Adaś, Błażejek, Mariuszek Remplewicz - zdjęcie główne

Czterech braci walczyło o życie❗️Tylko trzech dalej walczy o zdrowie❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś, Błażejek, Mariuszek Remplewicz, 2 latka
Mochowo, mazowieckie
Adaś, Błażej, Mariusz: wcześniactwo
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2025
Zakończenie: 23 stycznia 2026
3593 zł
WesprzyjWsparło 27 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0770396
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0770396 Adam
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Adasiowi, Błażejkowi, Mariuszkowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Adaś, Błażejek, Mariuszek Remplewicz, 2 latka
Mochowo, mazowieckie
Adaś, Błażej, Mariusz: wcześniactwo
Rozpoczęcie: 20 stycznia 2025
Zakończenie: 23 stycznia 2026

Opis zbiórki

Jesteśmy rodzicami trzech wspaniałych chłopców, którzy urodzili się jako skrajne wcześniaki 15 marca 2023 roku w 27. tygodniu ciąży. Chłopcy urodzili się jako czworaczki, niestety, nasz czwarty synek odszedł od nas w trzeciej dobie życia.

Pozostała trójka — nasze dzielne maleństwa — przyszła na świat ważąc zaledwie od 570 g do 860 g. Ale wcześniactwo niesie za sobą różne, ciężkie konsekwencje. Nasze dzieci doświadczyły więcej, niż można sobie wyobrazić: perforacje jelit, wylewy do mózgu i osierdzia, retinopatia wcześniacza… Dwóch synków nosi już okulary, a u trzeciego wada wzroku dopiero się rozwija.

Adam, Błażej, Mariusz Remplewicz

Każdy dzień to nowe wyzwanie. Po 107 dniach walki w szpitalu zaczęliśmy wychodzić na prostą, ale to dopiero początek długiej drogi. Nasze dzieci wymagają regularnych wizyt u specjalistów: kardiologów, neonatologów, ortopedów, okulistów, hematologów i wielu innych. Dwoje chłopców ma zdiagnozowaną sferocytozę, wrodzoną chorobę krwi, która wiąże się z ryzykiem powikłań i może wymagać usunięcia śledziony.

Koszty leczenia i opieki są ogromne. Wizyty prywatne, rehabilitacja, leki, specjalistyczne okulary, odpowiednia dieta — to wszystko jest niezbędne, by dać naszym dzieciom szansę na zdrowy rozwój i szczęśliwe dzieciństwo. Koszty, które zazwyczaj ponoszą rodzice chorych dzieci, my mnożymy razy 3.

Adam, Błażej, Mariusz Remplewicz

Nawracające infekcje, zakup okularów, wizyty u lekarzy... Ciężko nam jest to wszystko pogodzić. Mieszkamy za miastem, nasza rodzina pomaga jak może, tak samo przyjaciele i sąsiedzi, ale nasz możliwości są ograniczone. Mimo trudności nasi synowie są pełni życia i radości. Walczą z każdym dniem, uczą się nowych rzeczy, rozrabiają i dają nam siłę do działania. Jednak jako rodzice sami nie jesteśmy w stanie sprostać wszystkim finansowym wyzwaniom.

Adam, Błażej, Mariusz Remplewicz

Nie wiemy też, co przyniesie przyszłość. U Mariuszka rozwija się wada wzroku, Błażejek może mieć problemy rozwojowe przez przebyty wylew... Jedyne co możemy zrobić, to wciąż kochać ich bezgranicznie i zrobić wszystko, by te uśmieszki nie gasły.

Dlatego prosimy Was o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza pomoc, jest dla nas bezcenna. Każda złotówka to krok bliżej do zapewnienia naszym dzieciom lepszego startu w życie. Jeśli możecie, pomóżcie nam przejść tę drogę. Wasza pomoc ma ogromne znaczenie.

Rodzice Adasia, Błażeja i Mariusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według