Dla moich dzieci muszę zatrzymać chorobę Parkinsona. Proszę, pomóż!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 113 osób
167 123 zł (120,84%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0127498 Bartłomiej
Zbiórka na cel
Operacja wszczepienia stymulatora mózgu

Bartłomiej Sobczak, 39 lat

Kraszewice, wielkopolskie

Postępująca choroba Parkinsona

Rozpoczęcie: 19 Kwietnia 2021
Zakończenie: 20 Maja 2021

26 Kwietnia 2021, 12:52
Operacja przyspieszona!

Drodzy Darczyńcy!

Dzięki Waszej hojności w 7 dni udało się zebrać kwotę potrzebną na zabieg! Ten sukces pozwolił na przyspieszenie terminu operacji wszczepienia stymulatora mózgu. Bartłomiej, ma bardzo duże szanse na zmniejszenie sztywności mięśni, ograniczenie drżenia rąk, a przede wszystkim poprawę sprawności ruchowej. 

Zbiórka pozostaje otwarta do 20 maja. Do tego czasu można wpłacać środki, a cała nadpłata zostanie przeznaczona na rehabilitację niezbędną po operacji.

Dziękujemy! 

Wszystko, co do tej pory robiłem dla innych, zabrała mi szybko postępująca choroba Parkinsona. Nie spodziewałem się, że to, czym do tej pory mogłem się bezgranicznie cieszyć, zostanie mi tak nagle odebrane.

Już od najmłodszych lat marzyłem, by zostać strażakiem. Czas udowodnił, że marzenia i zainteresowania mogą przerodzić się w rzeczywistość. Jeździłem na akcje, ratowałem ludzi z wypadków i pożarów... Każdy dzień przynosił nowe wyzwania, każdy, różnił się od poprzedniego. W trakcie studiów odkryłem jeszcze jedną pasję. Jazda ciężarówkami wciągnęła mnie do tego stopnia, że przerwałem edukację, by móc podróżować po kraju. Kiedy w moim życiu pojawiły się dzieci, priorytety zmieniły się. Moja miłość do nich jest bezgraniczna i jestem gotów poświęcić wszystko, by były szczęśliwe.

Bartłomiej Sobczak

Przede mną 40 urodziny, ale nie wiem, w jakim stanie przyjdzie mi ich doczekać. Wszystko przez chorobę, w którą początkowo nie mogłem uwierzyć. Przecież jestem jeszcze taki młody... Rozpoczęło się niewinnie. Kilka lat temu zacząłem odczuwać delikatny niedowład ręki. Nie ukrywam, że problem ten zbagatelizowałem, jednak po pewnym czasie zacząłem się martwić. Nawet zwykłe używanie sztućców stawało się coraz trudniejsze. Po pół roku od pierwszych objawów postanowiłem udać się do lekarza. Pierwsza wizyta była momentem poznania diagnozy. Gdy ją usłyszałem, poczułem strach, rozpacz, ale przede wszystkim niedowierzanie. Przez cały czas wypierałem informację, że mogę mieć Parkinsona. Poszedłem jeszcze do 5 innych specjalistów, każdy potwierdził to samo... Mam trójkę małych dzieci, ukochaną pracę w straży pożarnej, jestem zawodowym kierowcą, ale to, co obecnie zdominowało mój świat to choroba. 

Czuję, że tak wiele mógłbym jeszcze zrobić... pokazać świat moim ukochanym dzieciom, pomagać ludziom, być sprawnym mężczyzną! Tak bardzo chciałbym, by moje życie wróciło do normalności. Zacząłem leczyć się farmakologicznie. Niestety, to nie przynosi zadowalających efektów. Drżenie rąk oraz zaburzenia równowagi nie ustają. Konieczna będzie operacja wszczepienia stymulatora mózgu, dzięki której moje objawy mogą się zmniejszyć, a ryzyko postępowania choroby znacznie się ograniczy.

Bartłomiej Sobczak

Nigdy nie pomyślałem, że kiedykolwiek będę musiał prosić o pomoc. Jako strażak to ja starałem się pomagać innym ludziom. Inicjatorami zbiórki byli moi przyjaciele, którzy postanowili uzbierać kwotę potrzebną na operację. Szansą dla mnie jest  zabieg wszczepienia stymulatora mózgu. Jego koszt jest naprawdę duży, ale to jedyny sposób, by móc wrócić do normalnego życia. By znów bez obaw zajmować się dziećmi i wrócić do ulubionej pracy. Z góry bardzo dziękuję wszystkim, dzięki którym moja szansa na udział w operacji wzrośnie. 

Bartłomiej

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 113 osób
167 123 zł (120,84%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0127498 Bartłomiej