Zbiórka zakończona
Borys Noskowiak - zdjęcie główne

Jak być silnym, gdy NOWOTWÓR odbiera nam syna? RATUNKU!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakwaterowanie na czas leczenia poza domem

Organizator zbiórki:
Borys Noskowiak, 17 lat
Poznań, wielkopolskie
Osteosarcoma kości piszczelowej lewej, podejrzenie przerzutów do płuc
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 6 listopada 2024
30 142 zł
Wsparło 340 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0688374 Borys

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakwaterowanie na czas leczenia poza domem

Organizator zbiórki:
Borys Noskowiak, 17 lat
Poznań, wielkopolskie
Osteosarcoma kości piszczelowej lewej, podejrzenie przerzutów do płuc
Rozpoczęcie: 5 listopada 2024
Zakończenie: 6 listopada 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – JESTEŚCIE NIESAMOWICI! 💚

Dziękujemy za szybką pomoc, jesteśmy bardzo wzruszeni, że tak wiele dobrych serc postanowiło wesprzeć naszego syna. To dzięki Wam Borys otrzymał szansę na uczestnictwo w kosztownej rehabilitacji oraz specjalistycznym leczeniu!

Trzymajcie za Borysa kciuki w dalszej walce o jego przyszłość 💚

Rodzice

Opis zbiórki

Dziś w nocy śniłem, że siedziałem z synem i żoną nad brzegiem morza. Wpatrywaliśmy się w horyzont, wsłuchując się w szum fal. Było tak spokojnie. Obudziłem się i spojrzałem na Borysa. Patrząc na niego zobaczyłem 'wojownika' gotowego do walki z tym strasznym 'Goliatem' jakim jest guz kości. Widok naszego dziecka dodaje nam, rodzicom siłę do działania. Zawsze powtarzamy “Synku niedługo wszystko będzie dobrze, obiecujemy".

Mój 16-letni syn zaczął właśnie walkę o życie z brutalną rzeczywistością, którą okazała się choroba nowotworowa kości – podstępna osteosarcoma. Jak być silnym, gdy nowotwór złośliwy odbiera mi syna – kawałek po kawałku?

Borys Noskowiak

Leczenie Borysa to nie tylko długa lista lekarzy i tygodnie spędzone w szpitalu, ale także dziesiątki podróży między Poznaniem a Warszawą. Każdy dojazd do stolicy i każdy dzień czekania na szpitalnym korytarzu jest dla nas wyczerpujący nie tylko psychicznie, ale i finansowo. To generuje ogromne koszty... Wynajmowanie lokum, koszty przejazdów, utrzymanie się z dala od domu... zaczyna brakować nam środków.

Choroba syna jest czymś, czego nigdy się nie spodziewaliśmy, czymś, na co nie byliśmy nigdy  przygotowani. Prosimy o pomoc, bo chcemy uratować życie Borysa. Jest młodym człowiekiem, przed którym przyszłość – nie pozwolimy, bo choroba a mu to odebrała. Nawet najmniejsza wpłata, daje nam siłę do dalszej walki. Jesteśmy wdzięczni za każde wsparcie, które nam okażecie w czasie trwania tej zbiórki...

Rodzice Borysa 

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Borys Noskowiak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj