Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bracia w potrzebie! Potrzebna pilna pomoc dla Witka i Mateusza!

Witold i Mateusz Kulbicki

Bracia w potrzebie! Potrzebna pilna pomoc dla Witka i Mateusza!

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0215798
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Leczenie i rehabilitacja, wizyty lekarskie, sprzęt ortopedyczny i rehab.

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Witold i Mateusz Kulbicki, 6 lat
Wieliczka, małopolskie
Rozpoczęcie: 1 Sierpnia 2022
Zakończenie: 2 Lutego 2023

Poprzednie zbiórki:

Witold i Mateusz Kulbicki
6 314,76 zł ( 15,4% )
Wsparło 131 osób
04.03.2020 - 28.07.2022

Półroczna rehabilitacja, leki, wizyty lekarskie, badanie genetyczne WES

6 314,76 zł ( 15,4% )

Półroczna rehabilitacja, leki, wizyty lekarskie, badanie genetyczne WES

Najnowsza aktualizacja

Bracia robią postępy!

Mati i Wituś radzą sobie jak mogą i próbują robić postępy choćby te najmniejsze. Bardzo chcą być tacy jak ich zdrowi rówieśnicy ale nie jest to łatwe bo ich stan zdrowa często krzyżuje ich plany.

Coraz częstsze bóle migrenowe Mateuszka oraz powtarzające się ciężkie infekcje uszne z niedosłuchem czy młodzieńcze idiopatyczne zapalenie stawów, które dopiero co zostało zdiagnozowane u Witusia sprawiają, że ich dzieciństwo różni się od tego, które wiodą ich koledzy mający więcej szczęścia.

Witold i Mateusz Kulbicki

Każda choroba oprócz cierpienia dzieci i zmartwienia dla rodziców, niesie za sobą niemałe koszty związane z wizytami lekarskimi i zakupem leków.

Z tego względu przypominamy się ponownie i docenimy każde, nawet najmniejsze wsparcie, za które z góry w imieniu dzieci z całego serca dziękujemy.

Rodzice

Opis zbiórki

Jedno niepełnosprawne dziecko to już ogromny wysiłek, a w przypadku dwójki? Trudno to nawet opisać w kilku zdaniach. Mati i Wituś - nasze trzecie i czwarte dzieci. Nie mieli tyle szczęścia, co ich starsze rodzeństwo, choć oboje urodzili się z wymarzonymi 10 punktami w skali Apgar. Niestety, z upływem czasu okazywało się, że ich życie będzie naznaczone wieloma trudnościami i wyrzeczeniami. Najgorsze jednak, że wszystko to wiąże się z ogromnymi kosztami, które przewyższają nasze możliwości finansowe…

Mateuszek jest naszym trzecim Szczęściem. Przyszedł na świat w 2013 roku. Po porodzie czekałam, aż położne przyniosą dziecko do karmienia. Tak się jednak nie stało. Po 2 godzinach oczekiwania na dziecko okazało się, że Mati leży na oddziale intensywnej terapii i walczy o życie…

Syn ma zdiagnozowaną rzadką chorobę genetyczną – jedno dziecko na milion rodzi się z tą chorobą – chorobę Fahra, która objawia się tym, że wapń nie jest transportowany do kości. Na chwilę obecną mamy zwapnienia mózgu, nerki oraz skóry.

To wczesny etap choroby. Pojawiają się też ruchy mimowolne, dystonia, męczliwość, niewyraźna mowa, problemy z pamięcią i koncentracją. Mati bardzo powoli rośnie i przybiera na wadze. Wiek kostny synka oceniony został na 3,5 roku... A Mati we wrześniu skończy 9 lat.

Choroba Fahra postępuje co prawda powoli, ale sukcesywnie pogłębia niepełnosprawność Mateuszka. Syn wymaga ciągłej pomocy w wielu codziennych podstawowych czynnościach oraz częstych badań i wizyt kontrolnych u wielu specjalistów.

Witold i Mateusz Kulbicki

Wituś, nasze najmłodsze szczęście przez pierwszy rok rozwijał się prawidłowo, ale nasza radość nie trwała jednak długo. Wituś zaczął stopniowo tracić nabyte umiejętności mowy, z każdym dniem mówił mniej.

Witusiowi postawiona została diagnoza: ataktyczne porażenie mózgowe, a jeśli dodamy stwierdzony wcześniej autyzm oraz hipermobilność najwyższego stopnia, sytuacja nie napawa optymizmem.

Syn ma obniżone napięcie mięśniowe oraz tak dużą wiotkość więzadłową, że więzadła nie pełnią swojej roli w najmniejszym stopniu, tak jakby nie posiadał ich wcale. To skutkuje ogromną męczliwością oraz sprawia, że synek porusza się samodzielnie tylko na krótkich dystansach. Poza tym porusza się na wózku. Potrzebuje także specjalistycznych wkładek ortopedycznych.

Do tej pory wiotkość krtani powodowała zaburzenia połykania. Ostatnio problem się rozwinął i syn wymaga poszerzenia diagnostki gastroenterologicznej i częstych wizyt w szpitalu. Wybiórczość pokarmowa i niechęć do jedzenia przekładają się na zaburzenia wzrostu i wagi.

Chłopcy potrzebują intensywnej rehabilitacji i wielu zajęć ze specjalistami. Od tego zależy ich przyszłość. Chcielibyśmy, by byli bardziej samodzielni... Chcielibyśmy nie martwić się ich przyszłości. Niestety, tak ogromne wydatki związane z terapią dla chłopców przerastają nasze możliwości finansowe, dlatego musimy ze smutkiem przyznać przed samymi sobą, że nie damy rady samodzielnie… Prosimy o pomoc, o wparcie! Każda złotówka daje nam cień nadziei w tej bardzo nierównej walce o sprawność synów!

Sara - mama

Wpłać wysyłając SMS

Numer 75365
Treść 0215798
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki