
W głowie naszej mamy wybuchła TYKAJĄCA BOMBA❗️Prosimy o wsparcie...
Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja i leczenie po pęknięciu tętniaka mózgu
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Półroczna rehabilitacja i leczenie po pęknięciu tętniaka mózgu
Aktualizacje
Basia jest po operacji wszczepienia zastawki❗️Pomóż jej odzyskać sprawność!
Drodzy Darczyńcy!
To był trudny i intensywny czas dla mojej mamy Barbary, jednak z Waszym wsparciem był pełny pozytywnych efektów! To dzięki Wam jej sprawność znacznie się poprawiła!
Mama odbyła intensywną rehabilitację w specjalistycznym ośrodku w Krakowie, a w ostatnim czasie przez około 10 miesięcy była na oddziale rehabilitacyjnym w Bolesławcu. Po konsultacji z neurochirurgami w Legnicy podjęto decyzję o wstawieniu zastawki w głowie. Operacja odbyła się.

Obecnie mama jest w domu pod opieką taty, który jest pielęgniarzem. Odbywa domową rehabilitację w ramach NFZ. Regularne ćwiczenia są bardzo ważne dla dalszej poprawy jej sprawności. Mama jest w stanie ogólnym dobrym, lecz lewostronny paraliż uniemożliwia jej samodzielną egzystencję. Bez pomocy innych osób nie jest w stanie się poruszyć, usiąść czy załatwić własnych potrzeb.
Dalsza zbiórka umożliwi nam zapewnienie mamie rehabilitacji na najwyższym poziomie. Dlatego zwracamy się do Was z prośbą o dalszą pomoc. Mama zrobiła ogromne postępy i wciąż się nie poddaje! Dziękujemy za Wasze wsparcie i każde udostępnienie.
syn Basi wraz z bliskimi
Opis zbiórki
Jeszcze trzy miesiące temu mama była aktywna. Brała udział w życiu naszej małej miejscowości. Uczestniczyła w wydarzeniach kulturalnych, wspierając koło gospodyń wiejskich. Wiele lat pracowała jako salowa i pomoc w szpitalu. Opiekowała się starszymi ludźmi, którzy potrzebowali pomoc na różnych etapach rekonwalescencji. Nagle stała się tragedia!
3 września 2024 roku to data, którą zapamiętamy na długo. Życie naszej rodziny odmieniło się nieodwracalnie. Mamie pękł tętniak w mózgu, czyniąc ogromne szkody w jej głowie. Aby specjaliści mogli udzielić jej pomocy, musieli usunąć kość czaszkową. Z wszystkich sił walczyli o jej życie! Na szczęście się udało.
Obecnie mama zmaga się z lewostronnym paraliżem. Nie jest w stanie mówić, jedynie potwierdza odpowiedź na pytanie poprzez mruganie oczami. Trzymiesięczny pobyt w szpitalu mono odcisnął swe piętno. W tym czasie mama była w śpiączce, miała zapalenie płuc, później także sepsę… A to jedynie wierzchołek góry lodowej problemów, z którymi musiała się zmierzyć.
Ta sytuacja pokazała nam, jak bardzo kruche potrafi być życie. Uzmysłowiło nam to, jak ważne jest zdrowie, miłość, rodzina i przyjaciele. Nie zdarzyło się nam jeszcze nigdy prosić o pomoc, ale rehabilitacja dla mamy to ogromny koszt, któremu nie możemy sprostać. Dlatego z całego serca prosimy o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata ma znaczenie!
Dzieci i rodzina Barbary
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa50 zł