
Tylko 2 tygodnie, by ocalić życie Bartka❗Wspólne życie zaczęliśmy od walki z nowotworem!
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu
Aktualizacje
Operacja Bartka już zaraz - dziękujemy za pomoc!
Wystarczyło zaledwie 7 godzin, aby pasek zbiórki dla Bartka zazielenił się nadzieją, że nowotwór uda się pokonać!
Bartek i Beata wspólną drogę zaczęli od walki o życie… W sierpniu u Bartka wykryto nowotwór - w grudniu zakochani wzięli ślub, bo wiedzieli, że chcą być razem na zawsze, w zdrowiu i chorobie… Dzięki Waszej pomocy Bartek przejdzie nierefundowaną operację i dostanie szansę na życie!
„Mimo tak trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, staramy się myśleć pozytywnie. Wierzymy, że dzięki Waszemu wsparciu uda się pokonać chorobę i ocalić życie wspaniałego człowieka. Z całej mocy naszych serc dziękujemy Wam za każdą złotówkę”.
- Beata i Bartek
Szpital przeniósł datę operacji na 10 maja. Trzymamy mocno kciuki za Bartka!
Opis zbiórki
Nową drogę życia rozpoczęliśmy od walki z nowotworem. W grudniu wzięliśmy ślub. Trzy miesiące wcześniej, w sierpniu 2020 roku, u Bartka zdiagnozowano nowotwór złośliwy mózgu… Wynik histopatologiczny pokazał straszną prawdę. Glejak wielopostaciowy – jeden z najbardziej agresywnych, złośliwych nowotworów mózgu, w IV – najgorszym stopniu zaawansowania…
W środku walki świata z pandemią zaczęła się nasza dramatyczna walka… Walka o życie Bartka – wspaniałego człowieka, syna, przyjaciela i najlepszego męża, jakiego można sobie wyobrazić. Wraz z diagnozą przyszedł szok, strach, rozpacz, ale też ogromna determinacja. Bartek jest silny – ma ogromną wolę, by żyć…
We wrześniu Bartek przeszedł operację usunięcia guza. Następnie pod okiem onkologa przeszliśmy chemioterapię połączoną z radioterapią. Były to trudne chwile, ale nie przeszkodziły nam w cieszeniu się każdym dniem, spędzonym ze sobą… W grudniu wzięliśmy ślub, zostając mężem i żoną. Wiemy, że chcemy być na zawsze razem, sprawdziliśmy się w zdrowiu i chorobie… To od walki ze śmiertelną chorobę zaczynamy właśnie naszą małżeńską drogę.

Kilka tygodni temu lekarze zlecili rezonans kontrolny głowy, aby sprawdzić, jakie efekty przyniosło dotychczasowe leczenie. Byliśmy pełni nadziei i wierzyliśmy w dobre wieści… Niestety, te nie nadeszły. Obraz pokazał trzy nowe ogniska guza, które neurochirurg zakwalifikował do natychmiastowego usunięcia.
Udało się wyznaczyć szybki termin operacji - odbędzie się już 26 kwietnia! Operacja będzie przeprowadzona w jednej z najlepszych klinik w Polsce, wyposażoną w najnowocześniejszy sprzęt. Niestety, jest to prywatna klinika, a NFZ nie refunduje tej operacji. Musimy zapłacić za nią sami.
Czas ma tutaj kluczowe znaczenie! Musimy szybko zebrać potrzebną kwotę… Liczy się każdy dzień. Bartek ma dopiero 32 lata, jest silnym, wspaniałym mężczyzną, który ma liczne plany na przyszłość i wiele marzeń do spełnienia. Wierzymy, że uda nam się pokonać nowotwór, że czeka nas długa i szczęśliwa przyszłość, że założymy rodzinę… Jesteśmy przekonani, że z Waszą pomocą to się uda!
Mimo tak trudnej sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy, staramy się myśleć pozytywnie. Zachowujemy spokój i wierzymy, że dzięki Waszemu wsparciu uda się pokonać chorobę i ocalić życie wspaniałego człowieka.
Prosimy o pomoc i dziękujemy za każdą złotówkę.
Beata i Bartek
- Wpłata anonimowa30 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- SylaSylka50 zł
- W&D200 zł
♥️