
Biegamy dla Antka
Skarbonka została założona z inicjatywy organizatora, który odpowiada za jej treść.
3 października przebiegnę 24-godzinny bieg w Zielonej Górze dla Antka!
Wędrówka przez Polskę dla Antka już za mną. Pokonałem 1100 km pieszo przez Polskę w 31 dni, dedykując każdy kilometr Antkowi Maksajdzie, żeby zwrócić uwagę na jego historię, zwiększyć zasięg zbiórki i pomóc mu w walce o zdrowie.
9-letni Antek, choruje na śmiertelną chorobę genetyczną, dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Antek marzy o zwyczajnym dzieciństwie, zdrowiu i zabawie z rówieśnikami. Nadal chodzi samodzielnie, ale choroba coraz bardziej daje o sobie znać. Nie potrafi jeździć na rowerze, a bieganie i skakanie sprawiają mu dużą trudność.
9-letni chłopiec, który powinien mieć przed sobą całe życie, wie, że jego choroba to wyścig z czasem.
Dlatego moja wędrówka się skończyła, ale moja pomoc dla Antka trwa dalej.
3 października podejmuję kolejne wyzwanie - 24-godzinny bieg w Zielonej Górze.
A 10 października rozpoczynam następne - 10 km każdego dnia do końca roku.
Od 10 października do 31 grudnia to 83 dni i 830 kilometrów.
Dystrofia mięśniowa Duchenne’a powoduje stopniowy zanik mięśni. Z czasem dziecko traci sprawność ruchową, a choroba osłabia również mięśnie odpowiedzialne za oddychanie i pracę serca.
Jedną z nowoczesnych metod leczenia jest terapia genowa Elevidys, dostępna m.in. w Dubaju. Jej koszt to około 12-14 milionów złotych, a wraz z badaniami, hospitalizacją i opieką medyczną całkowity koszt może sięgać około 16 milionów złotych.
Wiem, że takich zbiórek jest wiele i że potrzebujących jest mnóstwo. Ale dziś angażuję się właśnie w pomoc Antkowi i chcę zrobić wszystko, co mogę, żeby pomóc mu zdążyć.
🏃♂️ Sportowcy! dołączcie do mnie!
Nie musicie biegać 10 km każdego dnia. Nie musicie pokonywać setek kilometrów.
Wystarczy kilka kilometrów co kilka dni. Możecie przebiec 2, 5 czy 10 km - wtedy, kiedy macie czas i możliwość.
Połączmy sport, dbanie o własną kondycję i zdrowie z pomaganiem Antkowi.
Jeśli jesteś biegaczem, sportowcem, trenerem albo po prostu lubisz aktywnie spędzać czas, dołącz do wyzwania. A jeśli nie możesz biegać, udostępnij tę zbiórkę.
1100 km już za mną. Kolejne 830 km przede mną. Każdy kilometr, każda wpłata i każde udostępnienie może przybliżyć Antka do szansy na życie.
Proszę Was o wsparcie, nawet symboliczną złotówką. 🙏
W imieniu Antka i jego rodziny.
Dziękuję!
Wszystkie środki zebrane na skarbonce trafiają bezpośrednio na docelową zbiórkę:
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
3 października przebiegnę 24-godzinny bieg w Zielonej Górze dla Antka!
Wędrówka przez Polskę dla Antka już za mną. Pokonałem 1100 km pieszo przez Polskę w 31 dni, dedykując każdy kilometr Antkowi Maksajdzie, żeby zwrócić uwagę na jego historię, zwiększyć zasięg zbiórki i pomóc mu w walce o zdrowie.
9-letni Antek, choruje na śmiertelną chorobę genetyczną, dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD).
Antek marzy o zwyczajnym dzieciństwie, zdrowiu i zabawie z rówieśnikami. Nadal chodzi samodzielnie, ale choroba coraz bardziej daje o sobie znać. Nie potrafi jeździć na rowerze, a bieganie i skakanie sprawiają mu dużą trudność.
9-letni chłopiec, który powinien mieć przed sobą całe życie, wie, że jego choroba to wyścig z czasem.
Dlatego moja wędrówka się skończyła, ale moja pomoc dla Antka trwa dalej.
3 października podejmuję kolejne wyzwanie - 24-godzinny bieg w Zielonej Górze.
A 10 października rozpoczynam następne - 10 km każdego dnia do końca roku.
Od 10 października do 31 grudnia to 83 dni i 830 kilometrów.
Dystrofia mięśniowa Duchenne’a powoduje stopniowy zanik mięśni. Z czasem dziecko traci sprawność ruchową, a choroba osłabia również mięśnie odpowiedzialne za oddychanie i pracę serca.
Jedną z nowoczesnych metod leczenia jest terapia genowa Elevidys, dostępna m.in. w Dubaju. Jej koszt to około 12-14 milionów złotych, a wraz z badaniami, hospitalizacją i opieką medyczną całkowity koszt może sięgać około 16 milionów złotych.
Wiem, że takich zbiórek jest wiele i że potrzebujących jest mnóstwo. Ale dziś angażuję się właśnie w pomoc Antkowi i chcę zrobić wszystko, co mogę, żeby pomóc mu zdążyć.
🏃♂️ Sportowcy! dołączcie do mnie!
Nie musicie biegać 10 km każdego dnia. Nie musicie pokonywać setek kilometrów.
Wystarczy kilka kilometrów co kilka dni. Możecie przebiec 2, 5 czy 10 km - wtedy, kiedy macie czas i możliwość.
Połączmy sport, dbanie o własną kondycję i zdrowie z pomaganiem Antkowi.
Jeśli jesteś biegaczem, sportowcem, trenerem albo po prostu lubisz aktywnie spędzać czas, dołącz do wyzwania. A jeśli nie możesz biegać, udostępnij tę zbiórkę.
1100 km już za mną. Kolejne 830 km przede mną. Każdy kilometr, każda wpłata i każde udostępnienie może przybliżyć Antka do szansy na życie.
Proszę Was o wsparcie, nawet symboliczną złotówką. 🙏
W imieniu Antka i jego rodziny.
Dziękuję!
Marek20 zł- Justyna50 zł
- Piotr Kruk100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Sławek D.100 zł
- Andrzej50 zł