

Bruno to chłopiec, który od urodzenia walczy o lepsze jutro! Pomóż mu w tym!
Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż mi 1,5% podatku
Przekaż mi 1,5% podatku
Cel zbiórki: Turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny
Opis zbiórki
Kiedy w 20. tygodniu ciąży usłyszeliśmy od lekarza: „Państwa synek nie ma jednej nerki”, poczuliśmy, jakby cały świat się zatrzymał. To był pierwszy cios, który los wymierzył prosto w nasze serca. Ale, jak się później okazało, nie ostatni…
Kiedy Bruno przyszedł na świat, jego stan był bardzo ciężki. Nie mogliśmy przytulić go tak, jak marzyliśmy. Zamiast ramion rodziców, inkubator. Zamiast radości, strach. Zaledwie drugiego dnia życia nasz synek został przetransportowany karetką do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Oddział patologii noworodków stał się jego domem na długie miesiące.
To był koszmar na jawie. Patrzyliśmy na maleńkie ciałko podpięte do aparatury i modliliśmy się tylko o jedno, żebyśmy kiedyś mogli zabrać go do domu.
Po kilku miesiącach przyszły diagnozy, które złamały nam serca. Autyzm dziecięcy. Wady genetyczne. Niepełnosprawność ruchowa i intelektualna. Brak mowy, brak komunikacji, brak kontaktu wzrokowego. Dla rodziców to najtrudniejsze słowa, jakie można usłyszeć: „Państwa dziecko nigdy może nie powiedzieć: Mamo, Tato”.
Od tamtej chwili nasze życie to nieustanna walka o zdrowie, rozwój, każdy mały krok do przodu. Bruno jest pod opieką aż 11 poradni specjalistycznych. Każdy tydzień to dziesiątki godzin rehabilitacji: logopedycznej, psychologicznej, ruchowej, psychiatrycznej. Oprócz refundowanych zajęć finansujemy prywatne terapie, ortezy, sprzęt i wszystko, co może pomóc naszemu dziecku w codziennym funkcjonowaniu.

Ale koszty są ogromne, większe niż nasze możliwości. Bruno potrzebuje nowych ortez, sprzętu do rehabilitacji, specjalistycznych turnusów, a także sanatorium, które może poprawić jego stan zdrowia.
Każdy dzień to walka nie tylko z chorobą, ale i z bezradnością. Walka o nadzieję oraz o to, żeby Bruno miał szansę żyć lepiej, choćby w części tak, jak jego zdrowi rówieśnicy. Nasze serca złamały się już raz, w 2015 roku, kiedy straciliśmy drugiego synka przy porodzie. Bruno był dla nas cudem, światłem po wielkiej ciemności. Dziś to światło wciąż walczy, by nie zgasło.
Prosimy Was z całego serca, pomóżcie nam w tej walce. Dzięki Waszej pomocy Bruno ma szansę na lepsze jutro. Na życie, w którym brak zdrowia nie odbiera mu wszystkiego. Każda złotówka, dobre słowo i modlitwa to cegiełka w tej walce o NASZEGO SYNKA. Z góry dziękujemy za wszystko, co robicie dla naszego dziecka.
Rodzice Bruna
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa300 zł
- Michał Barański1000 zł
- SZKOŁA POLICJI W PILE1000 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł