Zamiast prezentu - dorzuć się w ważnej sprawie!

Bartek Lis
organizator skarbonki

Artur Kamiński jest mężem Beaty - mojej serdecznej koleżanki z pracy. Osoby niezwykle pomocnej, sympatycznej, wrażliwej. Jest też tatą Tytusa.

Jak się domyślacie zaraz nastąpi bardziej gorzka informacja. Artur ma też pecha. Zadarł z nim wredny, agresywny chłoniak. Zabrzmi to brutalnie - ale pomoc jest pilna, a terapia nietania. Do zebrania jest ponad półtora miliona złotych. Czasu co raz mniej, a mi się nie uśmiecha by Beata i Tytus mieli się żegnać z mężem i ojcem.

To napisawszy dodaję jeszcze jedną rzecz. Za około dwa tygodnie mam czterdzieste urodziny (6 lipca). Niczego nie potrzebuję - mam kochającego partnera, dom, troszczącą się o mnie rodzinę, spoko pracę i przyjaciół (Was).  Wiem też co to znaczy chorować, choć przyznaję, że SM przy chłoniaku to raczej "waga piórkowa".

Chcę jednak prezent. Dorzućcie się do skarbonki Artura. Zróbcie dobry uczynek!

Wsparli

1 zł

Anonimowy Pomagacz

1 zł

Anonimowa Pomagaczka

1 zł

Anonimowy Pomagacz

1 zł

Anonimowy Pomagacz

30 zł

Anonimowy Pomagacz

30 zł

Anonimowy Pomagacz

Pokaż więcej

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
86%
2 155 zł Wsparły 33 osoby CEL: 2 500 ZŁ