
Wypadek zabrał mi samodzielność, odzyskać ją mogę tylko z protezą! Proszę, pomóż!
Cel zbiórki: Zakup protezy, turnus rehabilitacyjny
Cel zbiórki: Zakup protezy, turnus rehabilitacyjny
Opis zbiórki
Kiedyś miałem poczucie, że świat leży u moich stóp. Byłem szczęśliwy, sprawny, silny. Robiłem to, co lubię i myślałem, że tak już będzie zawsze. Niestety, bardzo się myliłem. Nie da się wszystkiego przewidzieć, zaplanować. Może nam się wydawać, że jesteśmy już w czymś doświadczeni, profesjonalni, ale nigdy nie można być całkowicie pewnym swoich umiejętności.
Kocham motocykle. Uwielbiam je naprawiać, jeździć na nich. Robiłem to setki razy. Wyjazdy w trasę sprawiały mi wiele przyjemności. Niedługo minie rok, od przejażdżki, która całkowicie odmieniła moje życie. W czerwcu moja podróż zakończyła się inaczej niż wszystkie. Straciłem panowanie nad maszyną i z dużą siłą uderzyłem w znak drogowy. Wiem to z opowieści najbliższych, ponieważ dnia wypadku nie pamiętam wcale.

Przytomność odzyskałem po czterech dniach pobytu w szpitalu. Lekarze powiedzieli mi, że mocno potłukłem płuca, wątrobę, bark. Jednak najgorszą wiadomość usłyszałem na końcu. W wyniku wypadku konieczna była amputacja stopy. Byłem w szoku. Moja pasja sprawiła, że stałem się niepełnosprawnym mężczyzną. Długo nie mogłem pogodzić się z tym co się stało. Tak bardzo chciałbym wrócić do sprawności i normalnego funkcjonowania. Wiem jednak, że bez profesjonalnej protezy nie będzie to możliwe. Jestem więźniem własnego ciała i z tego więzienia mogę wydostać się tylko z Twoją pomocą!
Kiedy wspominam czasy sprzed wypadku, myślę sobie, że bardzo brakuje mi mojej pracy. Chciałbym móc do niej wrócić. Od wielu lat byłem kucharzem. Interesowałem się wszystkim, co jest związane z gastronomią. Niestety, przez wypadek nie mogę wrócić do zawodu. Nie daję rady wytrzymać tak długo na stojąco, a kule bardzo ograniczają moje możliwości.
Obecnie mieszkam samotnie na poddaszu. Żeby zejść na dół i wyjść z domu, potrzebuję dużo sił i cierpliwości. Każde choćby najbliższe wyjście do sklepu jest dla mnie jak daleka wyprawa. Wiem, że muszę być silny. Nigdy nie poddam się w walce o sprawność!

Miesiąc temu otrzymałem protezę, która została zrefundowana przez NFZ. Chodzenie w niej jest dość trudne. Cieszę się, że otrzymałem wsparcie, jednak mimo wszystko bardzo chciałbym zakupić nową. Taką, dzięki której całkowicie mógłbym zrezygnować z chodzenia o kulach, a jakakolwiek aktywność fizyczna nie sprawiałaby problemów takich jak teraz.
Lubię kontakt z naturą, spacery, wyprawy do lasu. Uwielbiam też moją pracę. Moim aktualnym marzeniem jest powrót do tego wszystkiego. Powrót do sprawności i normalnego funkcjonowania. Obecnie przechodzę intensywną rehabilitację. Jest mi ciężko, ale codziennie ćwiczę i wytrwale trenuję, by znów żyć normalnie. Wierzę, że dzięki Twojej pomocy, będę mógł zakupić protezę, która sprawi, że zapomnę o całym, naprawdę trudnym roku.
Brunon
Wpłaty
- Anonimowy Pomagacz20 zł
Powodzenia !!! Więcej wiary
- galatea5 zł
- Anonimowa PomagaczkaX zł
- Wpłata anonimowa10 zł
- Łukasz10 zł
- Wpłata anonimowa10 zł