
Ze wszystkich sił walczymy o przyszłość Brunka – pomóż nam ją uratować!
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka
Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dalsza diagnostyka
Opis zbiórki
Ciąża z Brunem była pełna niespodzianek. W 26 tygodniu dowiedzieliśmy się, że z jego serduszkiem jest coś nie tak. Lekarze nie dawali nam złudzeń – mówili, że jest duża szansa na to, że po prostu tego nie przeżyje. Jest z nami, przeżył, ale swoją życiową drogę rozpoczął od czasu spędzonego na OIOMie i na okrutnie trudnej walce…
Bruno urodził się z wadą układu krążenia, atrezją tętnic płucnych. Gdy już wiedzieliśmy, że nadszedł czas porodu, modliliśmy się o jedno – by nie umarł. Udało się, jednak tak naprawdę pierwsze 1,5 miesiące jego życia to była ucieczka przed operacją. Niestety widzieliśmy, że jego oddech każdego dnia stawał się cięższy… I tak w marcu przeszedł swoją pierwszą operację, która uratowała mu życie.

W życiu Brunka nie ma czasu na beztroską zabawę. Odkąd pojawił się na świecie, zapomnieliśmy, co znaczy odetchnąć z ulgą. Wada serca, nawracające problemy z układem pokarmowym. Ten mały cud od pierwszych chwil toczy straszliwie nierówną walkę o swoją przyszłość!
Konsultacje, badania i kolejne terapie wypełniają po brzegi nasz kalendarz, jednak nie zamierzamy się poddać, nie możemy! Na szali leży nasza przyszłość! Dostaliśmy zielone światło - serduszko synka może zostać operowane w Polsce, jednak na tę chwilę nie możemy czekać z założonymi rękami!
Brunek zmaga się też z opóźnionym rozwojem psychoruchowym – synek dopiero niedawno zaczął unosić główkę i siadać. Specjaliście mówią, że jego rozwój opóźniony jest o około 4 miesiące. O każdy, nawet najmniejszy postęp musimy walczyć jak nigdy wcześniej! Aż boimy się pomyśleć, co by było, gdybyśmy rehabilitację rozpoczęli jeszcze później.

Buno ma starszego brata i siostrę. Rodzeństwo bardzo kocha swojego braciszka. Oczami wyobraźni widzimy całą naszą trójkę bawiącą się na placu zabaw. Rodzinne święta, wspólne wakacje… Po chwili jednak marzenia pryskają, a my znów walczymy o każdy dzień.
Przed nami jeszcze kilka operacji. W tym momencie to rehabilitacja pochłania ogromne środki, do tego konsultacje i specjalistyczne sprzęty medyczne. Potrzeby rosną, a możliwości zaczyna brakować! Prosimy, bądź w tej walce z nami!
Rodzice
- Anonimowa Pomagaczka100 zł
- Anonimowa Pomagaczka100 zł
- Anonimowa Pomagaczka90 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Anonimowa Pomagaczka180 zł
Mały ,,Bu,,, Wielki Dzielny Wojowniku - życzę Ci dużo zdrowia i sił do walki z chorobą 💖🧡💛💚💙💜🥰
- Kamila20 zł