
Kończyłem studia, gdy przyszła diagnoza – BIAŁACZKA. Proszę, pomóż mi! Chcę żyć❗️
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, konsultacje zagraniczne, pomoc w trudnej sytuacji
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne, konsultacje zagraniczne, pomoc w trudnej sytuacji
Opis zbiórki
Kiedy jest się właściwie wciąż na progu dorosłość, dopiero studiuje, nie zakłada się, że coś takiego może się wydarzyć. A jednak. W sierpniu 2025 r. usłyszałem diagnozę, która wywróciła moje życie do góry nogami – ostra białaczka limfoblastyczna z komórek T (T-ALL).
Choroba zaatakowała nagle. Nowotwór zajął nie tylko szpik, ale też płyn mózgowo-rdzeniowy i narząd wzroku. Za mną miesiące ciężkiej chemioterapii i wlewów dordzeniowych w szpitalu w Irlandii. Mój organizm jest już skrajnie wycieńczony.
W szpiku udało się osiągnąć remisję, a ostatni rezonans wykazał poprawę w oczach. Komórki nowotworowe jednak wciąż nawracają i stanowią bezpośrednie zagrożenie. Choroba nie chce dać o sobie zapomnieć.
Na szczęście znalazł się już dawca szpiku, a ja jestem gotowy na przeszczep, jednak żeby do niego doszło, muszę najpierw całkowicie oczyścić organizm z choroby. Jedyną szansą jest dla mnie innowacyjna terapia komórkowa CAR-T (ALL-T), dostępna w wyspecjalizowanych ośrodkach zagranicznych – m.in. we Włoszech, Turcji czy Chinach.
Mam dopiero 24 lata. Chcę żyć. Mam dla kogo walczyć, dlatego chcę się podjąć tej terapii. Niestety, koszty zagranicznego leczenia CAR-T, dojazdów i dalszej opieki klinicznej całkowicie przekraczają możliwości finansowe mojej rodziny.
Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie to dla mnie realna szansa na wyzdrowienie i cieszenie się życiem. Z góry dziękuję za każde wsparcie!
Bartek
Wygląda na to, że nie ma tutaj jeszcze żadnych wpłat. Twoja może być pierwsza!
Wesprzyj