Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

W złym miejscu, w złej sekundzie... Bartek musi wrócić, do dzieci i żony❗️

Bartosz Waniowski

W złym miejscu, w złej sekundzie... Bartek musi wrócić, do dzieci i żony❗️

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0218081
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Bartosz Waniowski, 35 lat
Opolno Zdrój, dolnośląskie
Stan po wypadku - złamanie ze zwichnięciem kręgosłupa szyjnego, porażenie czterokończynowe
Rozpoczęcie: 12 Sierpnia 2022
Zakończenie: 25 Listopada 2022

Opis zbiórki

To był bardzo ciepły i słoneczny dzień. Chcieliśmy spędzić go ze znajomymi, odpocząć i się zrelaksować. Panie siedziały na ogrodzie. Panowie chłodzili się w niewielkim basenie. Nasz relaks przerwał przeraźliwy, do dziś dudniący w moich uszach krzyk: chodźcie szybko, coś się stało Bartkowi! Ten dzień, a właściwie sekundy zmieniły nasze życie, na zawsze! 

Mój wspaniały mąż i przyjaciel znalazł się w dramatycznej sytuacji. W jednej chwili jego zdrowie zostało utracone. Podczas prawdopodobnie skoku/wślizgnięcia się do wody, doznał urazu kręgosłupa i rdzenia kręgowego. Wiele mówi się o takich wypadkach, ale nigdy nie bierze się pod uwagę, że będzie się odtwórcom właśnie takiej roli. Przez przypadek, niechcący… 

Mój mąż to ojciec dwójki dzieci, rozsądny mężczyzna, który skoku, a nawet całego tego dnia zupełnie nie pamięta… Na początku zakładaliśmy udar, rzeczywiście cały dzień skarżył się na zmęczenie i ból. Gdy ta przyczyna została wykluczona, przestaliśmy gdybać… Stało się, walczymy o jego sprawność i nic nie cofnie tych tragicznych chwil. 

W pierwszych chwilach po wyciągnięciu go z basenu znajomi rozpoczęli reanimację. Do przyjazdu karetki Bartek odzyskał krążenie… Ale nikt z nas nie wiedział, czy to zachłyśniecie się wodą, omdlenie, udar czy może coś jeszcze poważniejszego… 

W szpitalu został wprowadzony w śpiączkę farmakologiczną i przez jakiś czas był pod respiratorem… Teraz mówię o tych dniach schematem, chwila po chwili, ale w tamtym czasie działałam jak automat. Byłam zdruzgotana i chciałam wierzyć, że to tylko koszmar, z którego się wybudzę… 

Bartosz Waniowski

Jego stan na chwilę obecną jest niestabilny anatomicznie. Czeka go długi i kosztowny proces leczenia i rehabilitacji, która pomoże mu odzyskać dawne życie sprzed wypadku. W to wierzymy! 

Praca, którą wykonuje od przebudzenia, jest już teraz ogromna i daje nam nadzieje! Jego klatka piersiowa reaguje na zimno, stopy na łaskotanie, porusza paluchem u jednej ze stóp. Zgina rękę w łokciu, rotuje nadgarstkiem… Ma bardzo dobre i zmotywowane nastawienie! 

Ma do kogo wrócić! Bartek ma 35 lat i jest wspaniałym ojcem dwójki małych dzieci. Jest też cudownym mężem! Jest osobą zaradną, która nigdy nikomu nie odmawiała pomocy. Jego największą pasją było bieganie, do którego wierzymy, że wróci…

Wierzymy też, że Państwa zaangażowanie i pomoc da mu szansę. Znając Bartka, wykorzysta ją na 100%! 

Pomóż mi odzyskać męża, pomóż naszym dzieciom odzyskać ukochanego tatę! Rehabilitacja, która czeka go po ustabilizowaniu jego samodzielnego oddechu to światło w tunelu. Lekarze nie zapewniają nas o niczym, ale jak nie próbować?

Proszę o pomoc w sfinansowaniu jego leczenia. To będzie kosztowne i długie, ale obiecuję, że skuteczne! Znam go, on na pewno sobie poradzi… 

Dagna, żona

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0218081
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki