Biebrza w ogniu❗️Giną tysiące zwierząt, brakuje sprzętu! Potrzebna pomoc!

Zbiórka zakończona
Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
1 009 666 zł
Wsparło 21 951 osób
Zbiórka na cel
Zakup sprzętu strażackiego potrzebnego w gaszeniu pożaru

Biebrzański Park Narodowy

Biebrzański Park Narodowy, podlaskie

Pożar

Rozpoczęcie: 22 Kwietnia 2020
Zakończenie: 29 Kwietnia 2020

25 Kwietnia 2020, 18:17
Sytuacja w Biebrzy opanowana! Dziękujemy!

Po wielu dniach walki z żywiołem mamy dla Was dobre wieści prosto z Biebrzy:

Aktualnie sytuacja jest opanowana!
Już wczoraj pożar określany był jako kontrolowany, dzisiaj ognia już nie widać. Miejscami jednak nadal pali się torf. 

Biebrzański Park Narodowy

Trwa badanie terenu kamerami termowizyjnymi, by odnaleźć miejsca ognisk pożaru, które są pod powierzchnią. Tam nadal zrzucana jest woda. Jeśli zapali się torf, ogień rozchodzi się pod ziemią i w każdej chwili może znów wyjść na powierzchnię. Jednostki starają się do tego nie dopuścić, bo pożary torfowisk są o wiele groźniejsze - mogą trwać miesiącami! 

Dzięki Waszej pomocy mogliśmy opłacić pracę helikoptera obserwacyjnego, który koordynował akcję gaśniczą z powietrza. Zakupiliśmy także kosz gaśniczy Bambi Bucket oraz zbiorniki paliwowe na przyczepkach, dzięki którym tankowanie helikopterów biorących udział w akcji może odbywać się na miejscu, a to ogromna oszczędność czasu.

Choć pożary są ugaszone, straty są ogromne. Zginęło wiele ptaków i innych zwierząt - szczególnie młodych osobników, które nie miały szans uciec przed ogniem. Żywioł strawił bezcenną, bardzo rzadką roślinność. Pożar to najgorsza rzecz, która może przydarzyć się naturze... W tym przypadku zawinił człowiek. 

Biebrzański Park Narodowy

O tym, na co zostaną przeznaczone pozostałe środki, będziemy Was informować na bieżąco - czekamy na informacje od OSP. Jednostki wkrótce będą podsumowywać akcje i straty w sprzęcie. Niestety, nadal trwa susza i możliwe są kolejne pożary (nie tylko w Biebrzy), dlatego prosimy - bądźcie ostrożni! Czasami chwila nieuwagi i zwykła bezmyślność prowadzą do tragedii...

Mamy nadzieję w jak największym stopniu pomóc jednostkom, które są na pierwszej linii frontu w walce z żywiołem. To jest możliwe także dzięki Wam!

Dzięki Waszej błyskawicznej odpowiedzi na apel o pomoc mogliśmy działać już kilka godzin po uruchomieniu zbiórki! Wspólnie mieliśmy swój udział w gaszeniu Biebrzy - naszego skarbu narodowego. Jesteście niezastąpieni. Tylko razem wielką mamy MOC - dziękujemy!

Dziękujemy także wszystkim służbom i osobom zaangażowanym w gaszenie pożarów. Wasza ciężka praca sprawiła, że ogień został powstrzymany! 

Biebrzański Park Narodowy________________

Zobacz także:

➡️ tvn24.pl"Na pewno kontrolujemy już sytuację". Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym z perspektywy strażaków 

Pokaż wszystkie aktualizacje

23 Kwietnia 2020, 09:57
Walka z pożarem trwa! Do akcji gaśniczej dołącza helikopter, którego pracę możemy opłacić dzięki Wam!

Dzięki Waszej błyskawicznej pomocy możemy szybko działać! Dziś do Biebrzy poleciał specjalny nawigujący helikopter Robinson R-44, który będzie koordynował i wspierał działania na miejscu. Jego pracę po części mogliśmy opłacić dzięki środkom ze zbiórki! 

Jesteśmy także w trakcie sprowadzania z Niemiec specjalistycznego kosza gaśniczego BambiBucket, który będzie zabezpieczeniem w walce z ogniem trawiącym Biebrzański Park Narodowy. Sprzęt zużywa się bardzo szybko, w rzekach jest mało wody, dlatego - by nie przerywać akcji - niezmiernie istotny jest sprzęt zapasowy, od razu gotowy do pracy. 

Biebrzański Park Narodowy

Dzisiaj dostaliśmy informacje od strażaków, którzy na miejscu od wielu dni walczą z żywiołem. Pożar jest w 90% gaszony ręcznie - teren Parku jest dziki, nie ma dróg, ani ścieżek, co maksymalnie utrudnia dotarcie w tereny objęte pożarem. Do wielu miejsc nie udało się w ogóle dojechać.

Strażakom cały czas pomaga społeczność, która własnymi motorami i ciągnikami pomaga przewozić sprzęt. Dojechali strażacy z Krakowa i Poznania, wczoraj na miejscu z pożarem walczyło ok. 300 strażaków.

Straty w sprzęcie są ogromne - przetopione pompy, przepalone węże gaśnicze, zużyte tłumice. Do dyspozycji jest jeszcze sprzęt z okolicznych jednostek, na których obszarze póki co nie ma ognia. Planowany był zakup wozu gaśniczego, ale z powodu koronawirusa i mniejszych wpływów z podatku nie było środków, a taki pojazd to koszt rzędu 800 tys. zł. 

Biebrzański Park Narodowy

Nikt się nie spodziewał, że przyjdzie nam się kiedyś znaleźć w takiej sytuacji, a skala zniszczeń pokazała, jak w krótkim czasie ogień może objąć całe hektary. Jest ogromna susza i w każdej chwili taka sytuacja może się powtórzyć…

Wielu ludzi dzielnie walczy z ogniem, wiele godzin dziennie, bez odpoczynku. W przyszłym tygodniu zbierze się kierownictwo PSP i OSP, by podliczyć, co stracili i co jest potrzebne do każdej z jednostek. 

Dziękujemy, że dzięki Wam wspólnie możemy ratować nasz skarb narodowy, naszą Biebrzę!

_____________________________________

Cały czas trwa akcja ratowania Biebrzy. O tym, jak wygląda, możecie przeczytać także tu:

➡️ Spidersweb.pl - W ciągu czterech godzin zrobiliśmy 140 zrzutów” – pilot helikoptera mówi, jak wygląda walka pożarem parku narodowego

➡️ Tak wygląda akcja gaśnicza:

Biebrzański Park Narodowy

* Zbiórka jest prowadzona przez Fundację Siepomaga, która jako Organizacja Pożytku Publicznego może szybko finansowo wesprzeć jednostki walczące z pożarami w Biebrzańskim Parku Narodowym. Naszym celem w pierwszej kolejności jest sfinansowanie sprzętu gaśniczego.

___________________________

"Dym czuć już z odległości ponad 20 kilometrów. A tam na miejscu służby Parku z bólem serca patrzą na swoje tereny trawione przez ogień. Myślą o tysiącach istnień, spalonych siedliskach, mniejszych czy większych zwierzętach uciekających przed ogniem"...

Ten wstrząsający wpis można przeczytać w poście Biebrzańskiego Parku Narodowego. Od niedzielnego wieczora, kiedy okoliczni mieszkańcy zobaczyli uciekające łosie i słup dymu, zaczęła się walka z szalejącym żywiołem, który trwa do dziś. Bezustannie kilkudziesięciu strażaków naraża własne życie, aby ratować życie zwierząt, które zamieszkują najcenniejszą i unikatową część Polski. 

Biebrzański Park Narodowy

Ogień to potężny żywioł. Mimo walki do ostatku sił, strażacy nie są w stanie go ugasić. W poniedziałek, po 11 godzinach akcji pożar zajął 570 hektarów Parku, a wieczorem zajętych było już 1400 hektarów! Heroizm ludzi próbujących pokonać pożar nie wystarczy, kiedy brakuje sprzętu!

Biebrzański Park Narodowy

Dyrektor Biebrzańskiego Parku Narodowego prosi o wsparcie:

Biorąc pod uwagę rozmiar tragedii jaka dotknęła Biebrzański Park Narodowy i ogromne zaangażowanie strażaków i druhów ochotników, w odpowiedzi na sygnały od Was informujemy, że możliwe jest przekazanie wsparcia na doposażenie OSP w niezbędny sprzęt gaśniczy. Ochotnicy dniem i nocą z narażeniem życia walczą z ogniem w dolinie Biebrzy. Ale rozmiar tragedii i ilość wyjazdów powoduje zużycie najpotrzebniejszych sprzętów do gaszenia. Zebrane środki przeznaczone zostaną na zakup:

- tłumic do ręcznego gaszenia,

- małych motopomp, które można przenosić w niedostępny teren, służących do pobierania i gaszenia wodą z bagien, cieków wodnych,

- paliwa na dojazdy, niezbędnych kosztów gaszenia pożarów.

Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym to dramat, który dzieje się na naszych oczach. Skala zniszczeń już jest ogromna, a będzie tylko gorzej... Giną zwierzęta, w popiół obracają się cenne ekosystemy.  W naszym kraju panuje największa od 100 lat susza. Na pierwszej linii walki z żywiołem są strażacy, nasi współcześni bohaterowie. To oni potrzebują dziś naszej pomocy!

_________________

Jesteśmy w kontakcie z jednostkami lokalnymi OSP i PSP, dla których pomoc jest pilnie potrzebna. O efektach akcji będziemy Was informować na bieżąco.

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
1 009 666 zł
Wsparło 21 951 osób