Krzysztof Łoza - zdjęcie główne

Nie chcę wybierać pomiędzy synami! Obaj potrzebują leczenia, rehabilitacji i opieki. Proszę, pomóż!

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Łoza, 25 lat, 23 lata
Chmielnik, podkarpackie
Dawid: chromosomopatia, niedowład wiotki czterokończynowy, Krzysztof: upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim
Rozpoczęcie: 25 września 2026
Zakończenie: 25 grudnia 2026
2568 zł
WesprzyjWsparły 33 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0072223
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Cel zbiórki: Leczenie i koszty związane, pomoc w trudnej sytuacji

Zgłaszający zbiórkę:
Krzysztof Łoza, 25 lat, 23 lata
Chmielnik, podkarpackie
Dawid: chromosomopatia, niedowład wiotki czterokończynowy, Krzysztof: upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim
Rozpoczęcie: 25 września 2026
Zakończenie: 25 grudnia 2026

Opis zbiórki

Jedno chore dziecko to ogromne wyzwanie dla rodzica. Z dwójką jest jeszcze trudniej. Krzyś i Dawid to moich ukochani synowie. Obaj od urodzenia zmagają się z niepełnosprawnościami. Gdybym tylko mogła, oddałabym własne zdrowie, by ich przyszłość była lepsza.

Krzyś ma zdiagnozowane upośledzenie umysłowe w stopniu głębokim. Widać u niego dużą męczliwość, trudności z koncentracją uwagi, obniżony proces pamięciowy. W dodatku Krzysiek ma problemy z poruszaniem się. Jego chód nie jest w pełni ukształtowany. Syn wymaga pomocy drugiej osoby w wielu codziennych czynnościach.

Dawid z kolei cierpi na chromosomopatię oraz niedowład wiotki czterokończynowy. Nie chodzi – jest osobą leżącą, siedzi wyłącznie z podparciem. On również wymaga mojej stałej i całkowitej pomocy w zakresie wszystkich czynności. Bez stałej rehabilitacji skazany jest na wózek inwalidzki.

Krzysztof Łoza

Moje dzieci nie mówią, ale przez wszystkie lata razem nauczyliśmy się komunikować. Obaj synowie porozumiewają się z otoczeniem za pomocą gestów. Dawid, choć nie rozumie mowy, zawsze pozytywnie reaguje na mój głos – uśmiecha się.

Diagnozy moich synów zdominowały nasz świat, podporządkowały sobie każdy nasz dzień. Nie wiem już, co to znaczy być wypoczętym rodzicem. Chłopcy bardzo często chorują. Pojawia się też problem z dojazdem do lekarzy i na rehabilitację. Żadnego z synów nie mogę zostawić samego, by zająć się drugim. Obaj potrzebują mojej uwagi w równym stopniu.

Bardzo proszę o pomoc w zebraniu środków na dalsze leczenie i rehabilitację. Bez zabiegów moi synowie nie będą mogli prawidłowo się rozwijać. Sama nie udźwignę tych kosztów, ale wierzę, że z Waszą pomocą się uda. Za każdy gest dobroci z góry dziękuję.

Jolanta, mama Krzysia i Dawida

Wybierz zakładkę
Sortuj według