
Choroba zamyka go w czterech ścianach❗️Pomóż usprawnić życie Bartka❗️
Cel zbiórki: Zakup i montaż windy
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup i montaż windy
Aktualizacje
Pomoc wciąż potrzebna! Wesprzyj!
Minął już rok od momentu, gdy ruszyliśmy z tą zbiórką. Rok pełen wyzwań, niepewności oraz codziennej walki o odrobinę normalności, która dla większości jest oczywista.
Bartosz zbliża się do swoich dwunastych urodzin, a każdy miesiąc oznacza coraz większy ciężar dla jego ciała i dla nas, którzy staramy się podtrzymać go w ruchu, wyjść z domu, choć każdy krok wymaga wysiłku niemal ponad siły. Dorastanie, które powinno być radosne i pełne przygód, dla nas staje się przypomnieniem o ograniczeniach, które stawia los.
Zbliża się wiosna, a z nią pragnienie spacerów oraz zabawy na świeżym powietrzu. Bartek marzy o tym tak samo mocno, jak każde dziecko, jednak dla niego to walka o moment swobody. Dlatego walka o windę staje się czymś więcej niż remontem. To szansa, by codzienność stała się mniej uciążliwa, a dom dawał ulgę.
Dzięki Wam pojawił się pierwszy, ogromny krok do przodu. Mury szybu już stoją, przyszłość w nim zaczyna nabierać kształtu, kamień to dowód, że razem możemy zmienić coś, co wydawało się niemożliwe. Każde wsparcie przybliża nas do chwili, gdy winda stanie się częścią naszego życia, a codzienność zostanie możliwością.
Wciąż brakuje jeszcze tak wiele, ale z każdym dniem, dzięki Wam, nadzieja rośnie. Prosimy, bądźcie dalej z nami, dzielcie się tym celem, pomagajcie, aby marzenie Bartosza o wolności, ruchu i codziennym komforcie mogło wreszcie stać się rzeczywistością.
Mama
Opis zbiórki
Bartek urodził się jako wcześniak w 35. tygodniu ciąży z przepukliną oponowo-rdzeniową. W pierwszej dobie życia przeszedł operację zamknięcia przepukliny, w kolejnym tygodniu poważną operację wstawienia zastawki komorowo-otrzewnowej. Od tamtej pory minęła ponad dekada.
Za nim niezliczone ilości godzin rehabilitacji i wizyt u lekarzy, a to wciąż tylko mały chłopiec! Jednak przy tak dużym uszkodzeniu rdzenia i kręgosłupa Bartek nie jest w stanie chodzić, a nawet samodzielnie usiąść! Porusza się na wózku inwalidzkim ze specjalnym napędem, co umożliwia przemieszczanie się, ale jest dzieckiem wymagającym stałej opieki, całkowicie niesamodzielnym.
Ale pojawia się problem… Żeby dostać się do naszego domu, który dzielimy z rodzicami, musimy pokonać schody, a potem do naszego mieszkania musimy ich pokonać dwa razy tyle niż do domu.
Po parę razy w ciągu dnia nosimy Bartka do góry, na dół. Bo przecież trzeba wybrać go do szkoły, na rehabilitację czy po prostu wyjść na spacer. Nie może być zamknięty w czterech ścianach. Tak się nie da funkcjonować.
Udało nam się znaleźć firmę, która podejmie się zamontowania windy. Przez ułożenie domu to nie będzie takie łatwe, jednak o wiele trudniejsze jest znalezienie funduszy. Całkowity przybliżony koszt to 220 tysięcy zł! Koszt windy to przeszło 80 tys., a reszta kosztów to przebudowa domu, by móc ją zamontować.
Nie mamy takiej kwoty i sami nie damy rady jej uzbierać. Dlatego postanowiliśmy poprosić o pomoc. Zamontowanie windy to ogromny wydatek, ale też ogromna szansa, by Bartek nie był zamknięty w czterech ścianach przez swoją chorobę. Każdy gest ma znaczenie, za każdy dziękujemy z całego serca!
Rodzice

- Halina80 zł
- Babka wielkanocna50 zł
- Kacper Czarnecki170 zł
Swiateczny mazurek
- Aleksandra Szczeponek150 zł
Ciasto mazurek
- Dorota Marszolik. Licytacja pasztet75 zł
- Ewa K110 zł
Koszyczek wielkanocny