Zbiórka zakończona
Bartosz Olszewski - zdjęcie główne

Tak trudno mieć nadzieję, kiedy jest coraz gorzej. Pomóż mi złapać oddech!

Cel zbiórki: Roczne leczenie mukowiscydozy

Bartosz Olszewski, 26 lat
Parkowo, wielkopolskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2020
Zakończenie: 10 listopada 2020
13 261 zł(140,88%)
Wsparły 244 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0080960 Bartosz

Cel zbiórki: Roczne leczenie mukowiscydozy

Bartosz Olszewski, 26 lat
Parkowo, wielkopolskie
Mukowiscydoza
Rozpoczęcie: 31 sierpnia 2020
Zakończenie: 10 listopada 2020

Aktualizacje

  • Bartek jest już po przeszczepie!

    Dziękujemy wszystkim ludziom wielkiego serca za przekazane wpłaty, udostępnienia oraz okazane wsparcie i słowa otuchy!

    Bartek kilka dni temu otrzymał wielki dar, gdyż znalazł się dawca płuc dla niego. Obecnie jest już po przeszczepie. Nie oznacza to, że mukowiscydoza zniknęła, ale teraz Bartek walczy wyposażony w nowe płuca.

    Dlatego, mimo osiągnięcia 100%, zbiórka trwa nadal, a zebrane środki zostaną przeznaczone także na rehabilitację i leki konieczne po przeszczepie.

    DZIĘKUJEMY! Dzięki Waszemu wsparciu ta nierówna walka z chorobą jest łatwiejsza!

Opis zbiórki

Nigdy nie było mi dane cieszyć się zdrowym życiem. Od urodzenia choruję na mukowiscydozę – chorobę genetyczną, która zabiera mi oddech. Rytm dnia wyznaczają mi zabiegi, drenaże, inhalacje i rehabilitacja. Mimo wszelkich starań choroba cały czas postępuję, a ja już przestałem ukrywać, że się boję. Boję się, czy choroba nie odbierze mi życia... 

Mam na imię Bartosz. Mam 21 lat i całe moje życie podporządkowane jest reżimowi mukowiscydozy. Choroba cały czas postępuje, a gęsty śluz zalewa płuca... Połowę swojego życia spędziłem w szpitalach, a każda infekcja jest dla mnie śmiertelnie niebezpieczna. Kiedy ludzie w moim wieku nawiązywali nowe znajomości, wychodzili na imprezy, ja spędzałem czas przy inhalacjach, zażywałem tabletki, by po prostu móc dalej żyć...

Bartosz Olszewski

Mukowiscydoza uderzyła ze zdwojoną siłą z początkiem 2018 roku, kiedy to przeszedłem dwie ciężkie odmy opłucnowe z komplikacjami, a zaraz potem zabieg usunięcia pęcherzy rozedmowych  i torakoskopie – usunięcie szczytu płuca prawego z bólami uśmierzanymi morfiną i opioidami. 

Systematyczne spadki saturacji i płytszy oddech sprawiły, że coraz więcej czasu spędzam przy koncentratorze tlenu. W ubiegłym roku rozpocząłem kwalifikację do przeszczepu płuc w Śląskim Centrum Chorób Serca w Zabrzu. Po roku zostałem wpisany na krajową listę oczekujących na transplantacje płuc. By dotrwać do przeszczepu, codziennie muszę przyjmować garści leków. Niestety bardzo drogich...

Dla mnie zaczął się czas nadziei,  ale też czas wielkiego niepokoju, bo to nie jest jedna z form leczenia. To już ostateczność... Do tego momentu, z pomocą mamy, starałem się jakoś sobie radzić. Niestety życie z moją chorobą to wciąż rosnące koszty, dlatego zdecydowałem się poprosić Was o pomoc.

21 lat to nie czas na umieranie… 

Bartek

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bartosz Olszewski wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj