Zbiórka zakończona
Bruno Krebok - zdjęcie główne

Bez operacji Bruno straci nóżki... Nie pozwólmy na to!

Cel zbiórki: operacja super ankle 3c, wydłużenie kości i rehabilitacja w Paley Institute

Organizator zbiórki:
Bruno Krebok, 7 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Fibular hemimelia
Rozpoczęcie: 8 stycznia 2019
Zakończenie: 18 marca 2019
982 254 zł(108,23%)
Wsparło 25 231 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0044693 Bruno

Cel zbiórki: operacja super ankle 3c, wydłużenie kości i rehabilitacja w Paley Institute

Organizator zbiórki:
Bruno Krebok, 7 lat
Bielsko-Biała, śląskie
Fibular hemimelia
Rozpoczęcie: 8 stycznia 2019
Zakończenie: 18 marca 2019

Rezultat zbiórki

12 grudnia 2019 na Florydzie mały Bruno dostał szansę na normalne życie - dzięki Wam! 

Bruno Krebok



Chłopcu groziła amputacja nóżek. Jedyną nadzieję dał dr Paley. To się jednak wiązało z operacją w USA oraz z bardzo wysokimi kosztami... W styczniu ubiegłego roku ruszyła zbiórka, która przeszła nasze najśmielsze oczekiwania. Wystarczyło 5 dni, by zebrać ponad 900 tysięcy złotych dla Bruna!

Chłopiec jest już po operacji. Przed nim długa rehabilitacja w Paley Institute, która jest także istotną częścią leczenia. Rodzice Bruna robią wszystko, by w ten trudny czas na twarzy ich synka zawsze gościł uśmiech. Teraz na pewno będzie już tylko lepiej. Dziękujemy!

Więcej przeczytacie tutaj: KLIK (otwiera nową kartę)

Bruno Krebok (otwiera nową kartę)

Aktualizacje

  • Znamy termin operacji Bruna!

    Wczoraj dostaliśmy maila, że pieniądze przelane przez Fundację siepomaga.pl bezpośrednio na konto Paley Orthopedic & Spine Institute zostały zaksięgowane. 12 grudnia 2019 roku odbędzie się operacja na Florydzie. Musimy polecieć kilka dni wcześniej, żeby się zaaklimatyzować.

    Bruno Krebok

    Chcieliśmy bardzo serdecznie podziękować Fundacji Siepomaga.pl  25 231 OSÓB wsparło mój apel. Nigdy by się to nie udało, gdyby nie taki portal, gdyby nie Wy!

    Dziękujemy!

    Przed nami dwa miesiące do operacji. Chcemy nabrać siły przed najtrudniejszym momentem w naszym życiu.

  • Mamy 100%! Dziękujemy!

    Kochani, dzięki Wam historia Bruna będzie miała szczęśliwe zakończenie! To, w jakim tempie zazielenił się pasek zbiórki, przerosło najśmielsze oczekiwania. Prawie 25 tysięcy osób wsparło walkę o zdrowe nóżki Bruna. Dzięki Wam chłopiec za kilka miesięcy wyjedzie do USA na operację i leczenie!



    Zbiórka zostaje jeszcze otwarta, a środki z nadwyżki w pierwszej kolejności zostaną przeznaczone na rehabilitację i inne potrzeby związane z leczeniem Bruna.

    Razem wielką mamy MOC! Dziękujemy!

    Bruno Krebok

Opis zbiórki

Bruno już pewnie zacząłby chodzić, gdyby tylko jego nóżki były zdrowie... Łapie się mebli, próbuje stać i nie rozumie, dlaczego kolejny raz upada. Nam, jego rodzicom, żal ściska serca, bo wiemy, że jeśli nie zdążymy z ratunkiem, Bruna czeka amputacja! Mówili nam, że przecież to nie koniec świata, że bez nóg da się żyć… Nie możemy się jednak pogodzić z tym, że nie stać nas na operację, dzięki której nasz syn może być zdrowy. Dlatego prosimy o pomoc dla Bruna. Tylko dzięki pomocy tysięcy osób o wielkich sercach synek nie będzie skazany na kalectwo…

Bruno Krebok

Urodził się 18 kwietnia 2018 roku, sprawiając, że nasza codzienność nabrała najpiękniejszych barw. Bruno to cały nasz świat i zrobimy dla niego wszystko.Wiemy jednak, że będziemy musieli zrobić znacznie więcej, niż rodzice zdrowych dzieci i że sami sobie nie poradzimy. W 20 tygodniu ciąży podczas badania połówkowego lekarz zauważył, że z jego nogami jest coś nie w porządku. Na początku było to podejrzenie stóp końsko-szpotawych. Byliśmy w szoku. Jak to? Przecież wszystkie badania usg do tej pory były prawidłowe! To był pierwszy cios i niestety nie ostatni. Dzisiaj dalibyśmy wiele, żeby to była tylko ta wada…

Zostaliśmy skierowani na kolejne badania. „Wasze dziecko nie ma obu kości strzałkowych, a w stopach nie ma wszystkich palców”. I to był kolejny cios. Nie mieliśmy pojęcia, co to za wada, czy będą kolejne powikłania po porodzie, czy można ją w ogóle wyleczyć? Milion myśli, pytań i żadnych odpowiedzi… Lekarz powiedział nam, że jedną z opcji jest amputacja obu nóżek! “Ludzie z protezami przecież świetnie sobie radzą” - usłyszeliśmy. To był listopad 2017 roku, najgorszy miesiąc w naszym życiu. Wtedy jeszcze synek rozwijał się spokojnie i bezpiecznie pod sercem. Wiedzieliśmy, że nie zostało nam wiele czasu, że sami musimy szukać ratunku…

Bruno Krebok

Szok, niedowierzanie, chwile zwątpienia - tak ciężko było otrząsnąć się po takiej informacji... Na szczęście mamy internet, to właśnie tam zaczęliśmy szukać informacji o wadzie naszego synka. Okazało się, że nazywa się fibular hemimelia i w Polsce rodzi się z nią od 3 do 7 dzieci rocznie. Z obustronną wadą jeszcze mniej - tylko jedno, maksymalnie dwoje dzieci w każdym roku! I właśnie nasz synek jest takim “wyjątkowym” chłopcem - wada dotyczy obu jego nóżek… Wierzymy jednak, że kiedyś będzie taki, jak inne dzieci - będzie chodził, biegał, jeździł na rowerze, grał ze mną w piłkę. Ta “zwyczajność” to nasze największe marzenie.

Bruno ma wrodzoną lewostronną hemimelię strzałkową (brak kości strzałkowej) i podejrzenie amelii strzałkowej w prawej nodze (wykształcona część kości) oraz przodowygięcie obu piszczeli. Kości piszczelowe są skrócone, a gdy będzie nastolatkiem, będą prawdopodobnie o 8 cm krótsze niż być powinny!

Bruno Krebok

Bardzo szybko udało nam się dotrzeć rodziców innych dzieci z podobnymi wadami. Dowiedzieliśmy się od nich, że w USA, na Florydzie jest lekarz, który jest specjalistą w tego typu schorzeniach. Nazywa się dr Dror Paley. W naszych sercach zakiełkowała nadzieja! W końcu ktoś dał synkowi szansę! Gdy doktor przyleciał do Polski, pojechaliśmy na konsultację. Właśnie wtedy dowiedzieliśmy się, jak będzie wyglądała operacja i że całe leczenie będzie niezwykle skomplikowanym procesem: lekarze wyprostują kości piszczelowe Bruna oraz nastawią stopy pod kątem 90 stopni, by synek mógł chodzić. Po zdjęciu gipsu czeka nas kolejny etap - założenie specjalnego urządzenia, które dzień po dniu, milimetr po milimetrze wydłuży nogi Bruna o brakujące centymetry. Po tym wszystkim czeka nas długa i intensywna rehabilitacja, aby Bruno zaczął chodzić.

To konkretny plan leczenia, które uratuje nóżki naszego dziecka i pozwoli mu być szczęśliwym i zdrowym chłopcem! Mogłoby się wydawać, że do szczęśliwego zakończenia już blisko, że teraz wszystko będzie dobrze… Niestety. Barierą są ogromne pieniądze, których nie mamy…

Bruno Krebok

Dostaliśmy kosztorys - sama operacja i rehabilitacja to ponad 220 000 dolarów!  Kwota trudna do wyobrażenia, a co dopiero do zdobycia… Choćbyśmy wszystko sprzedali, nie uda nam się jej zapłacić. Wiemy, że doktor Paley operuje też w Polsce, wtedy kwoty są niższe, jednak wada synka jest na tyle skomplikowana, że musi być operowany na Florydzie i kolejne miesiące dochodzić do siebie pod czujnym okiem doktora Paleya. Jeśli się uda, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to będzie jedyna operacja! Po niej Bruno będzie rozwijał się tak, jak inne dzieci! Jednak jeśli się nie uda, amputacja obu nóżek będzie koniecznością...

Cena za zdrowie i sprawność naszego synka jest gigantyczna, dlatego bardzo prosimy o pomoc. Tylko w Tobie nadzieja…

Jakub i Sabina, rodzice Bruna


******

Czytaj także:

sportowefakty.wp.pl (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Bruno Krebok wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj