Bartosz Biernacki - zdjęcie główne

Mój syn został brutalnie pobity❗️Proszę o pomoc...

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Bartosz Biernacki, 43 lata
Goleniów, zachodniopomorskie
Stan po pobiciu - uraz śródczaszkowy
Rozpoczęcie: 4 listopada 2025
Zakończenie: 5 maja 2026
37 945 zł(23,78%)
Brakuje 121 630 zł
WesprzyjWsparło 437 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0263715
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0263715 Bartosz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Bartoszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Półroczny pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym

Organizator zbiórki:
Bartosz Biernacki, 43 lata
Goleniów, zachodniopomorskie
Stan po pobiciu - uraz śródczaszkowy
Rozpoczęcie: 4 listopada 2025
Zakończenie: 5 maja 2026

Opis zbiórki

W sobotni wieczór, 29 października 2022 roku, w przededniu swoich 40. urodzin, mój syn Bartosz, wyszedł z domu, by świętować swój jubileusz. Pełen radości i nadziei, nie przypuszczał, że ten wieczór zakończy się tragedią, która na zawsze odmieni jego życie...

W wyniku brutalnego i bezpodstawnego pobicia Bartosz doznał rozległych obrażeń ciała, w szczególności głowy!

Bartosz Biernacki

Nieprzytomny, z rozległymi obrażeniami, trafił do szpitala klinicznego w Szczecinie, gdzie natychmiast przeprowadzono operację usunięcia krwiaka mózgu. Następnie przebywał na oddziale neurochirurgii, OIOM-ie, a później w zakładzie opiekuńczo-leczniczym. Obecnie przebywa w ośrodku rehabilitacyjnym. 

Bartosz Biernacki

Dzięki niezwykłej determinacji i nieustannej walce, przy wsparciu zespołu medycznego, Bartosz powoli odzyskuje kolejne funkcje życiowe. Każdy, nawet najmniejszy postęp, okupiony jest ogromnym wysiłkiem, cierpliwością i wiarą. Aby jednak kontynuować ten trudny proces i dać Bartkowi szansę na dalszą poprawę, niezbędna jest intensywna, specjalistyczna rehabilitacja.

Po wielu miesiącach walki pojawiła się nadzieja – realna możliwość, że mój syn przestanie być osobą leżącą i będzie mógł funkcjonować, poruszając się przy pomocy wózka. To ogromny krok ku lepszemu życiu, ku odzyskaniu godności i samodzielności. Niestety, mimo pełnego zaangażowania rodziny i bliskich, koszty rehabilitacji przekraczają moje możliwości. Dlatego z całego serca proszę o wsparcie!

Krystyna, mama Bartosza

Wybierz zakładkę
Sortuj według