Zbiórka zakończona
Bohdan Kozaczenko - zdjęcie główne

Bohdan walczy o swoją przyszłość! Wesprzyj go w pokonywaniu codziennych trudności!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bohdan Kozaczenko, 11 lat
Warszawa, mazowieckie
Spastyczne dwukończynowe mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 7 listopada 2024
Zakończenie: 19 lutego 2025
15 975 zł(100,11%)
Wsparło 46 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0705566 Bohdan

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Bohdan Kozaczenko, 11 lat
Warszawa, mazowieckie
Spastyczne dwukończynowe mózgowe porażenie dziecięce
Rozpoczęcie: 7 listopada 2024
Zakończenie: 19 lutego 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, serdecznie dziękuję Wam za całą okazaną nam pomoc! To właśnie dzięki mocy Waszych dobrych serc udało się zebrać potrzebne środki!

W tym najtrudniejszym dla naszej rodziny czasie wyciągnęliście do nas pomocną dłoń i daliście nadzieję na lepsze jutro!

Żadne słowa nie są w stanie opisać, jak ogromną wdzięczność czuję. Wierzę, że dobro, które wysłaliście w świat – wróci do Was z podwójną mocą!

Mama Bohdana

Opis zbiórki

Mój synek urodził się w 28. tygodniu ciąży, jednak jego maleńki organizm nie był gotowy do porodu. Żeby uratować życie Bohdanka, lekarze wykonali cięcie cesarskie. Pierwsze 9 dni swojego życia synek spędził pod respiratorem. Potem został przeniesiony na oddział intensywnej terapii noworodka, gdzie spędziliśmy kolejne 2 miesiące. Moje małe szczęście urodziło się z wagą 1290 kg і wzrostem 38 cm. Po porodzie lekarze byli ostrożni z rokowaniami, gdyż istniało duże prawdopodobieństwo, że Bohdan po prostu nie przeżyje! 

A powodów nie brakowało: głód tlenowy, krwotok, obrzęk mózgu, wielokrotne zatrzymanie oddechu, cysty w głowie, dysplazja lewego stawu biodrowego, problemy z sercem, a nawet problemy ze wzrokiem. U wcześniaków często rozwija się retinopatia, gdyż siatkówka jeszcze się nie wykształciła wystarczająco i to może doprowadzić do utraty wzroku.  Bohdan miał retinopatię 1-2 stopnia, ale na szczęście rozwój choroby udało się zatrzymać.

Bohdan Kozachenko

Przez głód tlenowy komory boczne synka zaczęły się zwiększać, co doprowadziło do wodogłowia. Gdy Bohdan skończył  rok, komory przestały rosnąć. Po wykonaniu rezonansu magnetycznego i pozostałych badaniach lekarze postawili ostateczną diagnozę – spastyczne dwukończynowe mózgowe porażenie dziecięce. To był ogromny cios wymierzony prosto w moje matczyne serce!

Przez pierwsze pół roku nie mogłam wykonywać ćwiczeń z Bohdanem, ponieważ miał problemy ze wzrokiem. Potem zaczęliśmy intensywnie ćwiczyć w domu, na oddziale neurologicznym, jeździliśmy do różnych centrów rehabilitacji, na basen. Dodatkowo odbywały się zajęcia z rehabilitantem i logopedą. Niejednokrotnie odbywaliśmy turnusy hipoterapii i delfinoterapii. Podobnie diagnoza to nie wyrok, tylko instrukcja do działań. Codzienna staranna i  monotonna praca przynosi efekty, a największą nagrodą jest jego zdrowe życie.   

W marcu 2022 roku, po rozpoczęciu wojny, razem z dziećmi przyjechałam z Charkowa do Warszawy. Wszystkie nawyki, które wypracowaliśmy z ogromnym  trudem u Bohdana, zniknęły przez stres spowodowany bombardowaniami. Musieliśmy od początku rozpocząć walkę i tak zaczęliśmy rehabilitację syna  w centrum Olinek w Warszawie. Dzięki ogromnej pomocy profesjonalistów oraz ich indywidualnemu podejściu do każdego dziecka Bohdan zaczął robić postępy. Niestety coraz trudniej jest mi pozwolić sobie na opłacenie zajęć w Olinku, gdyż często brakuje mi na to środków… 

Bohdan Kozachenko

We wrześniu 2024 roku Bohdan miał silny napad padaczki. Przyjechało pogotowie i cudem go uratowali. Po ataku syn był napięty i znów część nawyków została utracona. Na ten moment odzyskaliśmy z powrotem wszystkie efekty. Umysłowo Bohdan jest jak wszystkie dzieci. Chodzi do szkoły, jest osobą towarzyską, optymistyczną i każdy, kto go poznaje, mówi, że w życiu jeszcze nie widział tak radosnego, cieszącego się z życia chłopca. 

"Inne" dziecko może urodzić się w każdej rodzinie. Nikt z nas nie jest na to przygotowany. Moim zdaniem, jako mamy, jest maksymalnie mu pomóc. Bardzo kocham Bohdanka i jestem wdzięczna losowi, że właśnie taki synek został mi zesłany. To on nauczył mnie bycia silną, nadał ogromnej wiary, odkrył we mnie przebojowy charakter, o którym sama nie wiedziałam i pokazał, jak wygląda bezwarunkowa miłość. Okazało się, że można kochać mimo wszystko, nie patrząc na nic, radząc sobie z każdym wezwaniem. Dziś jedyną trudnością jest brak środków na dalsze leczenie i rehabilitację syna. Czy mogę liczyć na Wasze wsparcie?

Maryna, mama Bohdana

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    15 zł
  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    Udostępnij
    15 zł
  • Z Panem Bogiem ❤️ pieniądze pochodzą ze sprzedaży klocków Lego na OLX
    Z Panem Bogiem ❤️ pieniądze pochodzą ze sprzedaży klocków Lego na OLX
    Udostępnij
    60 zł

    Z Panem Bogiem ❤️

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bohdan Kozaczenko wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj