Pilne!
Bianka Kawlewska - zdjęcie główne

To był koszmar, z którego pragnęliśmy się obudzić... NOWOTWÓR zaatakował organizm naszej córeczki❗️POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dieta

Organizator zbiórki:
Bianka Kawlewska, 2 latka
Gdynia
Nerczak obustronny
Rozpoczęcie: 16 marca 2026
Zakończenie: 17 września 2026
40 970 zł(77,02%)
Brakuje 12 222 zł
WesprzyjWsparło 736 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0944694
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0944694 Bianka

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Biance poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dieta

Organizator zbiórki:
Bianka Kawlewska, 2 latka
Gdynia
Nerczak obustronny
Rozpoczęcie: 16 marca 2026
Zakończenie: 17 września 2026

Aktualizacje

  • RATUJ naszą małą córeczkę❗️Po operacji nerek pojawiły się komplikacje. Jesteśmy przerażeni!

    Długo nie informowaliśmy Was o tym, co dzieje się u naszej Bianeczki. Ostatnie tygodnie były dla nas bardzo intensywne i pełne trudnych chwil.

    Bianka jest już po operacji oszczędzającej nerki. Pamiętamy dokładnie moment, w którym wjeżdżała na blok operacyjny. Tę chwilę, kiedy ostatecznie musieliśmy puścić jej malutkie rączki i zostać na korytarzu. Mogliśmy tylko mieć nadzieję, że operacja przebiegnie pomyślnie. Słowa nie oddadzą strachu, który wtedy czuliśmy.

    Na szczęście dzięki ogromnemu zaangażowaniu lekarzy udało się usunąć wszystkie zmiany nowotworowe, jednocześnie zachowując jak największą część zdrowej tkanki obu nerek. To był dla nas bardzo ważny krok. Gdy usłyszeliśmy od lekarzy, że zabieg się udał, było tak, jakby ogromny ciężar spadł z naszych barków.

    Niestety, niedane nam było długo się cieszyć. Niedługo po operacji pojawiły się powikłania. Zamiast ulgi pojawiła się rozpacz! Tak bardzo chcieliśmy, by już wszystko było dobrze, żeby ten koszmar się skończył.

    Bianka Kawlewska

    Obecnie trwa leczenie, a równolegle Bianka kontynuuje pooperacyjną chemioterapię oraz rehabilitację. Każdy kolejny tydzień to kolejne badania, wizyty i pobyty w szpitalu. Jest lato, a my, zamiast korzystać z pięknej pogody, zabierać córeczkę do parku na lody czy nad morze, siedzimy w zimnej szpitalnej sali i w duchu prosimy o to, by wyzdrowiała.

    Mimo tego Bianeczka czuje się całkiem dobrze. Zdarzają się gorsze dni, zwłaszcza po leczeniu. Jest też coraz starsza i lepiej rozumie, co się dzieje. Czasami buntuje się, gdy pobyt w szpitalu się przedłuża, tęskni za domem, siostrą i zwyczajnym dzieciństwem. Małe łezki spływające po jej ślicznej buzi łamią nasze serca na miliony kawałków. Jako rodzice chcielibyśmy przejąć jej ból na siebie, ale wiemy, że nie możemy nic zrobić. Musimy czekać.

    Dziękujemy za Waszą dotychczasową pomoc. Dzięki Wam możemy iść ku lepszemu. Prosimy jeszcze raz – wesprzyjcie naszą dzielną dziewczynkę. Z Waszym wsparciem możemy pokonać tę okrutną chorobę!

    Rodzice Bianki

  • Nowe informacje! Przeczytaj!

    Kochani, otrzymaliśmy kolejne wyniki badań, a także informację o dalszych krokach terapii. Niestety, odpowiedź organizmu Bianki po pierwszych 6 wlewach nie była tak satysfakcjonująca, jak oczekiwano, dlatego wprowadzono 2 cykle mocniejszej chemioterapii. Mimo tego efekt leczenia nadal nie jest w pełni zadowalający...

    Po analizie aktualnych wyników chirurg podjął decyzję o przeprowadzeniu operacji. Niedawno dostaliśmy telefon, że termin zabiegu został wyznaczony na 13 maja 2026 roku. Tak bardzo boimy się o Biankę, chociaż staramy się tego nie pokazywać przy córeczce. Ale nie jest nam łatwo...

    Bianka Kawlewska

    Mimo całej trudnej sytuacji Bianka pozostaje niezwykle dzielna i pogodna. Podczas nieprzyjemnych procedur, takich jak wkłucia do podania kontrastu, jej żyły są bardzo trudne, uciekają i pękają, dlatego czasem potrzeba wielu prób. A córeczka dalej potrafi się uśmiechać i chętnie bawić. Jest prawdziwym promyczkiem na oddziale.

    Dziękujemy za Wasze wsparcie i obecność. To dla nas naprawdę wiele znaczy. Prosimy, bądźcie z nami dalej w tej walce. Każda forma pomocy ma znaczenie!

    Rodzice Bianki

Opis zbiórki

Nasza córeczka Bianka jest nadal małym dzieckiem. Jeszcze tak niedawno cieszyła się każdym dniem. Była energiczną, ciekawą świata, pogodną dziewczynką. Niestety nagle cały nasz świat po prostu legł w gruzach, a dotychczasowy spokój został nam odebrany!

Już końcówka 2025 roku nie była dla nas łatwa, a z tygodnia na tydzień wyzwań przybywało... Baliśmy się o to, co przyniesie każdy kolejny dzień. Jednak rzeczywistość i tak okazała się straszniejsza niż najgorszy z koszmarów. Po przeprowadzonych badaniach córeczka otrzymała diagnozę, która zmieniła całe nasze życie – NERCZAK OBUSTRONNY, czyli złośliwy nowotwór nerek!

Nie mogliśmy uwierzyć, że to wszystko dzieje się naprawdę... Czuliśmy się tak, jakby na moment zatrzymał się czas. W końcu nikt nie jest gotowy na tak przerażającą chorobę, tym bardziej u swojego dziecka. Wyniki badań potwierdziły, że zmiany nowotworowe znajdują się w obu nerkach!

Bianka Kawlewska

Od samego początku jesteśmy pod opieką onkologów dziecięcych z Gdańska, tam też rozpoczęliśmy leczenie. Bianka przeszła już 6-tygodniową chemioterapię przedoperacyjną. Niestety nie przyniosło to takich efektów, jakich oczekiwali lekarze... Dlatego konieczne było wdrożenie silniejszej chemii. Pierwszy cykl już za nami, a przed nami następne etapy terapii. 

Kolejne kroki będą zależały od wyników badań kontrolnych. Jednak już teraz wiemy, że czeka nas długa droga. W ostatnich tygodniach codzienność naszej rodziny całkowicie się zmieniła. Kiedy Bianka przebywa na oddziale, towarzyszy jej mama, która wspiera ją we wszystkich trudach walki z chorobą. Z kolei starsza córeczka – Anielka, czeka w domu z tatą i tęskni za młodszą siostrzyczką. 

To również dla nas jako rodziców jest niezwykle trudne... Dlatego nie możemy się poddać! Zrobimy wszystko, by Bianka pokonała tę okrutną chorobę. Aby tak się stało, potrzebujemy stałego wsparcia wielu specjalistów, leczenia onkologicznego i dalszej rehabilitacji. Ważna jest także specjalna dieta wspierająca organizm córeczki podczas chemioterapii – chcemy w ten sposób uniknąć żywienia dojelitowego, a tym samym oszczędzić jej dodatkowego cierpienia.

Niestety koszty tych wszystkich potrzeb są po prostu ogromne, a cały czas rosną... Dlatego zdecydowaliśmy się założyć tę zbiórkę i zwrócić się do Was z wielką prośbą. W tej chwili liczy się dla nas tylko jedno – by Bianka wyzdrowiała! Wtedy odzyskamy nasze dotychczasowe życie i spokój! Prosimy, zawalczcie z nami o naszą córeczkę! Za każdą, nawet najmniejszą wpłatę z całego serca Wam dziękujemy!

Rodzice 

Wybierz zakładkę
Sortuj według