
Ból, który łamie serce ich matki... Pomóż braciom!
Cel zbiórki: Operacja i intensywna rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Operacja i intensywna rehabilitacja
Aktualizacje
Nowotwór usunięty!
W sobotę 5 grudnia o 7.30 Bartuś trafił na stół operacyjny. Wszystko się udało – guz został usunięty w całości!!!! Teraz czekamy na wyniki a w międzyczasie Bartuś musi odzyskać siły, aby móc chodzić o kulach. Po regeneracji organizmu zaczniemy intensywną rehabilitację. Pozdrawiamy i dziękujemy wszystkim za jakąkolwiek pomoc

Renata i Artur - Rodzice Bartusia
Ważna wiadomość!
Dostaliśmy ze szpitala datę operacji - 5 grudnia. 4 grudnia będziemy już na oddziale w szpitalu. To dla mnie najważniejsza wiadomość, że idziemy wciąż do przodu. Musimy tylko przejść wymaz na Covid, ale nigdzie nie chodzimy, wiec chyba mogę być spokojna okolica to. Nie mamy całej kwoty na zbiórce, ale na najważniejsze - na operację wystarczy.
Dziękujemy
Opis zbiórki
Ból męczy moje dziecko, nie opuszcza na krok. Ból zabiera dzieciństwo, a mi spędza sen z powiek. Tak bardzo się boję, że ten ból już nas nie opuści...
Zaczęło się od bólu nogi. Diagnostyka trwała kilka miesięcy. Kolejni specjaliści, niekończące się serie badań i konsultacji i dalej nikt nie wie, z czym zmaga się Bartuś. Zapalenie kości? Ropień Brodiego? Nowotwór kości? Każde kolejne badanie przynosiło tragiczne informacje.

Bartuś ma 6 lat, a już cierpi tak mocno... Skolioza kręgosłupa, duży ubytek mięśniowy i ograniczona ruchomość nóżki. Każdego dnia synka budzi ból, którego uśmierzyć nie dają już rady leki...
Moment wypisania nas ze szpitala był dla mnie przerażającym krokiem w nieznane... Kazano nam szukać wybitnego ortopedy na własną rękę. W walce o życie moich dzieci zostałam kompletnie sama! W poszukiwaniu ratunku odbijałam się od wielu drzwi... Kolejne badania przynoszą kolejne niewiadome. Widmo nowotworu wciąż nad nami wisi... Zaproponowano operację, po której Bartuś najprawdopodobniej nie będzie już mógł chodzić. Nie mogę podjąć takiego ryzyka! On ma tylko 6 lat!
Wszyscy specjaliści są zgodni - należy przeprowadzić zabieg, który da jednoznaczną odpowiedź. Jednak planowy termin operacji ustalono na październik 2021. My nie możemy tyle czekać! Na szali leży życie mojego dziecka!

Mareczek ma 8 lat. Jest dzieckiem słabowidzącym z całościowym zaburzeniem SI. Dopiero od 1,5 roku mówi dość zrozumiałe, ale nadal wymaga terapii logopedycznej. Lista Jego chorób się powiększa - czekamy na wyniki kolejnych badań.
Pełna niepokoju, ale też obaw piszę te słowa. Nie jest łatwo dzielić się własną historią z innymi. Piszę, bo muszę prosić Cię o pomoc.
Razem z mężem nie jesteśmy w stanie uratować przyszłości naszych chłopców. Zabieg, rehabilitacja, to wszystko generuje ogromne koszty. Koszty, których nie jesteśmy w stanie udźwignąć sami... Proszę, pomóż nam!
- Butik Anna Cieślińska300 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Anonimowa Pomagaczka1 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Adam50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Bartkowi i Markowi ❤️
- Jarosław Brzeziński50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Na ratunek Bartkowi i Markowi ❤️