Bartłomiej Orwat - zdjęcie główne

Bartłomiej Orwat, 5 miesięcy

Bartłomiej Orwat, 5 miesięcy
Opole
Skutki skrajnego wcześniactwa (28. tydzień), niewydolność oddechowa, zakażenie wrodzone, nabyte zakażenie CMV, zapalenie wątroby, niedokrwistość wcześniaków, cholestaza
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0925594
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0925594 Bartłomiej

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Bartłomiejowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Bartłomiej Orwat, 5 miesięcy
Opole
Skutki skrajnego wcześniactwa (28. tydzień), niewydolność oddechowa, zakażenie wrodzone, nabyte zakażenie CMV, zapalenie wątroby, niedokrwistość wcześniaków, cholestaza

Nasz synek mierzy się ze skutkami skrajnego wcześniactwa! Pomóż mu!

Nasz synek urodził się w 28. tygodniu ciąży. Lekarze zdecydowali o cesarskim cięciu, ponieważ istniało zagrożenie zdrowia i życia Bartusia. Po narodzinach ważył zaledwie 820 g. Wiedzieliśmy, że musimy otoczyć go najlepszą możliwą opieką.

Bartuś jest skrajnym wcześniakiem. Pierwsze tygodnie po narodzinach były nieustanną walką o jego życie. Istniało podejrzenie tachykardii. Miał wysokie tętno, oddychał przez żebra, robił się siny. Tylko dzięki szybkiej reakcji lekarzy udało się uratować życie naszego synka. Ze względu na problemy z oddychaniem wymaga całodobowego wsparcia tlenowego. Nie możemy wyjść z domu bez koncentratora tlenu. Nie wiadomo, kiedy i czy w ogóle przestanie on być potrzebny. Aby dojść do pełnej sprawności, Bartuś potrzebuje wielu godzin rehabilitacji. 

Chcemy zapewnić synkowi dobrą przyszłość. Chcemy, aby był samodzielny. Niestety, koszty wizyt u specjalistów, rehabilitacji oraz sprzętu przerastają nasze możliwości finansowe. Będziemy wdzięczni za każde okazane wsparcie.

Aleksandra i Jan, rodzice Bartusia

Wybierz zakładkę
Sortuj według