Pilne!

Walczymy o życie naszego Bartusia❗️Razem dajmy mu szansę w walce z DMD❗️

Cel zbiórki: Terapia genowa w USA i leczenie dystrofii mięśniowej Duchenne'a

Organizator zbiórki:
Bartuś Bański, 5 lat
Mysłowice, śląskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 21 stycznia 2025
Zakończenie: 27 października 2026
6 203 500 zł(38,87%)
Brakuje 9 757 671 zł
WesprzyjWsparło 124 398 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0757161
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0757161 Bartosz

Stała pomoc

125 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Bartoszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Żuk Osaczony
    Żuk Osaczonywspiera już rok i 3 miesiące
  • Marcela Długajczyk
    Marcela Długajczykwspiera już rok i 2 miesiące
  • Sylwia Mazur
    Sylwia Mazurwspiera już 11 miesięcy

Cel zbiórki: Terapia genowa w USA i leczenie dystrofii mięśniowej Duchenne'a

Organizator zbiórki:
Bartuś Bański, 5 lat
Mysłowice, śląskie
Dystrofia mięśniowa Duchenne'a
Rozpoczęcie: 21 stycznia 2025
Zakończenie: 27 października 2026

Aktualizacje

  • Robimy wszystko, by Bartuś mógł żyć. Prosimy Cię o pomoc❗️

    W najbliższym czasie po raz kolejny wybieramy się z Bartkiem na konsultacje do Belgii. Chcemy dokładnie sprawdzić, jak wygląda jego obecna sytuacja i co możemy zrobić, żeby jak najlepiej mu pomóc.

    Ostatni czas przyniósł nam sporo zmian. Ostatecznie udało nam się potwierdzić, że Bartek jest w spektrum autyzmu. W związku z tym musieliśmy również zmienić mu przedszkole i na nowo poukładać jego codzienność.

    Bartosz Bański

    Ostatnio Bartek bardzo się buntuje. Jest mu zdecydowanie trudniej, a dodatkowo coraz częściej skarży się na ból nóg. To jest dla nas szczególnie trudne, bo czasami ciężko ocenić, co dokładnie powoduje ból i jak bardzo mu dokucza.

    Podczas ostatniej wizyty fizjoterapeuta zwrócił nam również uwagę na sposób, w jaki Bartek stawia stopy. Coraz częściej zaczyna stawać i chodzić na palcach. Musimy bardzo uważnie to obserwować, ponieważ przy utrwalonym chodzeniu na palcach może dojść do ograniczenia ruchomości i przykurczów, które później mogą wpływać na sposób chodzenia.

    Bartek śpi również w ortezach. I tutaj mamy kolejny bunt… 

    Szczerze mówiąc, jest mi jako mamie bardzo ciężko wymagać od dziecka, żeby spało w sztywnych ortezach. Z jednej strony wiem, że mają mu pomóc i bardzo chcę zrobić wszystko, co jest dla niego dobre. Z drugiej strony widzę jego dyskomfort, sprzeciw i to, jak bardzo tego nie chce. I czasami naprawdę trudno znaleźć granicę między tym, co jest dla niego potrzebne, a tym, czego zwyczajnie nie jest w stanie zaakceptować.

    Bartosz Bański

    Dlatego tak bardzo liczymy na najbliższą konsultację w Belgii. Chcemy dostać konkretne odpowiedzi, sprawdzić jego nogi, sposób chodzenia, ortezy i dowiedzieć się, co możemy zrobić, żeby pomóc Bartkowi bez dokładania mu niepotrzebnego bólu czy stresu.

    To dla nas kolejny trudny etap, ale cały czas szukamy najlepszej drogi dla niego. Trzymajcie za nas kciuki. 

    Paulina Bańska – mama

  • Los wciąż rzuca nam kłody pod nogi...

    Kochani,

    u Bartusia ostatnio pojawiła się mała iskierka nadziei. Po zastosowaniu sterydu nowej generacji zauważyliśmy niewielką poprawę sprawności. Niestety, razem z nią przyszły kolejne problemy – markery świadczące o rozpadzie mięśni oraz próby wątrobowe znacznie wzrosły. Bartek bardzo skarży się też na bóle brzuszka.

    To nie koniec naszych wyzwań. Obecnie jesteśmy w trakcie diagnozowania Bartusia pod kątem spektrum autyzmu. Wiele naszych dotychczasowych obserwacji niestety nie ustępuje. Wręcz się nasilają. Mamy nadzieję, że diagnoza pozwoli nam lepiej zrozumieć jego potrzeby i skuteczniej mu pomagać.

    Bartosz Bański

    Czasami mamy wrażenie, że życie nieustannie rzuca nam kłody pod nogi, ale nie zamierzamy się poddawać. Walczymy każdego dnia o zdrowie i przyszłość naszego synka.

    Nieustannie towarzyszy nam również lęk, że dzieci z DMD mogą stracić dostęp do sterydów nowej generacji. Wierzymy jednak, że Ministerstwo Zdrowia nie dopuści do sytuacji, w której mali pacjenci zostaną pozbawieni tak ważnego leczenia.

    Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie Bartusia w tej trudnej drodze. Prosimy o dalszą pomoc...

    Mama Bartusia

  • Nie pozwólmy, by DMD wygrało! Prosimy, pomóżcie nam walczyć o życie Bartusia❗️

    Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to przeciwnik, który nie daje nam ani chwili wytchnienia. Każdego dnia po cichu odbiera Bartusiowi siłę i sprawność, a bez terapii genowej ostatecznie odbierze mu życie... Ale my nie zamierzamy się poddać! Walczymy o jego przyszłość i będziemy walczyć tak długo, jak tylko starczy nam sił. Prosimy, pomóżcie nam, bo sami nie damy rady!

    Ostatnie tygodnie były dla nas bardzo intensywne. Byliśmy z Bartusiem w kilku szpitalach – w Belgii, Warszawie, Katowicach i Rabce. Każda taka podróż to dla nas ogromny wysiłek, ale robimy wszystko, żeby jak najlepiej zadbać o jego zdrowie.

    Bartosz Bański

    Niestety nie wszystko poszło tak, jak planowaliśmy. Nie udało się wykonać badania gęstości kości – sprzęt w szpitalu był zepsuty. To kolejne przesunięcie i kolejna niewiadoma… Udało się natomiast wykonać 24-godzinne badanie Holterem. Niestety wynik bardzo nas zaniepokoił – wykazał u Bartusia arytmię.

    To dla nas ogromny, dodatkowy stres. Nie wiemy, czy to już efekt choroby, czy może coś, co było wcześniej i dopiero teraz zostało wykryte… Jedno jest jednak pewne – przy Dystrofii mięśniowej Duchenne’a każda arytmia to dodatkowe obciążenie dla serduszka.

    Bardzo się boimy. Każda taka informacja przypomina nam, jak podstępna i nieprzewidywalna jest ta choroba… Ale nie poddajemy się. Walczymy dalej – dla Bartusia, dla jego przyszłości. Dziękujemy, że jesteście z nami. Wasze wsparcie daje nam siłę, kiedy naprawdę zaczyna jej brakować.

    Rodzice

Opis zbiórki

Nasz ukochany synek Bartuś ma zaledwie 3,5 roku, a jego życie zostało naznaczone diagnozą, która każdego rodzica paraliżuje strachem... Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to okrutna, śmiertelna choroba, która krok po kroku odbiera siłę mięśni, prowadzi do zaniku samodzielnego oddychania i przedwczesnej śmierci…

Bartuś to nasz jedyny skarb. Pogodny, uśmiechnięty chłopczyk, który każdego dnia zaraża nas swoją radością i beztroską. Nie zdaje sobie sprawy z tego, jak okrutna przyszłość może go czekać. My jednak wiemy – i każdego dnia umieramy ze strachu.

Dlatego zdecydowaliśmy się na rozpoczęcie zbiórki na terapię genową. Jest ona dostępna tylko w USA, a jej cena poraża... 16 milionów to cena za ratunek dla Bartusia!

Bartosz Bański

Problemy naszego synka uwidoczniły się już w pierwszym miesiącach życia. Czuliśmy, że coś jest nie tak, gdy rozwój motoryczny Bartka był opóźniony. Odwiedziliśmy całe mnóstwo lekarzy i fizjoterapeutów. Wszyscy zgodnie twierdzili, że to osłabione napięcie mięśniowe, ale nie potrafili wskazać jego przyczyny. 

Rehabilitowaliśmy syna zgodnie z zaleceniami, ale to nie przynosiło rezultatów. Pewnego razu trafiliśmy na zbiórkę chłopca z Dystrofią na Siepomaga. Wykonaliśmy badania, które mogą wskazywać właśnie na tę chorobę. Wyniki zwaliły nas z nóg... Tliła się jednak nadzieja, że to może nie to. Nikt przecież nie dopuszcza do siebie, że jego dziecko może być śmiertelnie chore. Niestety dalsze badania potwierdziły okrutną diagnozę...

Trudno się po czymś takim pozbierać, ale musimy przecież walczyć dla naszego synka! To wspaniały chłopiec, bardzo wesoły, potrafi ze wszystkiego żartować. Uwielbia bawić się z dziećmi, interesuje się wulkanami i geografią. Niestety jego dzieciństwo nie może być beztroskie, coraz częściej ma kłopoty z wykonywaniem czynności, które dla dzieci w jego wieku nie stanowią problemu. Pyta nas ciągle, dlaczego go bolą nóżki, dlaczego nie może biegać...

Bartosz Bański

Oprócz terapii genowej Bartuś potrzebuje również intensywnej i kosztownej rehabilitacji, która pomoże mu zachować siłę mięśni jak najdłużej. Każda godzina rehabilitacji to nie tylko walka z chorobą, ale także nadzieja na to, że jego życie będzie miało więcej uśmiechu, mniej bólu.

Błagamy Was o pomoc! Każda złotówka, każde udostępnienie tej zbiórki to krok w stronę ratowania życia naszego synka! Nie możemy sami stawić czoła tej chorobie, ale wierzymy, że wspólnie – z Waszą pomocą – damy Bartusiowi szansę na przyszłość.

Dziękujemy za każdą wpłatę, za każdy gest wsparcia. Każde słowo otuchy dodaje nam sił w tej trudnej walce. Jesteście naszą nadzieją!

Rodzice

Bartosz Bański

➡️ Instagram (otwiera nową kartę)

➡️ Facebook (otwiera nową kartę)

➡️ Grupa licytacyjna na Facebooku (otwiera nową kartę)

➡️ Piosenka dla Bartusia (otwiera nową kartę)

Utwór „Teraz i tu” powstał specjalnie z okazji koncertu charytatywnego dla Bartusia. Oprócz zespołu LAB, w nagraniach brali udział muzycy z takich formacji jak Myslovitz, Negatyw, Delons, Gutierez, Niadara, Roboty na wysokości, Imperatyw oraz raper LENAR. 

Bartosz Bański

➡️ Artykuł o zbiórce w itvm.pl (otwiera nową kartę)

➡️ Artykuł w Nasze Mysłowice (otwiera nową kartę)

➡️ Artykuł w Dzienniku Zachodnim (otwiera nową kartę)

🎥 Reportaż w TVP3 Katowice (otwiera nową kartę)

📻 Wywiad w Radiu Eska (otwiera nową kartę)

🎥 Materiał w telewizji iTVm (otwiera nową kartę)

🎥 Materiał w TVP3 (otwiera nową kartę)

Bartosz Bański

Wybierz zakładkę
Sortuj według