Ponad 21 milionów złotych na Siepomaga.pl dla dzieci z DMD

Ponad 52 godziny na rowerze, 662 kilometry trasy i 21,5 mln zł zebranych dla dzieci chorujących na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Akcja Łatwogang kontra DMD pokazała, jak wielką siłę może mieć wspólne działanie tysięcy osób.

Od 22 maja do 1 czerwca 2026 roku w pomoc na Siepomaga.pl zaangażowało się ponad 160 tys. darczyńców. Każda wpłata, udostępnienie i każdy kilometr przejechany przez Łatwoganga przybliżały Maksa, Adasia i Wojtusia do leczenia, które może zmienić ich przyszłość.

662 kilometry i ponad 52 godziny jazdy dla dzieci z DMD

Akcja rozpoczęła się od wyjątkowego wyzwania. Łatwogang, czyli Piotr Hancke, zapowiedział, że wyruszy rowerem w trasę przez całą Polskę, aby zwrócić uwagę na dzieci chore na DMD i zebrać środki na ich leczenie.

Przez ponad 52 godziny pokonał 662 kilometry. W tym czasie przy trasie pojawiali się ludzie, którzy kibicowali, dołączali na fragment drogi, pomagali organizacyjnie i przekazywali informacje o zbiórce dalej. Wielu innych śledziło relację live przed ekranami, wpłacało pieniądze na zbiórkę i angażowało do pomocy swoich bliskich.

12 milionów dla Maksa, 3,5 miliona dla Adasia i pomoc dla Wojtusia

Pierwszym celem akcji było zebranie brakujących 12 milionów złotych dla Maksa Tockiego, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Pomoc nie zatrzymała się jednak na Maksie, bo zaangażowanie Darczyńców było gigantyczne. Kolejne środki zostały przeznaczone dla Adasia Orlika, który również walczy z DMD. Dla chłopca udało się zebrać 3,5 miliona złotych.

Następnie wsparcie skierowano do Wojtusia Martysza. Tak akcja, która początkowo miała pomóc jednemu dziecku, stała się ogromnym ruchem solidarności dla trzech chłopców i ich rodzin.

DMD to choroba, w której czas ma ogromne znaczenie

Dystrofia mięśniowa Duchenne’a to ciężka, postępująca choroba genetyczna. Stopniowo prowadzi do osłabienia i zaniku mięśni, odbierając dzieciom sprawność oraz samodzielność.

W przypadku DMD czas ma ogromne znaczenie. Leczenie, rehabilitacja i dostęp do specjalistycznej opieki mogą wpływać na przyszłość chorego dziecka. Dlatego rodziny często prowadzą dramatyczny wyścig z czasem, próbując zebrać środki, zanim choroba wyrządzi nieodwracalne szkody. Przykładem jest dostępna obecnie terapia genowa, którą można podać tylko do czasu, kiedy dziecko jeszcze porusza się samodzielnie. 

Darowizny z akcji Łatwogang kontra DMD trafiły do Fundacji Siepomaga

Wszystkie środki zebrane podczas całej akcji, decyzją jej organizatora, zostały przekazane do Fundacji Siepomaga, która jest odpowiedzialna za ich wydatkowanie. Ich beneficjentami są podopieczni fundacji: Maks Tocki, Adaś Orlik i Wojtuś Martysz.

Środki ze wszystkich prowadzonych zbiórek, po dopełnieniu formalności przez organizatora, zostały przekazane na główną zbiórkę prowadzoną pod adresem: siepomaga.pl/latwogang, a następnie rozdysponowane na zbiórki poszczególnych chłopców. Dzięki temu zbiórkę Maksa i Adasia udało się zakończyć na 100%, a zbiórka Wojtusia zyskała gigantyczne wsparcie. 

Przy kampanii o takiej skali ogromne znaczenie ma wiarygodny partner, który zapewnia bezpieczne przyjęcie środków, ich transparentne rozliczenie i przekazanie zgodnie z celami pomocy. 

Choć formalny transfer funduszy zgromadzonych na drugiej zbiórce akcji, prowadzonej na portalu zrzutka.pl wymagał czasu, cały proces zakończył się sukcesem i wszystkie pieniądze trafiły bezpiecznie do podopiecznych.

Fundacja Siepomaga od lat wspiera osoby ciężko chore i ich rodziny, prowadząc duże kampanie pomocowe oraz pomagając w rozdysponowywaniu wysokich kwot na leczenie, rehabilitację i inne pilne potrzeby podopiecznych.

To doświadczenie, zaufanie społeczne oraz odpowiedzialność za każdą przekazaną złotówkę są szczególnie ważne wtedy, gdy pomoc liczona jest w milionach. Darczyńcy mogą mieć pewność, że ich wsparcie trafia do konkretnych podopiecznych i służy realizacji celów związanych z ich leczeniem.

21 546 518 zł dzięki wspólnej mobilizacji

Końcowy wynik akcji Łatwogang kontra DMD to aż 21 546 518 zł.

Nie każdy mógł przejechać 662 kilometry, jak Łatwogang. Każdy mógł jednak dołożyć swoją część do tej drogi: wpłacić darowiznę, udostępnić zbiórkę, kibicować, zaangażować znajomych albo po prostu powiedzieć o akcji dalej.

To właśnie suma takich gestów stworzyła pomoc, której skali nikt nie był w stanie przewidzieć. Jedna rowerowa wyprawa przerodziła się w wydarzenie, które połączyło ludzi wokół wspólnego celu — ratowania zdrowia i przyszłości dzieci chorych na DMD.

Dziękujemy za wspólną drogę dla Maksa, Adasia i Wojtusia

Dziękujemy Łatwogangowi, jego bliskim, współpracownikom, osobom zabezpieczającym trasę, wszystkim zaangażowanym w organizację akcji oraz każdemu darczyńcy.

Dziękujemy osobom, które czekały przy drodze, wspierały akcję w internecie, przekazywały informacje dalej i pokazały, że pomaganie może łączyć ludzi ponad podziałami.

Akcja Łatwogang kontra DMD dobiegła końca, ale potrzeby dzieci chorych na DMD nie znikają. Razem pokazaliśmy jednak, że nawet najdłuższą drogę można pokonać wspólnie — krok po kroku, wpłata po wpłacie i kilometr po kilometrze.