Zbiórka zakończona
Beata Czepiel - zdjęcie główne

Potrzebuję pomocy w walce z GUZEM MÓZGU!

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Beata Czepiel, 41 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 28 kwietnia 2023
Zakończenie: 27 lipca 2023
62 327 zł
Wsparły 1283 osoby

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0273870 Beata

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Beata Czepiel, 41 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Nowotwór złośliwy mózgu
Rozpoczęcie: 28 kwietnia 2023
Zakończenie: 27 lipca 2023

Opis zbiórki

Zajrzałam w oczy śmierci. Z chwilą, gdy wjeżdżałam na blok operacyjny nie wiedziałam, czy przeżyję... 

Pierwsze objawy choroby zaczęły się niewinnie: zmęczenie, ciągła senność, bóle głowy. Myślałam, że to tylko skutki codziennego pędu życia. Potem jednak bóle głowy zaczęły narastać. Stawały się coraz bardziej nie do wytrzymania! Do tego stopnia, że musiałam wychodzić wcześniej z pracy

Nie mogłam uwierzyć, gdy lekarz powiedział mi o ZŁOŚLIWYM NOWOTWORZE MÓZGU! Myślałam, że to jakiś żart, głupia pomyłka, wyniki innego pacjenta… Wszystko, tylko nie ta śmiertelna choroba! 

A jednak. Prawda nie chciała być inna. Jestem matką cudownej 5-latki. Perspektywa, że mogłabym jej już nie zobaczyć, a ona miałaby stracić swoją mamę, była nie do przyjęcia! 

Na początku kwietnia przeszłam operację mózgu. Zastosowano także leczenie sterydowe i przeciwpadaczkowe. Wyniki histopatologiczne wskazały, że jest to 3. stopień złośliwość. Mój świat jeszcze bardziej zaczął rozwalać się na małe kawałki!

Beata Czepiel

Nie mam na co czekać. Niedługo rozpocznę cykl leczenia onkologicznego. Przede mną radio- i chemioterapia…  Przeraża mnie to. Nie wiem, jak będę się czuła, czy będę mogła wstać z łóżka, jak bardzo zmieni się moje odbicie w lustrze…

Skutki operacji mózgu odczuwam do teraz. Straciłam zdolność swobodnej mowy! Kiedyś słowa swobodnie wypływały z moich słów. Dziś, nie potrafię wypowiedzieć jednego prostego zdania! 

Wiem, że ten stan sam nie zniknie. Jedyną szansą jest dla mnie rehabilitacja ruchowa i neurologopedyczna. Jestem gotowa na wszelkie poświęcenia i wyrzeczenia, aby zachować życie i odzyskać pełną sprawność. 

Mam jeszcze mnóstwo rzeczy do zrobienia. Najważniejszą jest zaś wychowanie mojej małej córeczki. Będzie mnie potrzebować w wielu momentach życia: gdy pójdzie do szkoły, gdy dostanie pierwszą piątkę i jedynkę, gdy zacznie przeobrażać się w nastolatkę, a potem w kobietę…

Proszę, potrzebuję wsparcia. Obawiam się, że sama nie podołam…

Beata

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Beata Czepiel wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj