Bartłomiej Portała - zdjęcie główne

Pomóż mi zawalczyć o lepsze jutro!

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartłomiej Portała, 35 lat
Zielona Góra, lubuskie
Dziecięce porażenie mózgowe z zespołem neurologicznym, niedrożność porażenia przewodu pokarmowego, zaburzenia metaboliczne, wady wzroku
Rozpoczęcie: 2 marca 2026
Zakończenie: 2 czerwca 2026
1169 zł(4,84%)
Brakuje 22 980 zł
WesprzyjWsparło 11 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0247551
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0247551 Bartłomiej

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Bartłomiejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartłomiej Portała, 35 lat
Zielona Góra, lubuskie
Dziecięce porażenie mózgowe z zespołem neurologicznym, niedrożność porażenia przewodu pokarmowego, zaburzenia metaboliczne, wady wzroku
Rozpoczęcie: 2 marca 2026
Zakończenie: 2 czerwca 2026

Opis zbiórki

Nazywam się Bartek. Od zawsze towarzyszy mi mózgowe porażenie dziecięce czterokończynowe, które wyznaczyło granice mojego świata. Dla wielu dorosłość oznacza niezależność, dla mnie to wciąż sale szpitalne, zabiegi, ćwiczenia wykonywane mimo bólu, walka o każdy centymetr ruchu. Kilka lat temu odszedł mój tata, a codzienną opiekę nade mną sprawuje mama, sama po operacji biodra, zmęczona, lecz niezłomna.

Moje ciało nigdy nie było posłuszne. Spastyka krępowała mięśnie, prawa noga krótsza o kilka centymetrów utrudniała pionizację, a przebyte operacje ortopedyczne oraz chirurgiczne zostawiły blizny, które przypominają o latach walki. Do tego doszedł refluks, problemy jelitowe i pęcherz neurogenny. Niestety lista moich schorzeń nie kończy się na jednym rozpoznaniu. Lekarze nie widzą już możliwości kolejnych operacji, pozostaje jedynie żmudna rehabilitacja, powtarzana dzień po dniu bez gwarancji spektakularnych efektów.

Bartłomiej Portała

Dzięki poprzedniej zbiórce wydarzyło się coś, co jeszcze niedawno wydawało się nierealne. Spastyka wyraźnie się zmniejszyła, ciało zaczęło reagować na ćwiczenia, zrobiłem pierwsze pewniejsze kroki o kulach. Dla kogoś to drobiazg, dla mnie prawdziwy przełom oraz dowód, że wysiłek ma sens. Dziś poruszam się głównie na wózku, lecz w mieszkaniu trenuję chodzenie. Wyznaczyłem sobie cel, chciałbym wyjść o kulach na zewnątrz, przejść kilka metrów samodzielnie, poczuć pod stopami chodnik bez lęku przed upadkiem.

Każda przerwa w terapii cofa mnie o tygodnie ciężkiej pracy. Profesjonalna, całoroczna rehabilitacja to jedyna droga, by nie zostać na stałe w łóżku, by zachować sprawność, którą udało się wywalczyć.

Proszę o dalsze wsparcie, ponieważ bez niego nie utrzymam efektów, które tak wiele mnie kosztowały. Z całego serca dziękuję każdemu, kto zdecyduje się pomóc mi zrobić kolejny krok.

Bartek

Wybierz zakładkę
Sortuj według