnie już chodzi po mieszkaniu i nie potrzebuje w tym mojej pomocy. Dla nas obojga to wielki sukces! To wszystko dzięki rehabilitacji prywatnej, którą stale kontynuuje, by utrzymać wypracowane już postępy i osiągać kolejne. Jednak przy każdym wyjściu z domu mama nadal potrzebuje wózka.

    Niestety ze względu na zmianę pogody i podwyższoną wilgotność powietrza na zewnątrz, pogłębiły się u niej problemy z oddychaniem. Na co dzień musi korzystać z aparatu do wentylacji mechanicznej. W tej chwili jest także w trakcie konsultacji u kardiologa i dietetyka.

    Barbara Jarmacewicz

    Ja również nadal bardzo potrzebuję wsparcia ze strony wielu specjalistów i kontynuowania leczenia. Ze względu na pogłębiające się problemy z ciśnieniem, musiałem zmienić leki na mocniejsze.

    Oboje bardzo dziękujemy, za to, co dla nas zrobiliście. To naprawdę wiele dla nas znaczy! Jednak przed nami wciąż trudna droga, a koszty niezbędnej opieki medycznej rosną. Dlatego proszę, zostańcie z nami!

    Daniel

Opis zbiórki

Codzienność moja i mojej mamy jest niezwykle trudna. Oboje mamy problemy zdrowotne, z którymi każdego dnia musimy się mierzyć. Staramy się wiązać koniec z końcem, ale ogrom wydatków znacząco obciąża nasz budżet. Prosimy o pomoc!

Moja mama mierzy się z przewlekłą niewydolnością oddechową, migotaniem i trzepotaniem przedsionków i niewydolnością serca. Obecnie przebywa w szpitalu na oddziale rehabilitacyjnym, gdzie ma zapewnioną odpowiednią opiekę, jednak po powrocie do domu niezbędne będzie kontynuowanie rehabilitacji. Mama sama nie chodzi, potrzebuje wsparcia w codziennych, podstawowych czynnościach.

Ja sam nie jestem w stanie zapewnić jej odpowiedniej opieki… Cierpię na hiperlipidemię i zespół Aspergera. Niedawno przeszedłem też udar niedokrwienny mózgu – ze skutkami mierze się do dziś… Wcześniej pracowałem, ale niestety musiałem zrezygnować ze względu na konieczność opiekowania się mamą.

Utrzymujemy się z emerytury mamy (2650 zł) i z zasiłku pielęgnacyjnego. Opłaty i zobowiązania pochłaniają ponad połowę miesięcznego wpływu. Do tego dochodzi koszt zakupu pieluch, środków pielęgnacyjnych, leków… ”Na życie” zostaje nam bardzo niewiele…

Bardzo prosimy o wsparcie. Każda złotówka, pomoc i modlitwa będą dla nas na wagę złota. Nie przechodźcie obojętnie…

Daniel

Wybierz zakładkę
Sortuj według