Zbiórka zakończona
Bartosz Janczura - zdjęcie główne

Jedna chwila mogła zgasić życie Bartosza...

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Bartosz Janczura, 24 lata
Milicz, dolnośląskie
Stan po urazie wielonarządowym w wyniku upadku z wysokości
Rozpoczęcie: 13 lutego 2023
Zakończenie: 13 maja 2023
95 969 zł(104,45%)
Wsparło 875 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0256206 Bartosz

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Zgłaszający zbiórkę:
Bartosz Janczura, 24 lata
Milicz, dolnośląskie
Stan po urazie wielonarządowym w wyniku upadku z wysokości
Rozpoczęcie: 13 lutego 2023
Zakończenie: 13 maja 2023

Opis zbiórki

Jeden wypadek zabrał zdrowie, sprawność, samodzielność. Jedna chwila przesądziła o tym, że młody i silny mężczyzna musiał odwołać także ślub i odłożyć plany o założeniu rodziny, aby... walczyć o życie. 

Bartosz miał plany na całe życie – najpierw ślub z ukochaną Kamilą, potem dom i dzieci. Zwyczajne marzenie o zwyczajnej, kochającej rodzinie. Młody, ambitny, uparty, zawsze dążył do celu i nigdy nie odpuszczał. Bartek prowadził także własną działalność budowlaną – cieszył się, że ma dużo zleceń, że się wszystko dobrze rozwija. Był niezwykle pracowity, zaradny, samodzielny i odważny. 

26 stycznia.2023 r. miał świętować z nami swoje 22 urodziny. Nie zdążył. Dzień wcześniej zdarzyło coś strasznego. Coś, co zmieniło wszystko, a nasze życie stanęło w miejscu... 

Bartek w wyniku wypadku spadł z trzeciego piętra z rusztowania na chodnik! Cała siła upadku skumulowała się w twarzy. Doszło do rozległych obrażeń czaszki i szczęki. Początkowo nie dawano mu szans na przeżycie! Jego młody i silny organizm zaskoczył jednak nas wszystkich. Taki właśnie jest Bartek – walczy do końca!  

Po przeprowadzeniu operacji, jego stan się ustabilizował. Myśleliśmy, że wszystko jest już w porządku. Myliliśmy się. Okazało się, że jego jelita nie pracują, a trzustka jest uszkodzona! Konieczna była kolejna operacja. Znowu, czekając na szpitalnym korytarzu, wszechogarniający strach i stres, całkowicie nas obezwładniał. 

Bartosz Janczura

Operacja się powiodła. Bartek wygrał walkę o swoje życie. Przed nim kolejny pojedynek, w którym wygraną jest odzyskanie sprawności. Aktualnie potrzebna jest rehabilitacja neurologiczna. 

Staramy się uzbierać środki na kosztowną rehabilitację w specjalnym ośrodku. Jest to dla niego jedyna szansa na powrót do pełnej sprawności. Ma przed sobą całe życie, więc stawka jest ogromna!

W całej tej tragicznej sytuacji jesteśmy my, wspierająca rodzina, która zrobi dla Bartka wszystko! Walczymy o jego przyszłość. To trzyma nas wszystkich razem i daje siłę do działania. 

Modlitwa, wiara i nadzieja powodują, że się nie poddajemy i robimy wszystko, aby udało się uzyskać środki na rehabilitację. Szok, niedowierzanie, ból, rozpacz, pretensje... Nie da się opisać słowami tego, co przeżyliśmy, kiedy się dowiedzieliśmy o jego wypadku...        

W tak trudniej sytuacji człowiek docenia każdą chwilę. Oddalibyśmy wszystko, aby cofnąć czas, ale się nie da… Prosimy ludzi dobrego serca o pomoc, żeby nasz kochany Bartuś mógł odzyskać pełną sprawność, wrócić do nas i cieszyć się życiem i zdrowiem.

Rodzina Bartka

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Dasz radę!

  • Agata Pawlaczek-Gardiasz
    Agata Pawlaczek-Gardiasz
    Udostępnij
    200 zł

    Licytacja

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • S_G Sebastian Krzywda
    S_G Sebastian Krzywda
    Udostępnij
    3000 zł
  • Eliza
    Eliza
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    140 zł

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj