Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Samotna walka o synów. Wspieramy braci!

Jan i Maciej Głogowscy

Samotna walka o synów. Wspieramy braci!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0157370
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0157370 Jan i Maciej
Cel zbiórki:

Turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Jan i Maciej Głogowscy, 14 lat
Katowice, śląskie
Maciej: Zespół Downa, Jan: autyzm
Rozpoczęcie: 2 Listopada 2021
Zakończenie: 1 Sierpnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Jan i Maciej Głogowscy
11 173,00 zł ( 100,01% )
Wsparło 215 osób
08.11.2019 - 12.05.2021

Turnus rehabilitacyjny dla Maćka i Janka w 2020 roku

11 173,00 zł ( 100,01% )

Turnus rehabilitacyjny dla Maćka i Janka w 2020 roku

Opis zbiórki

Moich synów nie da się wyleczyć. To walka, która będzie trwać do końca. Starszy Maciek zmaga się z zespołem Downa. Jest po operacji serca, ma niedoczynność tarczycy, rotacyjne zapalenie stawów i niedosłuch. Młodszy Janek, ma autyzm, problemy z mową, chore jelita i nadwrażliwość słuchową. Chłopcy mają tylko mnie, a ja jestem im potrzebna przez całą dobę. Dzięki leczeniu i systematycznej terapii zrobili wielkie postępy. Codzienna praca przynosi efekty, a każda ich nowa umiejętność przynosi mi ogrom radości. 

Jan i Maciej Głogowscy

Janek z pozoru był wesołym chłopcem, którego zachowanie nie budziło w nikim niepokoju. Ale mnie jego pewne zachowania spędzały sen z powiek: prawie codzienne wybudzania w nocy, przedłużająca się kolka, kiepski kontakt wzrokowy. To nie wróżyło niczego dobrego. Matka czuje i wie, że z jej dzieckiem coś się dzieje i tak było też w moim przypadku. Instynkt macierzyński mnie, niestety nie zawiódł.

Kilka miesięcy później, kiedy Jasiu miał około 1,5 roku w bardzo widoczny sposób zaczął wykazywać zachowania autystyczne. Serce pękło mi na pół. Jako matka niepełnosprawnego Maćka doskonale wiedziałam, co mnie czeka z Jaśkiem, choć to zupełnie inna bajka. Dodatkowo okazało się, że młodszy syn ma strasznie zniszczone jelita, wątrobę, trzustkę i wiele innych schorzeń. Jego leczenie pochłania niewyobrażalnie dużo czasu i pieniędzy.

Jan i Maciej Głogowscy

Sama wychowuję chłopców, którzy są dla mnie całym światem, a ja tym światem jestem dla nich. Wiem, że tylko moje zaangażowanie w ciągłe zajęcia i terapie jest dla nich jedyną możliwością rozwoju. To dla mnie także ogromne obciążenie finansowe. Każdą złotówkę przeznaczam na ich zajęcia. Z jednym niepełnosprawnym dzieckiem jest trudno. Z dwójką to prawdziwa jazda bez trzymanki. 

Serce mi pęka, gdy pomyślę, że tak prozaiczne rzeczy jak pójście do kina czy umówienie się z kolegami na piłkę jest dla moich synów niemożliwe z uwagi na ich niepełnosprawność. Staram się zapewnić moim synom jak najlepszy rozwój i pokazać świat, ponieważ wiem, że gdy mnie zabraknie opiekę nad nimi przejmie pomoc społeczna... Chciałabym zabrać chłopców na turnus rehabilitacyjny, ale nie jestem w stanie sfinansować go z własnych środków. Proszę o pomoc. Wierzę w to, że z Waszą pomocą dam radę zdobyć potrzebne środki. 

Katarzyna, mama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0157370
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0157370 Jan i Maciej

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki