Zbiórka zakończona
Bartosz Reszka - zdjęcie główne

Diagnozę dostaliśmy po 1,5 roku... Walcz z nami o sprawność Bartusia!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartosz Reszka, 7 lat
BOROWY MŁYN, pomorskie
Choroby neurologiczne - Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 4 lipca 2023
Zakończenie: 15 stycznia 2026
3963 zł
Wsparły 63 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0301648 Bartosz

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bartosz Reszka, 7 lat
BOROWY MŁYN, pomorskie
Choroby neurologiczne - Mózgowe Porażenie Dziecięce
Rozpoczęcie: 4 lipca 2023
Zakończenie: 15 stycznia 2026

Rezultat zbiórki

Dziękujemy, że towarzyszyliście nam w tej drodze!

Nasza walka się jeszcze nie kończy. Chcieliśmy jednak podziękować za wszystkie wpłaty, udostępnienia i dobre słowa, które od Was dostaliśmy. Będziemy dalej starać się o to, by nasz synek był jak najbardziej samodzielny.

Wszystkim, którzy zdecydowali się nas wspierać, życzymy dni wypełnionych światłem!

Rodzice Bartusia

Aktualizacje

  • Walka Bartka trwa!

    Kochani, mamy dla Was nowe informacje! Bartek wciąż nosi ortezy, by staw skokowy prawidłowo się rozwijał, zatem dwa razy do roku wiąże się to z wyjazdem do Warszawy i kupnem kolejnych ortez.

    Synek jest systematycznie rehabilitowany, niestety ze względu na odległość dzieląca nas od miasta związane jest to z ciągłymi wyjazdami.

    Bartosz Reszka

    Dodatkowo jeździliśmy do Paley European Institute. W 2024 roku byliśmy tam dość częstymi gośćmi, jednakże obarczone jest to niemałymi kosztami, dlatego też szukamy odpowiedniej formy rehabilitacji, na równie wysokim poziomie, ale bliżej domu.

    Bartosz Reszka

    W najbliższym czasie planujemy z Bartkiem wziąć też udział w kursie zorganizowanym w Fundacji Platynowa Drużyna, gdzie synek jeździ na zajęcia terapeutyczne. Kurs ten uczy rodzica nowej formy rehabilitacji. Takiej, w której dziecko nie musi czynnie brać udziału, zatem rehabilitacja zależy od zaangażowania rodzica, a nie chęci współpracy dziecka. W ramach sesji szkoleniowej terapeuta przeprowadza dokładną ocenę potrzeb i stanu pacjenta na podstawie metodologii.

    Jesteśmy niesamowicie wdzięczni za wszystko, co do tej pory dla nas zrobiliście. Wasza pomoc dodała nam sił. Jednak walka Bartka trwa, a potrzeby wciąż są duże. Dlatego prosimy, bądźcie z nami i wspierajcie naszego synka!

    Rodzice Bartka

  • Pamiętacie Bartusia? Mamy nowe wieści!

    W sierpniu 2024 r. byliśmy na tygodniowym turnusie kontrolnym w Warszawie, otrzymaliśmy nowe wskazówki do ćwiczeń, dokonano drobnych poprawek w ortezach.

    W grudniu 2024 r. znowu odwiedziliśmy Paley European Institute, tym razem Bartuś brał udział w dwutygodniowym turnusie, w trakcie którego oprócz intensywnych ćwiczeń z fizjoterapii funkcyjnej, robione miał ponownie analizę chodu.

    Bartosz Reszka

    Koniec turnusu zwieńczony uderzeniem w Paley'owski  dzwon. W styczniu 2025 r. Bartuś będzie miał pobraną miarę do realizacji kolejnych ortez, będą to już jego 3 ortezy.

    Bartek rośnie i wymagana jest częstsza zmiana ortez. Dziękujemy za każdą pomoc, dzięki niej możemy nadal kontynuować leczenie Bartka w Paley European Institute. 

    Mama Bartka

  • Walka o zdrowie Bartka ciągle trwa!

    Na początku lutego 2024 roku byliśmy znów w Warszawie na konsultacji i przymiarkach w celu wykonania Bartusiowi kolejnych ortez. Dodatkowo Bartuś odbył tygodniowy turnus rehabilitacyjny w Paley European Institute. 

    W drugim tygodniu kwietnia znowu byliśmy w Paley European Institute na turnusie rehabilitacyjnym – tym razem już z nowymi ortezami!

    Bartosz Reszka

    Obecnie czekamy na analizę chodu Bartka i raport, z którego wyciągane są wnioski dotyczące zasadności stosowania u Bartka ortez. Synek ma zakładane markery badające siłę mięśniową i zakresy ruchu.

    Wszystko jest dość kosztowne, dlatego dziękujemy Wam bardzo za pomoc, a tym samym danie nam większego pola manewru jeśli o rehabilitację Bartusia i zaopatrzenie. Za każdy gest dobroci dziękujemy z całego serca!

    Rodzice Bartusia

Opis zbiórki

Zaraz po narodzinach dostaliśmy informacje od lekarza, że Bartuś przyszedł na świat z wrodzonym zapaleniem płuc. Od razu włączono terapię antybiotykami. Na szczęście po 12. dniach mogliśmy już wyjść ze szpitala. 

Byłam szczęśliwa, że jedziemy do domu. Wreszcie mogliśmy wraz z mężem i starszymi dziećmi cieszyć się w spokoju naszym maleństwem. Bartuś rozwijał się z trzymiesięcznym opóźnieniem, ale mieściło się to w granicach normy. W ciągu pierwszego roku życia był kilkukrotnie chory na tyle poważnie, że trafiliśmy na szpitalny oddział pediatryczny, ale tam nie zwrócił na siebie uwagi lekarzy jakimś nietypowym rozwojem. 

Bartosz Reszka

Mój niepokój wzbudziła sytuacja przy zakładaniu buta na prawą nogę synka. Czułam, jakby stawiała nienaturalny opór. Skonsultowałam to z naszym lekarzem, jednak w trakcie badania nie stwierdził nic niepokojącego. Kiedy wyraziłam ponowny niepokój w związku z dziwnym stawianiem stopy synka, otrzymałam skierowanie do ortopedy. Wizyta odbyła się w październiku, kiedy Bartuś już chodził. Miał wtedy rok i 3 miesiące. Ortopeda powiedział, że nie chce nas straszyć, ale podejrzewa mózgowe porażenie dziecięce. Kiedy to usłyszeliśmy, umówiliśmy się na prywatną wizytę do neurologa. Ten stwierdził niedowład prawej nóżki. 

W tym czasie już zaczęła szaleć pandemia. Zdążyliśmy jeszcze dostać się do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie potwierdzono w rezonansie niedotlenienie. Gdybym wiedziała wcześniej… Gdybym mogła zadziałać od razu… Czy Bartuś były w lepszym stanie? Ilu problemom moglibyśmy zapobiec? Nie dowiem się już. Postawiono nam straszną diagnozę – niedowład prawostronny spowodowany niedotlenieniem. 

Było to na początku 2020 roku. Lockdown już wtedy szalał, więc zajęcia z rehabilitacji graniczyły z cudem. Mieszkamy w małej miejscowości, więc na rehabilitację musieliśmy dojeżdżać 80 km, 3 razy w tygodniu. Pamiętam tylko okropny płacz, gdy Bartuś wychodził z sali rehabilitacyjnej. Podczas ćwiczeń nie mogłam być razem z nim – zasady sanitarne. 

Bartosz Reszka

Od 2022 roku jesteśmy pod opieką Paley European Institute. Tam Bartusiowi zalecono noszenie ortez. Od lekarza dostaliśmy informację, że powinniśmy przyjeżdżać na rehabilitację w ośrodku 3-4 razy rocznie. Nie jesteśmy w stanie być tak często ze względu na wysokie koszty – wynajęcie mieszkania, cena rehabilitacji, ortezy, odpowiednie obuwie, to wszystko kosztuje. 

Bartek potrzebuje stałych zajęć z fizjoterapeutą, a w pobliżu jest to możliwe wyłącznie prywatnie i z własnym dojazdem do terapeuty. Oprócz niedowładu doszła wada wzroku. Regularnie jeździmy na badania i systematycznie wymieniamy okulary… To kolejne koszty. 

Podsumowując, mamy na co zbierać, dotychczas radziliśmy sobie, ale niestety teraz bardzo potrzebujemy Twojej pomocy. Jesteśmy wdzięczni za każdą formę wsparcia!

Rodzice Bartusia

Wpłaty

Sortuj według
  • Ika
    Ika
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    130,39 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    131,67 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    133,25 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł

    Boże chroń Polskę!🇵🇱

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bartosz Reszka wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj