Zbiórka zakończona

❗️Dwóch braci, jedna choroba. Pomóż ocalić sprawność Kacpra i Karola!

Cel zbiórki: Pięć turnusów rehabilitacyjnych, zapas leków na rok

Organizator zbiórki:
Kacper i Karol Nieczaj, 22 lata
Kleosin, podlaskie
Ataksja Friedricha
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2020
Zakończenie: 24 czerwca 2025
39 931 zł(46,01%)
Wsparło 455 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0074450 Kacper i Karol

Cel zbiórki: Pięć turnusów rehabilitacyjnych, zapas leków na rok

Organizator zbiórki:
Kacper i Karol Nieczaj, 22 lata
Kleosin, podlaskie
Ataksja Friedricha
Rozpoczęcie: 5 sierpnia 2020
Zakończenie: 24 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy! 💚

Chciałabym Wam podziękować za każdą, nawet najmniejszą wpłatę na zbiórce moich synów. To dla nas wielkie wsparcie i nieoceniona pomoc. Nigdy nie zapomnimy o Waszej dobroci! 

Z wdzięcznością 💚

Teresa, mama Kacpra i Karola

Aktualizacje

  • Karol i Kacper walczą o sprawność!

    Dzięki Państwa wpłatom Karol i Kacper mogli powtórnie wyjechać na dwutygodniowy turnus rehabilitacyjny!

    Pobyt w tym otoczeniu jest jak lekarstwo dla ducha, dodaje siły i wzmacnia wiarę w lepsze jutro. Z całego serca pragniemy wyrazić naszą ogromną wdzięczność za okazane nam wsparcie podczas naszego ostatniego turnusu.

    Bardzo byśmy chcieli w tym roku pojechać jeszcze chociaż na jeden taki turnus. Chłopcy praktycznie codziennie uczęszczają też na rehabilitację oraz ćwiczenia w Białymstoku.

    Mamy nadzieję, że będziecie z nami walczyć o ich sprawność.

  • Dziękuję za Waszą pomoc!

    Kochani!

    Moi chłopcy przebywają w specjalistycznym ośrodku, gdzie walczą o swoją sprawność! 

    Dzięki zebranym środkom cały czas uczestniczą w turnusach rehabilitacyjnych!

    To wszystko dzięki Wam! Dziękuję! 

    Mama Kacpra i Karola

  • Kacper i Karol podczas rehabilitacji!

    Kacper i Karol nadal walczą o swoją sprawność. Walka o zdrowie się nie kończy. Przepełnia ich ogromna wdzięczność za to, co otrzymali od darczyńców.

    Każda godzina rehabilitacji to krok ku większej sprawności! Nadal potrzebują Twojego wsparcia i proszą o pomoc.

Opis zbiórki

Codzienną walkę o sprawność moich synów trudno pokazać na zdjęciach. Jeśli nie znasz ich historii, widzisz po prostu dwóch przystojnych młodzieńców, którzy lada moment ruszą w dorosłe życie, na podbój świata. Nic bardziej mylnego. Moje dzieci każdego dnia walczą o utrzymanie resztek sprawności, których jeszcze im nie odebrała skrajnie rzadka choroba, o której nie słyszał prawie żaden lekarz ani rehabilitant w Polsce...

Kacper i Karol Nieczaj

Tamten dzień już na zawsze będę pamiętać, jako ten, który wywrócił nasze życie do góry nogami. Telefon ze szpitala nie zwiastował niczego dobrego, usłyszałam diagnozę i świat runął - ataksja Friedreicha...

Chłopcy są bliźniakami. Mimo tego, że byli wcześniakami, urodzili się zdrowi. Ich energię trudno było zatrzymać, dopiero w wieku 10 lat zauważyłam, że zaczynają się garbić. Lekarz ortopeda stwierdził skoliozę idiopatyczną, z zaleceniami rehabilitacji. 

Pomimo ciągłej rehabilitacji, noszenia gorsetów, kręgosłup deformował się, a skolioza postępowała. U Karola, który ma astmę oskrzelową, doszły duszności i gorsze problemy z oddychaniem. Kilka razy w nocy woziliśmy go do szpitala, ponieważ się dusił. Patrzyłam na swoje dziecko ze strachem w oczach, modląc się, by przeżył...

Choroba chłopaków postępuje. Cały czas szukałam odpowiedzi, co się dzieje, jak pomóc moim dzieciom. Ruszyły badania i po wielu miesiącach padła diagnoza ataksja Friedreicha. Jest to bardzo rzadka, nieuleczalna i postępująca choroba genetyczna.



Gdyby spojrzeć na moich synów siedzących przy stole, ciężko na pierwszy rzut oka zobaczyć, że cokolwiek im dolega. Dopiero kiedy przychodzi do wykonywania niektórych czynności, sytuacja staje się dużo czytelniejsza. Kiedy chodzą, wydaje się, jakby byli pijani. Nogi nie chcą ich słuchać, zanika poczucie równowagi. Herbatę leję do kubków jedynie do połowy, inaczej wszystko by zostało porozlewane. Zapięcie guzika w koszuli-niestety, już niewykonalne. Chłopcy mają problemy z mową. Muszą uczęszczać do neurologopedy, gdyż ich mowa staje się niewyraźna i potrzebne są ćwiczenia. Mają też problemy z pismem. Piszą bardzo powoli, zdecydowanie nie nadążają za klasą, a samo pismo jest już bardzo ciężkie do rozczytania. 

Z wiekiem dochodzi do uszkodzenia mięśnia sercowego oraz deformacji kości, a medycyna wciąż pozostaje bezsilna. Jedyną szansę na powstrzymanie destrukcyjnego działania choroby jest rehabilitacja, której koszty są dla nas  jednak zbyt duże. Nie mam jednak wyjścia, muszę się o nich bić! Nie wolno mi się poddać, bo co będzie wtedy, kiedy mnie zabraknie? Kto się nimi zaopiekuje?

Moje bliźniaki walczą o to, by jak najdłużej pozostać sprawnymi ludźmi. Bez Waszego wsparcia nie mamy szansy i nadziei na lepsze jutro, a Karol i Kacper tak bardzo pragną żyć! Pomóż!

Teresa - mama Kacpra i Karola

REPORTAŻ O BRACIACH –> KLIK (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Tomek A
    Tomek A
    Udostępnij
    100 zł
  • Justyna
    Justyna
    Udostępnij
    50 zł

    Trzymajcie się Chłopaki!!!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Donata
    Donata
    Udostępnij
    20 zł
  • iza
    iza
    Udostępnij
    100 zł

    wysyłam Wam morze dobrej energii<3

Ta zbiórka jest zakończona, ale Kacper i Karol Nieczaj wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj