Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Okrutna choroba odbiera mamę trójce małych dzieci... Błagamy o pomoc❗️

Beata Racięda
Zbiórka zakończona

Okrutna choroba odbiera mamę trójce małych dzieci... Błagamy o pomoc❗️

Cel zbiórki:

3 miesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Beata Racięda, 43 lata
Gnojnik, małopolskie
Zespół Guillaina-Barrégo
Rozpoczęcie: 20 Października 2022
Zakończenie: 8 Grudnia 2022

Opis zbiórki

Zespół Guillaina-Barrégo to bardzo rzadka choroba, która niesie za sobą tragiczne konsekwencje. Zazwyczaj zaczyna się niegroźnie od łagodnej infekcji, zwykłej choroby. Jednak po czasie może skończyć się respiratorem lub… śmiercią!

Choroba z każdym dniem osłabia mięśnie i odbiera  mojej córce władzę nad ciałem. Co gorsza, nie da się z niej wyleczyć. Nie ma leku, który raz na zawsze uwolni ją z tej udręki… 

To jednak nie oznacza, że nie będę o nią walczył. Bo jeśli tylko, chociaż trochę mogę uśmierzyć jej cierpienia i spowolnić postęp choroby — będę prosił o wsparcie! 

Beata to moja córka (z domu Hebda), pochodzimy z Woli Dębińskiej. Ta cudowna kobieta to przede wszystkim mama trójki wspaniałych dzieci. 6, 7 i  14 lat — są zdecydowanie za małe, by poradzić sobie bez niej... Moje wnuki potrzebują jej jak nikt inny. 

Beata zachorowała rok temu, wszystko spadło na nas jak lawina. Jak się dość szybko okazało, jest to zespół Guillaina-Barrégo. Pierwsze chwile to jedna wielka niewiadoma. Nazwa obca, choroba rzadko spotykana. Po zaczerpnięciu informacji wszystko było już jasne. Czeka nas walka każdego dnia!

Patrzenie, jak Beata powoli znika, cały czas łamie mi serce. Ma dzieci, rodzinę! To takie niesprawiedliwe... Lekarze rozkładają ręce, nie są w stanie jej pomóc. 

W tej chwili jedyną szansą na zahamowanie choroby jest rehabilitacja. Intensywna i  niezwykle kosztowna. W ośrodku, w którym przebywa leczenie jest znikome. Nie daje żadnych efektów... 

Otrzymaliśmy kwalifikację do 3-miesięcznego turnusu, który w jej obecnym stanie jest jedyną szansą. Beata potrzebuje leczenia, które da znaczącą poprawę.

Niestety przed nami wyrósł mur, którego nie jestem w stanie przeskoczyć sam — koszty. Cena takiego turnusu zwala z nóg. 

Nie jestem w stanie sam uzbierać tak wielkich pieniędzy. Dlatego błagam… Każda złotówka może pomóc mojej córce! Proszę, wesprzyj jej zdrowie. Zrób to dla niej i dla trójki jej dzieci...

Zbigniew, tata Beaty

Obserwuj ważne zbiórki