Barbara Kurianowicz - zdjęcie główne

Udar w jednej chwili odebrał naszej mamie wszystkie siły❗️Pomocy!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Barbara Kurianowicz, 65 lat
Drohiczyn
Udar, niedowład połowiczy lewostronny, zaniki korowo- pokorowe mózgu i móżdżku, migotanie przedsionków, przewlekła niewydolność serca, cukrzyca typ II
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 26 maja 2026
19 236 zł(36,16%)
Brakuje 33 956 zł
WesprzyjWsparły 302 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0868729
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0868729 Barbara

Stała pomoc

1 wspierający co miesiąc
Regularne wsparcie daje Barbarze poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Barbara Kurianowicz, 65 lat
Drohiczyn
Udar, niedowład połowiczy lewostronny, zaniki korowo- pokorowe mózgu i móżdżku, migotanie przedsionków, przewlekła niewydolność serca, cukrzyca typ II
Rozpoczęcie: 25 listopada 2025
Zakończenie: 26 maja 2026

Aktualizacje

  • Te Święta są inne niż wszystkie do tej pory... Prosimy, pomóżcie nam przywrócić mamie zdrowie!

    Kochani, zbliżają się Święta. To czas, który zwykle kojarzy się z domem, spokojem i byciem razem. Dla naszej rodziny ten rok jest jednak inny. Każdy dzień przypomina nam, jak kruche potrafi być zdrowie i jak bardzo potrafi zmienić się życie w jednej chwili.

    Nasza mama Barbara pod koniec października przeszła udar. Po długim i bardzo wyczerpującym pobycie w szpitalu, 1 grudnia rozpoczęła rehabilitację w prywatnym ośrodku. To dla niej ogromny wysiłek, zarówno fizyczny, jak i psychiczny. Postępy są na razie niewielkie, bo choroba i długie unieruchomienie bardzo ją osłabiły. Każdy najmniejszy krok, każdy ruch i każda próba samodzielności wymagają dziś od niej ogromnej siły.

    Barbara Kurianowicz

    Wiemy jednak, że rehabilitacja ma sens. Lekarze i terapeuci są zgodni:  mama musi ją kontynuować co najmniej przez kolejny miesiąc, by nie zaprzepaścić tego, co udało się już wypracować. To jedyna droga, by mogła odzyskać sprawność i wrócić do możliwie samodzielnego życia.

    Z całego serca dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie, dobre słowa i obecność. W te Święta prosimy o jedno: bądźcie z nami dalej. Każda wpłata, każde udostępnienie i każda myśl dodają nam siły w tej trudnej drodze. Życzymy Wam spokojnych Świąt i dziękujemy, że pomagacie nam walczyć o zdrowie naszej mamy. Z wdzięcznością...

    Córki Basi

Opis zbiórki

Nie sądziłyśmy, że zwyczajny dzień zamieni się w koszmar, który rozpocznie walkę o życie najważniejszej dla nas osoby. 19 października 2025 roku nasza mama, Basia, przeszła udar mózgu. Chciałybyśmy, aby wszystko, co działo się potem, było tylko złym snem. 

W wyniku udaru doszło do lewostronnego niedowładu. Oprócz tego mama już przed udarem zmagała się z innymi chorobami – cukrzycą, migotaniem przedsionków i przewlekłą niewydolnością serca. Te wszystkie diagnozy spadły na jedną kobietę, która z całych sił starała się z nimi walczyć. 

Pod koniec października mama została skierowana na rehabilitację poudarową, która wstępnie była zaplanowana do lutego 2026 roku. W końcu pojawiła się nadzieja na lepsze jutro. Wierzyłyśmy, że stan mamy się poprawi. 

Barbara Kurianowicz

Niestety, już 4 listopada doszło do krwawienia z przewodu pokarmowego. Mama została niezwłocznie przewieziona z powrotem do szpitala, w którym przebywa do dziś. Rehabilitacja poudarowa na NFZ przepadła bezpowrotnie. 

W szpitalu mama nie ma zapewnionych żadnych ćwiczeń, które poprawiłyby jej stan. Dlatego musimy zapewnić jej prywatną rehabilitację – to jedyne wyjście, jakie nam zostało. 

Barbara Kurianowicz

Udar z dnia na dzień odebrał naszej mamie wszystko. W jednej chwili została przykuta do łóżka. Jej mieszkanie znajduje się na drugim piętrze i nie jest przystosowane do osób z niepełnosprawnością. Sam budynek nie posiada również windy. 

Musimy zawalczyć o sprawność mamy, by mogła być znów w pełni samodzielna. Zrobimy wszystko, żeby jej codzienność stała się łatwiejsza, żeby mogła znów cieszyć się życiem. Niestety, do tego konieczne są środki, których nam brakuje. My jednak nie możemy pozwolić na to, żeby pieniądze stały się przeszkodą w walce o zdrowie naszej mamy. 

Mama zawsze chętnie pomagała innym ludziom, miała serce otwarte na drugiego człowieka. Dziś znalazła się w sytuacji, w której sama sobie nie poradzi. Dziś to ona potrzebuje pomocy i wsparcia, a my jako jej córki pragniemy zrobić wszystko, by mogła wrócić do dawnego życia. Dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie. Każda złotówka to szansa na zdrowie naszej kochanej mamy! 

Córki

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Małgorzata Gajos
    Małgorzata Gajos
    Udostępnij
    X zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia

  • Justyna
    Justyna
    Udostępnij
    X zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia

  • Aneta Parkitna
    Aneta Parkitna
    Udostępnij
    20 zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia

  • Sylwia
    Sylwia
    Udostępnij
    X zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia

  • MonikaD
    MonikaD
    Udostępnij
    10 zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Darowizna przekazana przez skarbonkę Basia