Zbiórka zakończona

PILNE: 13-latek umiera w straszliwych mękach... OSTATNIA SZANSA na ratunek❗️

Cel zbiórki: Chemioterapia i przeszczep szpiku kostnego w szpitalu w Turcji

Organizator zbiórki:
Bilol Akhmadjonov, 14 lat
Namangan
Ostra białaczka limfoblastyczna, wirusowe zapalenie wątroby typu C
Rozpoczęcie: 10 lipca 2024
Zakończenie: 24 lipca 2025
391 876 zł(100%)
Wsparło 12 271 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0602904 Bilol

Cel zbiórki: Chemioterapia i przeszczep szpiku kostnego w szpitalu w Turcji

Organizator zbiórki:
Bilol Akhmadjonov, 14 lat
Namangan
Ostra białaczka limfoblastyczna, wirusowe zapalenie wątroby typu C
Rozpoczęcie: 10 lipca 2024
Zakończenie: 24 lipca 2025

Rezultat zbiórki

Bilol Akhmadjonov

Mamy wspaniałą wiadomość. Nasz syn został wypisany ze szpitala i jesteśmy już w domu, możemy zamknąć zbiórkę. Z całego serca dziękujemy wszystkich, którzy pomagali – modlimy się za Was każdego dnia!

Rodzice

Aktualizacje

  • Możemy zamknąć zbiórkę! Dziękujemy!

    Bilol Akhmadjonov

    Mamy wspaniałą wiadomość. Nasz syn został wypisany ze szpitala i jesteśmy już w domu, możemy zamknąć zbiórkę. Z całego serca dziękujemy wszystkich, którzy pomagali – modlimy się za Was każdego dnia!

    Rodzice

  • Skończyły się środki na leczenie naszego synka! Ratunku❗️

    Nasz synek to prawdziwy wojownik. Z determinacją i odwagą zmierza do celu — pełnego wyzdrowienia, mimo wszystkich przeszkód, które napotyka na swojej drodze. Niestety nie mamy za co dalej walczyć – pieniądze ze zbiórki wyczerpały się... POMOCY!

    Obecnie, po przeszczepie szpiku kostnego, pojawiły się skutki uboczne. Bardzo bolą go nóżki, ma trudności z chodzeniem. Niestety, sam przeszczep to dopiero początek. Najtrudniejsze często następuje po nim. I właśnie teraz toczymy walkę z konsekwencjami.

    Bilol Akhmadjonov

    Każdego miesiąca synek otrzymuje chemioterapię — zarówno dożylnie, jak i w tabletkach. Regularnie pobierany jest szpik kostny do badań. Lekarze obawiają się nawrotu choroby, ponieważ już kilkukrotnie do niego doszło… Dlatego objęty jest bardzo dokładną kontrolą i obserwacją.

    Wciąż bardzo potrzebujemy wsparcia finansowego. Niestety, bez niego leczenie zostanie wstrzymane. Dlatego błagamy o pomoc wszystkich ludzi dobrej woli! Każde wsparcie to dla nas nadzieja. To życie.

    Z całego serca dziękujemy za Waszą obecność i troskę.

    Rodzice

  • Każda przerwa w leczeniu to śmiertelne ryzyko... Pomóż nam opłacić dalsze leczenie!

    Z ciężkim sercem piszemy do Was, aby przekazać najnowsze informacje o stanie naszego synka. Bilol niedawno zakończył chemioterapię, wykonano u niego punkcję szpiku kostnego. Lekarze mówią, że jego organizm reaguje na leczenie, jest znaczna poprawa! To daje nam nadzieję, ale strach ani na chwilę nas nie opuszcza...

    Bilol Akhmadjonov

    Leczenie onkologiczne to długa, wyczerpująca droga, którą pokonujemy już tak długo… Tyle bólu, łez, nieprzespanych nocy… Wierzymy, że to wszystko ma sens, bo dzięki Tobie i ludziom o wielkich sercach udało się zebrać ponad połowę potrzebnej kwoty. To ogromne szczęście, to darowany nam czas i szansa!

    Ale boimy się, że ta szansa może zostać zaprzepaszczona, jeśli nie uda się zebrać reszty środków. W onkologii nie można się zatrzymać choćby na moment! Każdy dzień, każda przerwa w leczeniu to śmiertelne ryzyko.

    Bilol Akhmadjonov

    Prosimy z całego serca – pomóż nam! Pomóż uratować naszego synka, pozwól mu dalej walczyć, bo zatrzymanie leczenia to wyrok. To koniec… Modlimy się i wierzymy, że ktoś jeszcze usłyszy nasz apel, że cud, na który tak długo czekamy, nie zostanie przerwany w połowie drogi…

    Rodzice

Opis zbiórki

Po mojego 12-letniego synka przyszła śmierć, a mi skończyły się pieniądze, żeby go ratować! Sprzedaliśmy z żoną wszystko, co mieliśmy. Nie zostało nam już nic. Niestety, szpik kostny synka jest tak mocno zainfekowany, że każdego dnia może umrzeć… Zabija go ostra białaczka limfoblastyczna. Jako ojciec błagam Cię o pomoc!

Komórki rakowe są już wszędzie… Także w głowie… Choroba powoduje niesamowity ból, gorączkę, ślepotę i paraliż ciała. Chyba nie ma nic gorszego, niż patrzeć na własne dziecko, które umiera. Umiera w takich mękach, których nie życzyłoby się nawet najgorszemu wrogowi.

Bilol Akhmadjonov

Świat naszej rodziny zwalił się w sierpniu 2021 roku. Wtedy Bilol stracił apetyt, zaczęło mu być niedobrze. Lekarz nie sądził, że może być to, co poważnego. Niestety stan syna zaczął się pogarszać, pojawiły się wymioty, osłabienie, a także wiele siniaków… Zalecono nam zgłosić się do hematologa. Udaliśmy się tam ze strachem. Nie wiedzieliśmy jednak, że los sprowadzi na syna i nas tak straszne cierpienie…

Rozpoczęło się mnóstwo badań, a oczekiwanie na ich wyniki dłużyło się w nieskończoność… W końcu przyszła okrutna wiadomość: szpik kostny jest zajęty przez komórki rakowe w 93%. Nasz synek ma białaczkę…

Bilol Akhmadjonov

Szok był ogromny, ale czas uciekał i trzeba było skupić się wyłącznie na ratowaniu Bilola. Białaczka zabijała naszego syna w każdej minucie. Leczenie objęło chemioterapię, silne leki i zastrzyki. Trwało 8 miesięcy. Większość czasu spędziliśmy w szpitalu, ale ostatecznie nas wypisano. Kontynuowaliśmy leczenie ambulatoryjne, syn przyjmował chemię podtrzymującą w tabletkach. Codziennie modliliśmy się do Boga, żeby choroba nie wróciła. Mieliśmy nadzieję, że najgorsze jest za nami, ale to był dopiero początek. 

W marcu 2023 roku syn źle się poczuł i ponownie trafiliśmy na oddział hematologiczny. Tam poinformowano nas, że białaczka wróciła! Znowu znaleźliśmy się w onkologicznych piekle… Wszystko zaczęło się od nowa. Chemioterapia i naświetlania trwały ponad rok. Znów modliliśmy się, żeby koszmar się skończył, żeby choroba nie wróciła. Tym bardziej, że nie mieliśmy już żadnych pieniędzy na dalszą walkę. Sprzedaliśmy dom, wszystkie kosztowności… 

Bilol Akhmadjonov

Ale los zadecydował inaczej i w czerwcu 2024 roku znowu znaleźliśmy się w szpitalu, a mój ukochany syn przestał widzieć i chodzić!!! Lekarz powiedział nam wprost, że syna czeka bardzo bolesna śmierć… Chyba, że poszukamy pomocy za granicami naszego kraju…

Klinika w Turcji zgodziła się przyjąć Bilola na leczenie, przeprowadzić przeszczep szpiku kostnego – ostatnią szansę na uratowanie mojego syna! Każdy dzień zwłoki może jednak przynieść śmierć, a jak wspomniałem, nie mamy już żadnych pieniędzy… Dlatego błagam o ratunek! Jesteście ostatnią nadzieją na życie Bilola!

Lekarze powiedzieli nam, że białaczka przeszła w najgorszy etap, obejmuje również mózg… Syn tak strasznie cierpi, a my z żoną nie możemy mu pomóc. Przyjęto nas do kliniki tylko warunkowo. Jeśli specjaliści mają rozpocząć leczenie syna, musimy w najbliższych dniach zapłacić ogromny rachunek… Proszę, uratuj mojego chłopca, przecież on ma dopiero 12 lat, nie może umrzeć… 

Tata

Bilol Akhmadjonov

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj