Zbiórka zakończona
Bogdan Madoń - zdjęcie główne

Zatrucie czadem, udar i koronawirus - zły los nie chce odpuścić! Pomóż!

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja i zakup protezy nogi

Zgłaszający zbiórkę:
Bogdan Madoń, 65 lat
Grodzisk Mazowiecki, mazowieckie
Stan po udarze mózgu, miażdżyca tętnic kończyn dolnych, amputacja
Rozpoczęcie: 31 maja 2021
Zakończenie: 16 września 2022
14 442 zł(18,35%)
Wsparło 107 osób

Cel zbiórki: Kompleksowa rehabilitacja i zakup protezy nogi

Zgłaszający zbiórkę:
Bogdan Madoń, 65 lat
Grodzisk Mazowiecki, mazowieckie
Stan po udarze mózgu, miażdżyca tętnic kończyn dolnych, amputacja
Rozpoczęcie: 31 maja 2021
Zakończenie: 16 września 2022

Rezultat zbiórki

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy dołożyli swoją cegiełkę do zbiórki naszego taty i męża. Za zebrane środki mogliśmy opłacić niezbędną rehabilitację i leczenie.

To wspaniałe, że mogliśmy na własnej skórze przekonać się i sile przyjaźni i wsparcia. Dziękujemy!

Rodzina Bogdana

Opis zbiórki

Czego to ja nie miałem robić na emeryturze… cieszyłem się, że w końcu przyjdzie pora na stare pasje i marzenia. Na zabawy z wnukami i więcej czasu dla rodziny. Niestety, życie potrafi podkładać kłody pod nogi i nie oszczędzać przy tym trosk.

Kilka lat temu przeszedłem udar z powodu zaczadzenia. To spowodowało niedowład prawej strony mojego ciała. Okres ten należy do jednego z najtrudniejszych w moim życiu. Dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół skupiłem się na rehabilitacji oraz powrocie do zdrowia. 

Bogdan Madoń

Niestety, złym wypadkom nie było końca - złamanie kości biodrowej, operacja kolana, a w tym roku dopadł mnie koronawirus. Od samego początku choroby męczył mnie duszący kaszel. W końcu trafiłem do szpitala, ale mój stan pogarszał się z dnia na dzień. Wprowadzono mnie w śpiączkę farmakologiczną i podłączono do respiratora. 

Było źle, bardzo źle... Ciało coraz bardziej odmawiało posłuszeństwa, podłączono mi sztuczną nerkę, a lekarze dawali kilka procent na przeżycie. W czasie śpiączki doszło do niedokrwienia nogi i musiała być amputowana. 

Kilka dni po amputacji zdarzył się cud! Wybudziłem się ze śpiączki, a mój organizm zaczął pracować. Miałem ogromne szczęście, którego nie mogę zmarnować!

Bogdan Madoń

Powrót do zdrowia, to przeplatający się odpoczynek z fizjoterapią i ćwiczeniami, które codziennie wykonuję samodzielnie. Oprócz tych działań, niezbędny jest zakup protezy. Dobra proteza, która umożliwi mi podstawowe czynności - wchodzenie po schodach, dłuższy spacer czy jazdę samochodem to ogromny koszt. Moje możliwości finansowe są po prostu niewystarczające. Sprawność wiele kosztuje, zbyt wiele, abym mógł sam pokryć te koszty...

Bardzo proszę o wsparcie tej zbiórki. Wierzę, że z pomocą ludzi dobrej woli nie poddam się niepełnosprawności. Bóg stawia na mojej drodze ludzi, dzięki którym żyję i dla których chcę żyć dalej! Nie chcę tracić nadziei na lepsze jutro - wiem, że z pomocą dam radę.


Bogdan - mąż, tata i dziadek

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj