Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Beata Błażejewska - zdjęcie główne

W mojej głowie wybuchła tykająca bomba... Dziś walczę o sprawność – POMOCY!

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Beata Błażejewska, 40 lat
Kobylin
Masywny krwotok podpajęczynówkowy i śródmózgowy z pękniętego tętniaka, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 13 czerwca 2025
Zakończenie: 15 czerwca 2026
4325 zł(6,78%)
Brakuje 59 505 zł
WesprzyjWsparły 52 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0818310
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0818310 Beata

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Beacie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: 3-miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Beata Błażejewska, 40 lat
Kobylin
Masywny krwotok podpajęczynówkowy i śródmózgowy z pękniętego tętniaka, niedoczynność tarczycy
Rozpoczęcie: 13 czerwca 2025
Zakończenie: 15 czerwca 2026

Opis zbiórki

Gdy obudziłam się w szpitalu myślałam, że miałam wypadek samochodowy. Dzień wcześniej kładąc się do łóżka spać myślałam już tylko o szkoleniu w innym mieście, na które miałam jechać. Okazało się, że nigdy na nie nawet nie wyruszyłam… Że trwałam w śpiączce przez ostatnie dwa tygodnie, bo w mojej głowie PĘKŁ TĘTNIAK!

Wszystko wydarzyło się w 2023 roku. W piątek rano moja teściowa zaniepokoiła się, że nikt nie krząta się na górnym piętrze domu. Dzieciaki nie wstały do szkoły, ja do pracy. Poszła sprawdzić, czy nie stało się nic złego. Wtedy znalazła mnie w łóżku zupełnie nieprzytomną. Niezwłocznie wezwała pogotowie. 

Beata Błażejewska

Lekarze nie pozostawiali złudzeń, dawali mi tylko 5% szans na przeżycie. O 15 zostałam przewieziona na salę operacyjną, gdzie stoczyłam najtrudniejszą walkę, o to, co najcenniejsze. Na szczęście ją wygrałam!

Ze śpiączki obudziłam się po dwóch tygodniach, nie mogłam uwierzyć w to co się wydarzyło. Moja lewa strona ciała była bezwładna. Wiedziałam, że muszę dojść do siebie i wrócić do pełni sił dla mojej rodziny, a w szczególności dla dzieci, które z dnia na dzień straciły swoje beztroskie dzieciństwo. 

Beata Błażejewska

W szpitalu spędziłam 3 miesiące, następnie zostałam przetransportowana do ośrodka rehabilitacyjnego. Co miesiąc starałam się uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych, bo przynosiły one świetne efekty. Wszystkie wyjazdy opłacałam z własnych środków i niestety to ich właśnie mi zabrakło do dalszej walki… 

Dlatego z całego serca proszę o wsparcie mojej zbiórki. Jestem na końcówce tej niezwykle trudnej drogi, a na mecie czeka na mnie pełna sprawność. Każda złotówka, udostępnienie, czy przekazanie 1,5% podatku przybliża mnie do celu. Wierzę, że z Waszą pomocą go osiągnę! 

Beata

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    Jesteś Wojownikiem

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł