
Pragnę tylko, by choroba nie odebrała jej radości. Proszę, pomóż mojej Basi!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
PILNE! Na stopach Basi pojawia się coraz więcej nerwiakowłókniaków! Pomóż!
Kochani,
piszę do Was z ogromną wdzięcznością, ale też z sercem pełnym troski. Chcę podzielić się tym, jak obecnie wygląda nasza codzienność i stan zdrowia Basi.
Niestety Basia coraz bardziej odczuwa skutki choroby NF1. Na jej stopach pojawia się coraz więcej nerwiakowłókniaków, które powodują ból i dyskomfort. Dla dziecka to ogromne wyzwanie. Coś tak prostego, jak spacer czy zabawa bywa coraz trudniejsze.

Niedawno udało się zakupić aparat słuchowy na lewe ucho. Choć słuch poprawił się zaledwie kilka procent, dla nas to i tak mały krok naprzód i ogromna nadzieja, że kolejne działania przyniosą jeszcze lepsze efekty. Dodatkowo w Kajetanach odbywają się badania słuchu oraz kolejne ustawienia implantu, by spróbować jeszcze bardziej poprawić jakość słyszenia Basi. To proces długi i wymagający, ale nie tracimy wiary.
Basia jest pod stałą opieką specjalistów. Regularnie jeździmy do Warszawy na kontrole do poradni onkologii i hematologii. Wykonywane są badania USG jamy brzusznej pod kątem guza w pęcherzu moczowym oraz tomografia komputerowa głowy. Każde takie badanie to dla nas ogromny stres, ale też konieczność, by czuwać nad zdrowiem Basi na każdym etapie.
Każdy dzień to dla nas walka, by dać Basi jak najlepszą przyszłość. Dziękuję Wam z całego serca za każdą wpłatę, udostępnienie i dobre słowo. Bez Was nie dalibyśmy rady. Prosimy, bądźcie z nami dalej!
Z wdzięcznością,
Karolina, mama Basi
Opis zbiórki
Kiedy patrzę na jej uśmiech, chciałabym zrobić wszystko, by nigdy nie zniknął z jej ust. W jej oczach widzę nadzieję, widzę zrozumienie, dla otaczającego ją świata. Ale Basia już zawsze będzie się zmagać z rzadką chorobą genetyczną, jaką jest NF1.
Co gorsza, zmaga się także z obustronnym niedosłuchem. Choroba nie odpuści już nigdy. Resztę życia Basia będzie skazana na pomoc drugiego człowieka, na dobre serca bliskich, którzy jej nie zostawią...
Moja córeczka nie siedzi, nie chodzi, nie mówi. By ją zrozumieć, nieważne są słowa, ważne oczy, w których mogę odczytać znacznie więcej. Basia mimo chorób chodzi do szkoły. Choć nie jest to łatwe, staramy się, by jak najczęściej miała kontakt z innymi dziećmi, by mogła czuć, że jej życie nie odbiega od tego, które mają zdrowe dzieci.

Dziś choroba postępuje, coraz bardziej utrudnia jej życie. Zanik mięśni, głęboki niedosłuch... Basia porusza się na wózku inwalidzkim, czasem z niewielką pomocą. Kontrola specjalistów, badania, rehabilitacja... to nasza codzienność. Śmiech, radość, nieśmiałe marzenia o przyszłości czasem są dodatkiem.
W tym wszystkim wciąż jedyne, czego naprawdę bym chciała, to by Basia była szczęśliwym dzieckiem, by czuła się samodzielna, a choroba nie odebrała jej radości, którą mimo niesprawiedliwego losu potrafi zarażać. Żaden rodzic nie chciałby patrzeć na łzy swojego dziecka, ja również, dlatego robię, co w mojej mocy, by zapewnić jej jak najlepsze warunki do życia.
Otrzymana pomoc bardzo nam pomogła i udało nam się zakupić wózek! Dlatego pełna nadziei znów o tę pomoc proszę. Koszty są ogromne i bez wsparcia nie będziemy w stanie sobie poradzić. Nie proszę dla siebie, proszę dla mojej Basieńki i jej uśmiechu.
Karolina, mama
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Od Szymusia ❤️20 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Mikołaj dla Basi
- Wpłata anonimowa10 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Mikołaj dla Basi
- Wpłata anonimowa5 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Mikołaj dla Basi