Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Bruno Ptaszkowski - zdjęcie główne

Bruno Ptaszkowski, 14 miesięcy

Bruno Ptaszkowski, 14 miesięcy
Ptaszkowa
Ostra białaczka z komórek nieokreślonego rodzaju
Wspieraj jednorazowo lub co miesiąc
Wybierz kwotę wsparcia.
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0853424
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0853424 Bruno

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Brunowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
Bruno Ptaszkowski, 14 miesięcy
Ptaszkowa
Ostra białaczka z komórek nieokreślonego rodzaju

Rzadka białaczka dwuliniowa zaatakowała małego Bruna! Pomóż mu w walce o życie!

Nasz synek Bruno zawsze był uśmiechniętym, zdrowym chłopcem. Z ogromną miłością patrzyliśmy, jak się rozwija, czekaliśmy na jego pierwsze kroki i słowa. Nic nie wskazywało na to, że nasze życie legnie w gruzach, a radosną codzienność zastąpi potworny lęk o nasze dziecko. Wszystkie nasze plany i marzenia zeszły na dalszy plan. Skupiamy się tylko na jednym – by uratować życie Bruna. 

Pod koniec sierpnia 2025 roku zauważyliśmy siniaki na nóżkach synka. Zaniepokojeni, wykonaliśmy badania krwi. Dwa dni później, 1 września 2025 roku, usłyszeliśmy słowa, które odebrały nam grunt pod nogami: ostra białaczka z komórek nieokreślonego pochodzenia. Bruno został natychmiast przewieziony do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie, czyli 140 km od naszego domu. Po wielu badaniach postawiono ostateczną diagnozę: białaczka dwuliniowa. Jest to bardzo rzadka, wyjątkowo złośliwa postać nowotworu krwi. Oprócz tego lekarze stwierdzili obecność komórek rakowych w szpiku naszego synka. Nie jesteśmy w stanie opisać tego, co wtedy czuliśmy. Bruno przeszedł serię bardzo agresywnej chemioterapii. Leczenie jest wyjątkowo ciężkie i niesie ze sobą wiele skutków ubocznych. 

Bruno każdego dnia walczy jak mały wojownik. Nie wiemy, ile potrwa ta walka, ale wiemy, że zrobimy wszystko, by ją wygrać. Prosimy, pomóżcie nam! Pragniemy dać Brunowi szansę na życie bez bólu, bez cierpienia, bez raka. Każda wpłata, każde udostępnienie ma ogromne znaczenie. Z całego serca dziękujemy za wsparcie.

Rodzice Bruna

Wybierz zakładkę
Sortuj według