Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pogoda ducha, optymizm i wiara w sukces nie wystarczą - potrzebuję Twojego wsparcia!

Beata Radziwanowska
Pilne!

Pogoda ducha, optymizm i wiara w sukces nie wystarczą - potrzebuję Twojego wsparcia!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0231712
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie onkologiczne

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Beata Radziwanowska, 51 lat
Bezrzecze, zachodniopomorskie
Nowotwór złośliwy sutka
Rozpoczęcie: 8 Listopada 2022

Opis zbiórki

Jestem urodzoną optymistką, pozytywnie nastawioną do świata i ludzi. Te cechy charakteru sprawiły, że na mojej drodze spotkałam wielu wartościowych ludzi, którzy stali się częścią mojego życia.

Jestem osobą  szczęśliwą. Według chińskiego przysłowia szczęście to ktoś do kochania, coś do zrobienia i nadzieja na coś. Kocham i jestem kochana. Mam Marcina z którym tworzę szczęśliwy związek i dwójkę wspaniałych dzieci, w wieku 18 lat (córka) i w wieku 16 lat (syn). Mam mnóstwo rzeczy do zrobienia, jestem osobą stale poszukującą nowych wyzwań i jestem pełna nadziei.

Mimo regularnych badań w maju 2021 roku, dwa miesiące po moich 50 urodzinach, został zdiagnozowany u mnie potrójnie ujemny rak piersi z przerzutami do węzłów chłonnych, trzeci stopień złośliwości, który ma złe rokowania.

Beata Radziwanowska

Jak zwykle podeszłam do problemu zadaniowo,  pozytywnie patrząc w przyszłość. Przez rok przeszłam wszystkie etapy leczenia: chemioterapię podczas której straciłam moje kręcone długie włosy, radykalną mastektomię podczas której straciłam lewą pierś, radioterapię, chemioterapię w tabletkach. Było ciężko, ale dałam radę. Rodzina i przyjaciele podziwiali mnie za siłę charakteru i pogodę ducha.

Podczas leczenia dużo czasu spędzałam na świeżym powietrzu spacerując z moim pieskiem Toffim, którego dostałam w prezencie na 50 urodziny. Cały czas mogłam liczyć na wsparcie mojej rodziny i przyjaciół. Wszystko wskazywało na to, że pokonałam chorobę i mogę zaczynać nowe życie. Niestety podczas profilaktycznego badania PET/MR i PET/CT stwierdzono liczne przerzuty o charakterze złośliwym o wysokiej agresywności do płuc i okolicznych węzłów chłonnych, razem 11 guzów. Był to dla mnie cios… Musiałam wszystko zaczynać od nowa… A już myślałam, że to mam za sobą…

Beata Radziwanowska

Pozbierałam się i zaczęłam działać.

Przeprowadziłam konsultacje z kilkoma lekarzami z różnych ośrodków w Polsce aby wybrać najskuteczniejszą metodę leczenia. Szukałam nowych leków, badań klinicznych. Przeprowadzone badania wykluczyły mnie z badań klinicznych, ale otworzyły mi ścieżkę do leczenia immunoterapią.

Immunoterapia w walce z potrójnie ujemnym rakiem piersi jest z powodzeniem stosowana w krajach Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych. Podanie chemioterapii wraz z immunoterapią jest w stanie zatrzymać rozwój choroby i nierozprzestrzenianie się jej dalej. Powinna być wdrożona jak najszybciej. Niestety terapia ta nie jest refundowana w Polsce.

Koszt leczenia to około 17 tys. zł co 3 tygodnie, miesięcznie dwadzieścia kilka tysięcy, a leczenie może potrwać kilka lat. Nie dysponuję takimi środkami.

Absurdalne w tym wszystkim jest to, że gdybym miała raka płuc, dostałabym ten lek za darmo. W przypadku raka piersi przerzuconego na płuca lek nie jest refundowany.

Jestem pełna nadziei, że tak jak dotychczas pojawią się na mojej drodze życia wspaniałe osoby, które udzielą mi wsparcia finansowego pozwalającego wrócić do zdrowia.

Chcę żyć dla moich dzieci, które są u progu dorosłego życia, chcę wspierać je w życiowych wyborach, być dla nich podporą, cieszyć się ich szczęściem.

Chcę kochać i być kochaną.  Chcę cieszyć się życiem i marzę o tym żeby się zestarzeć…

Beata

*Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0231712
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki