
Nie pozwól, by autyzm zamknął Błażeja na otaczający świat! Potrzebna pomoc!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Błażej przez całe swoje życie mierzy się z wyzwaniami, których większość z nas nie potrafi sobie nawet wyobrazić. Zdiagnozowano u niego autyzm, afazję na tle ruchowym oraz niepełnosprawność intelektualną. Każdego dnia walczę o to, by mój syn był w przyszłości jak najbardziej samodzielny.
Najtrudniejsze jest to, że Błażejek nie mówi. Komunikuje się jedynie poprzez gesty. Ja, jako mama nauczyłam się go rozumieć, ale inni nie zawsze to potrafią. Gdy coś nie idzie po jego myśli i gdy ktoś go nie rozumie, Błażej bardzo się denerwuje. Nie umie zapanować nad swoimi emocjami, co często kończy się wybuchem złości, agresją i autoagresją.
Syn często uderza głową, gdy nie potrafi poradzić sobie z napięciem i frustracją. Dlatego nosi kask, który chroni go przed urazami. Jako mama patrzę na to wszystko z bólem i bezsilnością. To nie jest łatwy widok. Dlatego robię wszystko, by pomóc Błażejowi lepiej funkcjonować. Syn uczęszcza do przedszkola, w którym ma indywidualnie dopasowane zajęcia. Dzięki nim może rozwijać się w swoim tempie.

Autyzm to nie choroba, którą można „wyleczyć”. To zupełnie inny sposób odbierania świata. Błażej żyje w rzeczywistości pełnej bodźców, które są dla niego przytłaczające. Potrzebuje spokoju, rutyny i wsparcia, by czuć się bezpiecznie i móc się rozwijać. Każdy, nawet najmniejszy postęp, to dla nas wielkie zwycięstwo.
Obecnie znajdujemy się w bardzo trudnej sytuacji mieszkaniowej. Mieszkamy u moich rodziców, bo nie stać nas na własne miejsce. W dodatku nie mogę podjąć pracy, bo opieka nad Błażejkiem to zajęcie na pełen etat. Mój synek bardzo często choruje, zmaga się z licznymi alergiami i wymaga stałej opieki.
Moim największym marzeniem jest to, by Błażej był w przyszłości samodzielny i szczęśliwy. Niestety koszty, z którymi mierzę się na co dzień, są bardzo wysokie. Boję się, że nie będę mogła zapewnić mojemu synowi niezbędnych terapii i wizyt u specjalistów. Dlatego z całego serca proszę o pomoc. Każda złotówka to dla nas realna pomoc i dowód na to, że nie jesteśmy w tej walce sami.
Mama Błażeja, Karolina
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- 50 zł
- Andrzej Endriu20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa100 zł